Przepraszam za mój wczorajszy wpis.
Teraz zauważyłem że napisałem jego początek w taki sposób, że bez rozwinięcia wpisu wydaje się że obrażam osoby z tagu.

Nie miałem tego na celu, nie chciałem nikogo obrażać.
Dopiero teraz ogarnąłem że tak to wygląda.
Przepraszam za to.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: generalnie zauważyłem, że najlepiej żyje się moim znajomym, którzy są NPC, czyli nie interesują się za bardzo niczym, nie są najinteligentniejsi i robią defaultowe czynności życiowe. Mają pracę 8 godz dziennie + dziecko, więc nie mają za bardzo czasu na nic więcej, oglądają Dzień Dobry TVN, Wojewódzkiego, wieczorami Hotel Paradise i są szczęśliwi, bardzo im zazdroszczę. W ogóle zazdroszczę ludziom, którzy potrafią znaleźć sobie zajęcie, które zajmie im czas
  • Odpowiedz
#pracbaza #korposwiat #praca #amazon #sztucznainteligencja #futurologia #nihilizm

Niestety, to nas czeka w coraz bardziej zautomatyzowanym świecie. Nasze ciała i ich wydajność zaczną być coraz mocniej modyfikowane przez pracodawców, tak, by wycisnąć ze świadomego mięsa jak najwięcej. Naturalnie, za możliwie najniższą pensję. Smutne to. Zwłaszcza dla zwyczajnego człowieka, który nie ma jakichś wyspecjalizowanych kompetencji, a chce jedynie zarobić na
JamesJoyce - #pracbaza #korposwiat #praca #amazon #sztucznainteligencja #futurologia ...

źródło: amazon

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@KarnetNaGlony: tak, od zera do milionera jest praktycznie nierealne. Dziedziczenie biedy staje się natomiast normą. Zdarzają się przypadki, gdy się to udaje, ja np. pochodzę z bardzo biednej rodziny, ale zaczynałem ok 7 lat temu, w innych czasach. Obecnie można pracować ponad siły i nic z tego nie mieć.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim bo życie nie ma sensu. W gruncie rzeczy twoje przemyślenia są po części związane z judeochrześcijańskim resentymentem spowodowanym brakiem większej meta-narracji (to zresztą nie jest nic odkrywczego co piszę, bo już Nietzsche zajmował się tym zagadnieniem).

Z drugiej stron, dlaczego potrzebujesz sensu do uzasadnienia swojej egzystencji, nasza rzeczywistość nie jest mistycznym i natchnionym miejscem, w którym pod koniec drogi czeka cię górnolotny morał.

Nom omen prostym i jednym rozwiązaniem do
  • Odpowiedz
Poniższy tekst napisałem po tabletkach nasennych, jeśli będzie napisany niezrozumiale, to nie trzeba tego mi pisać, bo to wiem, a zamiast tego po prostu można go pominąć.

Napisałem go z użyciem pewnych uproszczeń i skrótów myślowych, nie jest to w pełni dokładne przedstawienie rzeczywistości.
-----------------------------

Całe życie jest wiecznym przymusem.
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
teraz jeszcze musisz dojrzeć na tyle, żeby zrozumieć, że to nie kara a przyjemność, masz jedną, niepowtarzalną szansę zabawić się, czuć przyjemność itd. bo za ileś tam lat nie będzie ciebie wcale, zastąpią cię twoi potomkowie i oni też będą mieli tą przyjemność.


@voldi:
Elec - >teraz jeszcze musisz dojrzeć na tyle, żeby zrozumieć, że to nie kara a przyje...

źródło: image002

Pobierz
  • Odpowiedz
@voldi:

(...) teraz jeszcze musisz dojrzeć na tyle (...)

Czyli odgórnie, wchodzisz do dyskusji z punktu widzenia że Twój pogląd na rzeczywistość jest dojrzalszy (a więc lepszy), i z miejsca wskazujesz u rozmówcy niedojrzałość, nierozwiniętość. Myślę że nie muszę rozwijać o co mi chodzi.

zrozumieć, że to nie kara a przyjemność, masz jedną, niepowtarzalną szansę
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jkl777: to Warren Buffet chyba powiedzial, ze jak nie znajdziesz sposobu na zarabianie kiedy spisz, to bedziesz pracowac do smierci :/ takze trzeba budowac oszczednosci, ktore caly czas pracuja, nie ma rady.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: a co myślisz że w związku inaczej by to wyglądało? xD zapier*alalbys jak ten chomik w kołowrotku żeby utrzymać bombelka i potrzeby swojej paniusi żeby cię w dupe nie kopnęła, też z życia za dużo byś nie miał. W bonusie po pracy byś nawet nie odpoczął bo ciągle byłoby coś do zrobienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: polecam te znienawidzone na wykopie podróże ( zmiana otoczenia dobrze robi dla psychiki). Poza tym trzeba sobie wyznaczać nowe cele i je realizować. Dla większości ludzi tym celem jest wychowanie dzieci, ale to może być cokolwiek np. przebiegnięcie maratonu, podróż do Azji, nauka języka itd.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim szczerze, bogactwo, czy nauka to również cope wpajany nam w procesie socjalizacji. Oczywiście, będąc na najwyższym szczeblu hierarchii społecznej dostajesz gratyfikację, jak większa konsumpcja, czy docenienie, jednakże to również w samo w sobie nie tłumaczy sensu życia. W moim odczuciu sens życia to wyłącznie konstrukt społeczny, stworzony celem walidacji ludzkiego strachu przed totalną bez namiętnością otaczającego świata. Poszukiwanie sensu z tego względu z góry jest skazane na porażkę, bo jest
  • Odpowiedz
Jaki jest sens tego życia?


Żaden, jesteśmy tylko farmą, do momentu aż przyjdzie reset, po czym na planecie nastąpi nowy zasiew życia, przez cywilizację, która się żywi naszą energią.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim zamiast żyć uogólnieniem i statystyką ("nas unieszczęśliwiają", "zrujnowany rynek", "stale rosną") zajmij się swoim własnym życiem i tym żeby było możliwie satysfakcjonujące. Zadbaj o zdrowie, o przeżywanie nowych rzeczy. Włóż energię w zwiększenie zarobków - mając 15k na rękę nie będzie bolało Cię 4k na wynajem, ani ceny lepszej żywności. Możliwie odetnij się od mediów i social mediów jeśli czujesz, że takie treści mają na Ciebie negatywny wpływ. Zaangażuj się
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każdy istnieje tylko dlatego że ileś lat wstecz dwoje ludzi pod wpływem instynktu biologicznego skłaniającego do rozmnażania się odczuło potrzebę spółkowania, bądź też po prostu chciało poczuć przez 5 minut wyrzut hormonów, a zabezpieczenie się wykraczało poza ich otumanione chucią umysły, a po fakcie jedynie zracjonalizowali swoje zachowanie.

I w wyniku paru minut działania, stworzyli osobny byt, z osobną świadomością, którego istnienie nie ma żadnego sensu i wartości, a który jest skazany na
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cichooo:

Sami sobie krzywdę robią ci, którzy po takich wnioskach dostają depresji, bo przecież świat nie ma sensu i ich rodzice sprowadzili ich na ten świat, więc są samolubni i nie zdawali sobie sprawy, że ich gowniak będzie myślącym tworem.


Fakty są takie, że są to racjonalne wnioski i wyciąganie ich przez poprawnie myślący twór jest automatycznym, zdeterminowanym skutkiem zrobienia go, co oznacza, że wszelka krzywda zostaje mu wyrządzona już
  • Odpowiedz