Łopatka prawdę ci powie - o nekromanckim wróżeniu z użyciem kości

W poprzednim wpisie pojawiła się wzmianka o średniowiecznym rytuale, do którego przeprowadzenia była potrzebna zwierzęca kość łopatkowa i w którym dodatkowo asystował magowi młody, niewinny chłopiec robiący za medium. Jak wyglądał wspomniany rytuał i o co w nim tak w ogóle chodziło?

Rytuał przeprowadzano w ciemnym pomieszczeniu. Nekromanta najpierw namaszczał oliwą baranią kość łopatkową (prawą), a potem kładł ją pod rękojeścią noża. Następnie,
Apaturia - Łopatka prawdę ci powie - o nekromanckim wróżeniu z użyciem kości

W pop...

źródło: comment_1623444999uvR8VUZdeDWipxIcfVsyku.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dzieci_z_Choroszczy: @ButelkaBezKaucji: co się tu odjaniepawla XD

A tak serio to niderlandzki nie jest trudny. Tak naprawdę jest łatwiejszy od angielskiego. Jedyne z czym mam/miałem trudności to czasowniki rozłączne i inwersja przy zdaniach złożonych, zawsze mi się myli szyk, ale nie jest to jakieś nie do opanowania.

No i mieszkam w Limburgii, gdzie wszyscy faflonią trochę, albo zaciągają po limbursku, więc czasem muszą trzy razy powtarzać, ale Holendrzy
  • Odpowiedz
Szkielety, które mówią - i które (być może) do mówienia zmuszano

Ślady średniowiecznych praktyk magicznych związanych z #nekromancja są w pojedynczych przypadkach uchwytne w pochówkach badanych przez archeologów. Są to ślady niełatwe w interpretacji, ale są przy tym niezmiernie interesujące. Mogą one wskazywać m. in. na to, że przed setkami lat ktoś próbował za pomocą magii zmusić zwłoki danej osoby do mówienia (o tym, z jakich powodów w średniowieczu próbowano sobie
Apaturia - Szkielety, które mówią - i które (być może) do mówienia zmuszano

Ślady ...

źródło: comment_1621687390qOmmFxXUovj7WM2lq2RiMq.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcecie wiedzieć jak to się zaczęło? A no przeglądałem horoskopową gazetkę na nowy rok z jakiejś babskiej linii wydawniczej. Był rok 1999 albo 1998, nie pamiętam. Tak zaczęła się moja miłość do symboliki, a przez to do okultyzmu. Nie jarałem się jakoś Jahwe i katolicyzmem jak byłem mały. Wolałem bóstwa egipskie. W ogóle miałem jak to typowy autysta zjebkę na punkcie Egiptu
#okultyzm #oswiadczeniezdupy #historiezdziecinstwa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@renalum: poniekąd, to właśnie zrobiłem. konfrontacja ze sobą to ważna cześć ścieżki. Poza tym momentem, "mocy" używam do:

- unikania szkodliwych ludzi/klientów
- znajdywania nisz i rozwoju firm
- ostatnio też gram na rynkach. akurat na wykopie jest mały dowód mojej skuteczności - wpis z końca października :)
- inwestycji w ziemię
  • Odpowiedz
Siema Mirki i Mirabellki,
Jakiś czas temu zaczęłam bawić się tarotem ;)
Traktuję wszystko w życiu jak zabawę, więc i karty są dla mnie pewną formą ciekawej rozrywki :D
Karta że zdjęcia jest kartą dla wykop pl, która mi przyszła po skupieniu się na tym portalu, ludziach, co trafi do was, nas :)
Moja interpretacja to : Każdy z nas, z was, każdy jako indywidualna jednostka ma swoje własne credo życiowe (odbieram to jako czystą intuicję
un_espoir - Siema Mirki i Mirabellki,
Jakiś czas temu zaczęłam bawić się tarotem ;)
T...

źródło: comment_1619541333n38ZKrJmAI6xJSPUL0JKwv.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach