Znowu byłem wśród ludzi. Moc mistycznego chłodu nadal jest ze mną. Prawie w ogóle nie reaguję na płodne doopska.
Są jakieś fragmenty starego zachowania ale to zupełnie inny poziom.
Muszę częściej wychodzić aby testować swoje reakcje.

To updejt tego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/58426419/bylem-dzisiaj-w-centrum-i-widzialem-te-wszystkie-p/

#nofapchallenge #semenretention #nofap
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 73

Właśnie obudziłem się o 2:30 bo miałem takie ciśnienie i nie mogę zasnąć dosłowne czuję jakby miało mi coś eksplodować i jestem na skraju wytrzymałości trochę poleciało spermy ale nie wialilem więc nie zaliczam no jest mega mega blisko ale wytrzymam
#nofapchallenge
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kmyq: Dzięki wielkie ! Jakoś przetrwałem tamtą noc chociaż prawie nic nie spałem przez to ciśnienie no nie stety trzeba się poświęcić dla szczytnego celu ale nie wiele zostało
  • Odpowiedz
@Aokx: patrząc na ilość testosteronu to najtrudniejszy jest 6dzien bo wtedy ma się go najwięcej. Ale tak szczerze to nikt nie wie kiedy będzie ci się najbardziej chciało
Ja np. wczoraj dzień 73 miałem najtrudniej doslowienie nigdy tak bardzo nie walczyłem z samym sobą o nie zwalenie A i podczas mojego starego fapubtez 70 coś dzień więc u mnie to tak dni 70-80 są najtrudnijesze ale to jest chyba zeazame
  • Odpowiedz
@Mocade: bycie czystym stało się dla mnie normą którą chciałem osiągnąć, celem jest nie sam challenge a oczyszczenie na całe życie, wiem że jeden dzień może wszystko rozwalić ale ostatnio coraz mniej pokus
  • Odpowiedz
O, tak, genialny pomysł mirku, to będzie wspaniały i satysfakcjonujący związek, oparty na kłamstwie i oszustwie, związek, gdzie druga strona jest kompletnie niegodna zaufania, gdzie nie rozmawia się o przeszłości ani chyba w ogóle o niczym się nie rozmawia. Bo nie ma opcji, żeby utrzymywać długi czas tak wielopoziomową i skomplikowaną, zmyśloną historię jak roczny związek xDD Przecież po każdym związku zostają jakieś chociażby wspólne zdjęcia z byłym/byłą, jakieś anegdotki, czasem się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chcecie mieć udany nofap to ograniczcie wykop, bo w innym wypadku nie będziecie mieli czasu zająć się sobą tylko ciągle będziecie myśleć o tym, że należycie do tej sekty.
To były najchujowsze 9 miesięcy w moim życiu. Pamiętajcie o piciu wody w te upały.
Żenajcie ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:
#nofap #nofapchallenge
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mocade: Po raz pierwszy od dawna, zaraz po obudzeniu przeszła mi przez głowę myśl - a w sumie to bym se zwalił. To pewnie przez to, że w ostatniej fazie snu przewróciłem się na brzuch - na marginesie, totalnie tego odradzam ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na szczęście wystarczyło, że wstałem, wypiłem pół termosa zimnej wody (zajebisty patent na upały, polecam) i było git.

Jedziemy nie śpimy,
  • Odpowiedz
@maxoutday: Wiesz że mam podobnie ? Też staram się od razu wstawać z łóżka a nie tracić czas leżąc w nim z powodu całkowitego braku motywacji. Niestety te upały co teraz są w Polsce nie pomagają na nic nie mam siły ani chęci najlepiej bym leżał cały dzień a ta sesja dodatkowo mnie niszczy... :(
  • Odpowiedz
#nofapchallenge Zrobiłem w tym roku streaka około 120 dni, a teraz nie mogę dobić nawet do tygodnia. Nie mam takiej motywacji jak kiedyś. Chodzi o to że trochę się jakby… „zawiodłem”, wiem ze nie ma się magicznych super mocy po No fap, ale moje życie się nie zmieniło po przerwaniu go. Dlatego teraz potrzebuje jakiejś motywacji żeby znowu się trzymać i rzucić to guwno, p0rno. HELP!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak chyba zawsze jest. sam tak mialem ze jak juz doszedlem do 90+ dni i zwaliłem, to potem seans trwał i trwał w najlepsze, i max wytrzymymac potrafiłem od 8h do 3 dni . Straszny szit. Najlepiej to miec stałe zajęcie codziennie i ciagle cos robić
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Allbis:

Sanjaya Jaraszek w ciągu 24 godzin przebiegł aż 164 kilometry. Taki rezultat dał mu 6. miejsce w kraju.


54-letni mieszkaniec Nysy jest zawodnikiem klubu Juvenia Głuchołazy. - W nocy temperatura spadła poniżej zera i to było najtrudniejsze - opowiada. - Robiłem najwyżej kilkuminutowe przerwy, żeby się czegoś napić albo coś zjeść. Nawet na chwilę się nie położyłem. Na takim dystansie walczy się głównie z własną słabością. Po biegu byłem
  • Odpowiedz