✨️ Dlaczego dorosłość przestaje cieszyć?
Dlaczego w dorosłości wszystko przestaje cieszyć? Ogólnie byłem nudnym dzieckiem, bieda w domu ale pamiętam że zawsze miałem ochotę grać całymi dniami w gry, łazić na zewnątrz bez celu albo nawet chodzić sam odbijać piłkę od ściany, jeździć na rowerze w kółko albo nie wiem coś sobie rysować w domu. A teraz? 30 lat na karku i nie mam na nic ochoty. Nawet na słodycze nie mam
mirko_anonim - ✨️ Dlaczego dorosłość przestaje cieszyć? Ⓘ
Dlaczego w dorosłości wszys...

źródło: comment_1639821580z0edd2nQATofnO3ZW9Tf49

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wszystko się nudzi po prostu ¯\(ツ)/¯
Ileż można w kołko to samo? Im więcej mamy lat tym bardziej wszystko nam powszednieje.
Życie zwykłego człowieka jest nudne po prostu.
  • Odpowiedz
  • 167
@robert_blaszczykowski to było tak c-----e Euro pod względem poziomu, że Polska Nawałki mogła to wygrać. Nie, nie przesadzam. Mistrzem Europy została drużyna która w regulaminowym czasie gry wygrała 1 spotkanie i 6 zremisowała.
  • Odpowiedz
Ehh Mireczki, wypiłem sobie właśnie trochę wieczorową porą i wzięło mnie na potężne feelsy...

Siedzę tak i strasznie tęsknię za czasami gimbazy. Za tą totalną wolnością i pewnego rodzaju stabilnością, której wtedy w ogóle nie potrafiliśmy docenić. Oddałbym wiele, żeby moim największym życiowym problemem znów była nieodrobiona praca domowa na rano albo sprawdzian z pszyrki. A dzisiaj? Dzisiaj człowiek martwi się rosnącymi rachunkami, kolejną ratą kredytu do spłaty i tym wystającym brzuchem, którego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze jest to, że tak raz na jakiś czas, jak sobie trochę wypiję, to wpada mi do bani ta brutalna prawda – że to już nie wróci. Choćbym nie wiem jak się starał i czego nie zrobił, to ten etap jest zamknięty na amen. Siedzę w tym wszystkim teraz zupełnie sam, z wielkim bagażem problemów i życiowych rozterek. Kiedyś wszystko było proste, łatwiej było ogarnąć co jest pięć, co zjeść, z kim
  • Odpowiedz
@Ciasto_z_Truskawkami: wiele razy wpadałem w podobny ciąg myślowy - najbardziej w życiu brakuje mi tego spędzania całych dni na "snuciu się po okolicy". Ile było takich dni za nastolatka że rano się wpadało do ziomka pomóc w czymś, ale wyszło że jego ojciec coś tam, to pojechaliśmy gdzieś tam, tam zjedliśmy obiad, ale dzwonił kuzyn więc jeszcze się tam wpadło, ale on miał wypłatę więc postawił kratę piw, te piwka
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach