Jest tu ktoś kto wyszedł z uzależnienia od P---o bez żadnych terapii/kursów itd? Ja biorę 2 lata snri i nie ciągnie mnie w ogóle do seksu ale tu problem leży w emocjach bardziej nie mogę sobie poradzić z nimi.

Wiecie co jest najgorsze? Jak już to zrobie to serio chce z tym skończyć a potem po kilku dniach nagle zapominam o tym i wracam do tego.Dopiero jak czuje się jak g---o chce
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lilitch123: > Problem z pornografią jest taki, że to nie chodzi o jakieś uzależnienie fizyczne czy psychiczne a o to, że masz problem ze swoim życiem przed którym uciekasz (właśnie uciekasz w pornografię, bo zapewnia przyjemność bardzo tanim kosztem i pozwala zapomnieć o trudnościach i problemach jakie przed sobą masz).

Właśnie o to chodzi już nie o samo życie lecz o emocje i podejście do nich.Ostatnio byłem miesiąc na nofapie
  • Odpowiedz
@Kodzirasek: No bo tu nie ma "może". Tu jest stanowcze TAK, koniec z p---o bo niszczy mi życie i wpływa tragicznie na mój świat. Albo jest NIE (w którym też jest może, gdyż dopuszcza, że może kiedyś wrócisz). Jeśli nie powiesz 100% KONIEC to nie będzie koniec.
Jeśli jesteś otwarty na różnego rodzaju doświadczenia to polecam te związane z Bogiem mimo wszystko. Wiem, że to może brzmieć śmiesznie, ale wiara
  • Odpowiedz
W końcu po 56 dniach upragniona nocna polucja ( ͡ ͜ʖ ͡).

Nwm czy każdy tak ma, ale ja miałem kilka polucji w życiu i wcześniej podczas każdej miałem jakiś sen gdzie była jakas nagość.Tym razem był tylko motyw jakiejś bielizny. Momentalnie miałem wytrysk. S----a miała kolor wręcz żółty. Widać że się kisiła XD

To była moja ostatnia obawa (czemu ciągle nie mam tej polucji po prawie 2 miesiacach nofapu). W
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karix98 Zdrowy czlowiek jest sie w stanie podniecić i spuscic po prostu myslac o sytuacji o charakterze e--------m i stymulujac dlonia. Mozna sie masturbowac bez p---o i jest to zdrowe zachowanie. Z p---o juz nie.
  • Odpowiedz
Dziś jest masakra z moodem do tego stopnia ze caly dzien mi sie chce płakać + super silna fobia społeczna.
Miałem już coś takiego ze 2-3 razy. Mam nadzieje że tym razem też to wytrzymam. Trzymajcie kciuki ()

#nofap #nofapchallenge
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 5 niby nic ale potrafiłem walić kilka razy dziennie i byłem jak miękka klucha. Po powrocie do domu, kilku godzinach pracy w ogrodzie po prostu poszedłem pobiegać żeby podbić dzienne zapotrzebowanie kaloryczne.
#nofap #nofapchallenge to złoto
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mocade: nie zrobiłbyś może jakiejś opcji żeby pod Twoimi wpisami znajdować sobie "accountability partners" czyli przypisać 1 do 1 sobie innego mirka z którym się dzwoni telefonem (żeby było bardziej konkretnie niż tylko pisanie) i się gada i podaje raport co do tego jak się czuje itp. I można do siebie zadzwonić gdy jest się w gorszym stanie i pogadać. Jako że jest to anonimowe, to właśnie mogło by zajebiście
  • Odpowiedz