Mam takie pytania dla ludzi których rodzic bądź rodzice chorują bądź chorowali na raka

Jaki to był rodzaj/typ?

Co spowodowało że zaczeli się leczyć w tym kierunku (nie chodzi o same badania a np symptomy czy coś tego typu)?

Jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#medycyna #nowotwory #zalesie Ojcu niedawno wycieli guza na pęcherzu, nie wróciły wyniki z histopatologi jeszcze a lekarz każe mu już chemie brać, twierdząc że wszystko jest okej. To jest normalne ?? Przecież z jego podejściem do życia to On po tej chemii zejdzie w miesiąc.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sylwke3100: Ja miałam pewnie jakiś uraz obojczyka w przeszłości, zmiana bywa bolesna ale tylko przy długotrwałym ucisku np. ubraniem czy paskiem od torebki, guz sam z siebie nie boli, mam to od wielu lat, lekarze stwierdzili żeby nie ruszać jeśli się nie powiększa i nie jest uciążliwy.
  • Odpowiedz
Można się całować z osobą ktorej lekarze stwierdzili bardzo wysokie prawdopodobieństwo raka w przyszłości? Bo czytałem że o ile samym rakiem nie zarazimy się poprzez ślinę tak niektórymi wirusami nowotworowymi można :(
Jako laik w tej dziedzinie mam mętlik, nwm co sądzicie
#medycyna #nowotwory #choroby #kiciochpyta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiszczak: Wiadomo że to też człowiek. Ale to nie jest tak że NIC nie było widać na zdjęciu. Na rentgenie były zacienienia. Olał to, podawali mamie dalej herceptynę. Po czym po 2 miesiącach jak już jest późno w p---u ktoś inny się temu przyjrzał. Prawdopodobnie pielęgniarka. I dopiero ona zgłosiła jakieś wątpliwości.
  • Odpowiedz
Mirki,
Jutro jadę na badania genetyczne w związku zbadaniem czy mam wyższe prawdopodobieństwo zachorowania na raka skóry niż przeciętny mirek i mirabelka.
Ktoś podpowie jak to w ogóle wygląda? Muszę się jakoś przygotować?
#lekarz #genetyka #nowotwory
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@worm_nimda: Robię na NFZ bo dostałem skierowanie od dermatologa bo moja mama choruje ( ͡° ʖ̯ ͡°)
a robię w ,,Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie". Jutro zawołam i opowiem jak to wyglądało
  • Odpowiedz
Mirko, jestem tu od dluzszego czasu(to nie pierwsze konto) i nigdy o nic nie prosilem, dzis jak nigdy prosze o pomoc. W zasadzie nie ja, tylko moja kolezanka, walczy z glejakiem, ma kilkuletniego syna. Jedyna opcja na zwalczanie komorek nowotworowych jest medycyna niekonwencjonalna, bardzo droga. Prosze was o udostepnianie dalej sprawy!

LINK

#nowotwory #glejak #pomagamymagdzie #wykopefekt #pomoc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam, czy jest tu ktoś kto/kogo bliski zmagał się lub zmaga z nowotworem wątroby/jelit? Niestety, dopadł mojego tatę, co najgorsze jest już w takim stadium, że nikt nie chce operować. Jedyną klinika jest w Krakowa, ale taty wątroba musiałaby zacząć choć trochę pracować, żeby przywrócić pracę jelit. Nie będę wnikał w historie leczenia itp itd, w tej chwili leży w domu, raz dziennie jest pielęgniarka, która nawet nie podaje kroplówki (nie stać
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GrZelU: nie pomogę bo nie potrafię, chciałem tylko przestrzec - ostroznie z "poradami" z internetu, weryfikujcie je z jakimś lekarzem żeby nie dać się wciągnąć w jakieś altmedy podejrzane itd
  • Odpowiedz