@Mocade: poległem, ale: 1) wytrzymałem 50 dni 2) czułem znaczną zmianę siebie - poprawa chęci nawiązywania kontaktów 3) Fap to j----e bagno i ciężko z niego wyjść 4) licznik na 0! Cel? Aby do końca grudnia, a potem - przedłużamy!
@SliMik: U mnie mój przyjacielu leci 28 dzień. Przygodę z Nofapem zacząłem, bo było ze mną bardzo krucho. Nie licząc wcześniejszych lat oraz prób, przez cały rok od momentu gdy założyłem konto na Wykopie zaciekle walczyłem o powodzenie, żeby uwolnić się od tego co mnie wyniszczało. Potraktowałem ten czas bardzo poważnie, można powiedzieć, że cały ten rok dążyłem do tego, żeby to zwycięstwo osiągnąć. W tym i we wcześniejszym czasie
Facebook i insta wykasowane, nie wchodziłem na nie od dwóch tygodni, oprócz tego nie walę konia od dwóch tygodni. Życie stało się jakieś przyjemniejsze, mam więcej wolnego czasu, jestem bardziej zorganizowany, codziennie rozwijam się po pracy jakieś 3 godziny. Czuję dobrze człowiek. #wychodzimyzprzegrywu #nofapchallenge
Właśnie leżę, chce mi się, ale czuję że powinnam przestać bo sobie krzywdę zrobię.
@pancerna_piesc_dzieciatka_jezus: zaraz tam krzywdę. Nie bądź taka surowa dla Bożenki. Jak mnie się chce kichnąć, to kicham na zdrowie, przynosząc ulgę nochalowi.
@mala_szpulka moim zdaniem tutaj raczej powinnas podjac kroki by kogos poznac, a nie na sile walczyc z zaprzestaniem masturbacji. Jesli masturbacja nie ma kompulsywnego charakteru to wszystko jest ok :)