Kto zjadł więcej kotów niż nie. Sympatyczny przybysz z planety Melmak, czyli Alf. Czy może pogardzana, ogroseksualna, maszyna losująca słowa, która jest bezrobotnym alkoholikiem i nie ma fejmu za grosz? #bonzo #bajki #nostalgia #patostreamy
PonuryBatyskaf - Kto zjadł więcej kotów niż nie. Sympatyczny przybysz z planety Melma...

źródło: 31222131

Pobierz

Kto zjadł w życiu więcej kotów?

  • Sympatyczny i powszechnie lubiany Alf 14.7% (11)
  • Niesympatyczny krasnal bez zalet i WiFi 85.3% (64)

Oddanych głosów: 75

  • Odpowiedz
  • 0
@blogger: nie grałem w openttd więc nie wiem. No ale tak, zamysł i cała gra bardzo przypomina mi settlers 1. Choć ma bardziej rozbudowaną mechanikę.
  • Odpowiedz
#przegryw #kiedystobylo #nostalgia pamiętam jak byłem mały i wyszły lays fromage. Normalnie czułem się jak Makłowicz odkrywający nowy smak na końcu świata. Pamiętam, że wydawałem wtedy każde 60 czy 80gr na taką paczuszkę chipsów. Do dziś mam do nich sentyment tak samo jak do serowych i keczupowych cheetosów ( ͡° ͜ʖ ͡°) zbierałem wszystkie karty i kapsle.. przepraszam tazzosy jakie wychodziły.
  • Odpowiedz
No właśnie te turowe walki w takich heroes sie sprawdzały


@Runaway28: kwestia gustu, ja np duzo bardziej wole walke turowa tutaj czy w pathfinderze/divinity niz klikanie pauzy 100x na minute w pathfinderach itp jasne, trwa to troche dluzej ale mozna w pelni wykorzystac wszystko zwlaszcza jak sie gra jako cos co uzywa czarow, podejzewam ze jak sie gra wojownikiem to wieje nuda. Pamietam np ze jak gralem na zbyt niskim poziomie trudnosci i przez wszystko moglem sie przezynac bez mojego udzialu to zmienialem na tryb nieturowy ale zawsze mialem wrazenie ze nie o to chodzi. Ale ja lubie tez np xcomy itp mysle ze najlepsza byla by opcja wyboru walki turowej albo z aktywna pauza.
  • Odpowiedz
@mala_rybka mnie irytuje to, że podczas eksploracji nie mogę oddalić kamery tak, żebym widział więcej. No i jeszcze w wyżej położonych obszarach kamera wariuje. To samo było w DOS, chociaż tam można było załatwić sprawę prostym modem.
  • Odpowiedz
Jeśli nie czujecie się wystarczająco starzy, to przypominam że za 18 dni i 6 godzin nastanie data, w której miejsce miały wydarzenia fabularne z Crisisa 2

Ogólnie z tą grą mam niesamowite wspomniania - dał mi ją kuzyn gdy miałem 10 lat i wywoływała u mnie wiele emocji. Gdy było się gówniakiem granica pomiędzy grą a światem prawdziwym nie istniała, dzisiaj jak ginie się w grze to poprostu przechodzi się ją dalej.

Wtedy czułem autentyczny strach, bałem się tych kosmitów. Pamiętam jak w jakiejś misji gdzie przechodziło w metrze pomiędzy cepthami. każdy dzwiek wywoływał u mnie dreszcze. jak przechodziłem z kolegą który siedział obok baliśmy się do siebie odzywać żeby nas nie usłyszeli. Pół godziny w ciszy gdzie było słychać dźwięki kosmitów i tętno 140. Gdy wyłączyłem maskowanie i zobaczyłem podnoszący się poziom zagrożenia prawie zeszczałem się w gacie.

Brakuje
iluvmypickle - Jeśli nie czujecie się wystarczająco starzy, to przypominam że za 18 d...
Znalazłem stare zdjęcie z wakacji u babci na wsi w 1993 r. Co to były za czasy. Doba była za krótka, aby to wszystko przeżyć, a te 2 miesiące zlatywały jak tydzień.

Jakie Mielna, jakie Egipty, człowiek marzył tylko o jeszcze jednym słonecznym dniu, kiedy zjadło się kanapkę z dżemem truskawkowym, brało się stary rower, rozpadającą się piłkę i zaraz miało się 10 kumpli z okolicy. Teraz młodzi to tylko w telefonach
smutny_kojot - Znalazłem stare zdjęcie z wakacji u babci na wsi w 1993 r. Co to były ...

źródło: 20230804_102535

Pobierz