Tej historii nigdzie indziej nie usłyszycie, bo opowiedział mi ją mój brat, który ją przeżył.
Środek nocy. Okolice Krakowa. Nieoświetlona szosa. Srebrny opel leniwie połyka kolejne kilometry – para dwudziestoparolatków jedzie oglądać wschód słońca, gwiazdy. Mężczyzna jest młodym kierowcą, dla którego jazda jest pasją. Kobieta to jego narzeczona – Kinga. Oboje zafascynowani są unoszącym się na niebie światłem, które od pół godziny widoczne jest na niebie.
“To
































Wczoraj siedziałem prawie 9 godz. w biurze a, że miałem masę pracy i nie chciałem, by mi ktoś przeszkadzał założyłem słuchawki i odpaliłem Radio Paranormalium.Poza "Kanałem o UFO", gdzie koleś na prawdę świetnie opowiada a do tego ma zdrowe i często sceptyczne podejście do wielu spraw, to nie słucham tego typu rzeczy.
Słucham i słucham nagrań z
źródło: 8a4a19fceeb0cdf357bb17eeb79f5e2d,0,0,0,0
PobierzAle co do tych ciekawszych historii, nawet jeśli to bujda, to i tak się fajnie tego słucha.
Mi się najbardziej podobała historia o kudłatym stworku, który prosił kierowcę tira o jedzenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)