Jakie sklepy ortopedyczne polecacie mirki? Potrzebuję wykonać wkładki sportowe na płaskostopie. Słyszałem o jakichś wkładkach termoplastycznych, że teraz takie to są w modzie, ale szczerze mówiąc to się nie orientuję w temacie za bardzo.
#wroclaw #zdrowie #medycyna #ortopedia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spere: Jeżeli o palce i dłonie chodzi to Pan Marek Szuścik, jest to otropeda który głównie specjalizuję się w urazach dłoni, zawdzięczam mu że mam sprawnego palca po tragicznym złamaniu na 6 ortopedów w szpitalu tylko on się podjął operacji, jest bardzo bezpośredni i nie owija w bawełnę ale specjalistą jest świetnym, możesz pogooglować na jego temat bo napisał niejedną pracę o urazach dłoni etc. przyjmuje nawet na NFZ ale
  • Odpowiedz
Może ktoś się wypowiedzieć na temat dr. Romana Gawędy / Krzysztofa Gawędy ewentualnie jakiegoś innego ortopedy przyjmującego w Lublinie? Myślałem, że tylko jeden Gawęda jest ortopedą który przyjmuje w Lublinie a tu sie zdziwiłem. Szukam kogoś mającego pojęcie ponieważ kwalifikuje się do zabiegu naprawy kolana. Robione miałem usg przez dr. Krzyżanowskiego i polecił mi Walawskiego ale wolałbym aby jeszcze ktoś mógł wypowiedzieć się na temat specjalistów
#lekarz #medycyna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, upadłem 10 dni temu na łokieć na hali, na SORze lekarz stwierdził, że skręcenie z zerwanymi więzadłami i dał skierowanie do poradni ortopedycznej. Wizytę mam dopiero na za 2 tygodnie. Ręki nie mogę wyprostować, a zgiąć mogę jedynie do kąta 90 stopni. Do tego jest mega słaba (tzn. ciężko mi jest ją podnieść kilka razy, nie dam rady utrzymać jej ponad głową itd.). Ten lekarz z SORu zadzwonił do mnie i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Miraski, mam taki miały (póki co) problem. We wrześniu podczas schodzenia z Tatr nadwyrężyłam kolano. Ból był wówczas spory aczkolwiek kolano nie było opuchniete. Z czasem ból ustal aż do zeszłego czwartku (po kursie tańca zaczęło mi znowu doskwierać), a wczorajszy fitnes zrobił już dobitnie swoje: znów boli, choć o dziwo nie jest opuchniete i mogę je zginac. Najbardziej chyba doskwiera mi w pracy gdy zbyt dlugo siedze ze zgiętą nogą.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jungi:
jak często chodzisz po górach i jak bardzo jesteś aktywna? Mogło być tak, że podczas wyprawy, w góry (co u niektórych zdarza się nie za często) z 5000 kroków na dzień robi się 25000 i to po górach, stąd stan zapalny w kolanie i ból. Widocznie nie wszystko zaleczyło się i zaczęłaś ponownie przeciążać kolano. Ciężko powiedzieć co jest problemem, być może nawet ten wypad w góry nie był
  • Odpowiedz
@Ifrit: mnie Paradowski wysłał na artroskopie, 6 lat temu. Nie poszedłem. Nic mi nie jest, miesiąc temu zrobiłem półmaraton. Polecam bardziej dobrego fizjoterapeutę, bo może zrobić dużo więcej jeśli sytuacja nie jest beznadziejna
  • Odpowiedz
@ditoski: peknieta łąkotka. Było robione usg, sytuacja była przedstawiona tak ze należało się spieszyć biegać po równym itp. Bardzo wtedy dużo biegałem, jak wyszedłem to się prawie popłakałem. Uraz prawdopodobnie powstał przy przysiadają ze sztanga na siłowni. Ale jak pisałem minęło trochę czasu wezwałem pół roku temu fizjo i mówi biegaj. Faktycznie nic nie boli, nie mam żadnych objawów wiec korzystam. 5 lat żyłem z wizja artroskopii i nic nie
  • Odpowiedz
@tomesz: żeby dojść do pełnej sprawności to min. 6 miesięcy. A czemu tak długo? wiesz, że po takim czasie będziesz prawdopodobnie miał zwyrodnienia? W przypadku rekonstrukcji czas gra istotną rolę.
  • Odpowiedz
Kolejne potyczki w drodze do odkrycia przyczyn bólu w kolanie.
Zdjęcie RTG niczego nie wykazało.
Rodzinna nie może dać skierowania na inną diagnostykę, jedynie skierowanie do ortopedy który to może zlecić USG lub RM.
Kolejka do specjalisty trzy miesiące. Na zlecone badanie pewnie kolejne trzy albo lepiej.
Pójdę prywatnie (od ręki) to nie dostanę skierowania na badania z funduszu.
USG stawu kolanowego 150zł, rezonans 500zł.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@bialegomisa lekarz rodzinny nie ma uprawnień do kierowania pacjentów na badanie usg kolana z funduszu. I co to znaczy "lekarz nie chce za nie zapłacić". Pizzę też ma ci zamówić i jak nie będzie chciał to masz żądać odmowy na piśmie? Nie siej bzdur. Badania ultrasonograficzne są procedurami refundowanymi I opłacanymi przez NFZ jak każda inna procedura diagnostyczna.

@tomy86
  • Odpowiedz
@Strahl: ok, z USG kolana fakt.

Yyy nie? Chyba że będę rodził i w trakcie porodu nie pozwoli mi podac pizzy to owszem.

USG w ramach póz pokrywane jest że stawki kapitacyjnej lek rodzinnego, opłacane przez niego na podstawie umowy z konkretną pracownią tak jak i w aosie, w którym to jednak otrzymuje refundacje nie pokrywająca kosztów wykonania badania. Stąd często "niemożność" otrzymania zlecenia na USG przez sknerstwo.

"Nie jest
  • Odpowiedz
Pytanie poważne.Macie jakiś pomysł? Od miesiąca boli mnie kolano bo się uderzyłem dosyć mocno o wystającą śrube.RTG nic nie pokazało,lekarz powiedział dwa tygodnie temu że nic nie widać,z opisu wynika że bez zmian.A jak bolało tak boli,przysiad zrobię ale boli.Zginam to boli.To przejdzie czy mam sobie uszkodzić to kolano jakoś poważniej żeby mi pomogli? xD #medycyna #ortopedia #pytaniedoeksperta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Mareczek676: miałam podobna sytuację, tyle że mi mocno strzelilo podczas treningu, bolało niemiłosiernie, było robione RTG, a nawet rezonans i wykryto jakieś mini uszkodzenia ale generalnie lekarz stwierdził, że nic z tym się nie da zrobić. Więc tak chodziłam, aż w końcu jak powiedział kolega wyżej przestało samo boleć. Nosiłam jedynie opaski uciskowe i staralam się uważać żeby nie wykonywać jakichś niebezpiecznych dla kolana ruchów
  • Odpowiedz
Wyjaśnijcie mi bo czegoś nie rozumiem.

Po większym wysiłku (ostatnio po dwóch dniach w górach - kilkunastu kilometrach marszu po górach czy po kilku dniach na nartach) czuje ból w kolanie, przy zginaniu i zwykłym chodzeniu. Po kilku dniach oszczędzania przechodzi...do kolejnego większego wysiłku.
Rentgen niczego nie wykazał. Nie wiem czy jest sens napierać na tomograf czy rezonans. Rodzinny nie jest chętny kierować na takie badania.
Nie mam pojęcia co z tym
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@tomy86 Nie wiem skąd jesteś, w Warszawie jak masz skierowanie na Mri/Tk to jest kilka miejsc, gdzie w ~2msc się dostaniesz. Na już warto zrobić usg, to już jakiś obraz Ci da, a na resztę możesz czekać.
Do lekarza ogarniętego/fizjo tylko z badaniami bo inaczej będą wróżyli z fusów więc szkoda kasy
  • Odpowiedz
@Poemat: Kołobrzeg :/

Ale skierowanie na każde inne badanie jak RTG daje specjalista i kółko się zamyka.
USG albo TK w granicach do 200zł mógłbym jeszcze odżałować bo sprawa z tym kolanem jest mocno upierdliwa. Szczególnie że na koniec grudnia mam plan jechać na narty.
  • Odpowiedz