Poległem, licznik zatrzymał się na 158 dniu, ale życie toczy się dalej. Nie ma jakiegoś poczucia winy bo to już nie pierwsze potknięcie na długim froncie. Po prostu jest to nieodłączne. Wstajemy, upadamy, życie.
  • Odpowiedz
@Eternal_DDreamm: No jeśli do nofapu podchodzicie tak jak do zablokowania tych tagów to powodzenia XD
Dużo osób myśli, że jak przestanie walić konia i będzie leżeć na łóżku to samo się stanie, że poczują supermoce a to tak nie działa. Trzeba coś robić
  • Odpowiedz
Przez ostatnie 7 dni nie wrzucalem żadnych aktualizacji bo zwyczajnie bylem tak zajęty różnymi swoimi sprawami że nawet nie miałem czasu pomyśleć ani o samym fapaniu ani o nofapie. Przez ostatni tydzień bylem istota totalnie aseksualna - nic w tym klimacie dla mnie nie istniało bo po prostu moja głowa była całkowicie zajęta. Myślę że to dobry pomysł dla ludzi uzależnionych żeby zajęli się czymś piekielnie absorbującym przez te początkowe dni. Generalnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mocade: Trzymam się i tym razem mam zamiar wytrwać do końca. Jeśli jednak stałoby się tak, iżbym poległ, to w każdej kolejnej edycji powstanę silniejszy i bardziej doświadczony. Jestem z wami aż do końca, aż do powtórnego przyjścia Chrystusa. To moja i wasza krucjata, wróg nigdy nie śpi, nawet we snach daje o sobie znać, dajmy więc z siebie wszystko, całe 100% aby się ostać i osiągnąć zwycięstwo.
  • Odpowiedz