@Mahapralaja: Życie samo w sobie nie ma żadnego znaczenia. Jedni są zdolni osiągać sukcesy i zapisać się na kartach historii jako wybitne jednostki, a są też tacy jak ja co wolą przechlać całe życie i zastanawiać się nad procesami istnienia.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jako ktos kto miał bana na wykopie przez rok(!) i naprawdę zaglądałem tutaj może raz na tydzień, discordy opuściłem, mogę powiedzieć, że nic to nie wnosi bo niby co miało?
No ok, mniej słuchania użalania się innych ale wciąż jest się samemu do tego stopnia, że zaczynasz mieć derealizacje i wątpliwości czy istniejesz naprawdę.
Ale mówie tutaj o przegrywie w stylu nie tylko nie miałem loszki ale o przegrywie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: wiekszosc tagu przegryw to trolle narzekajacy na julki i chadow, dlatego ostatnio bardziej identyfikuje sie jako doomer

Odstawic wykop? Ale co zamiast tego? To nie jest tak, że odstawię internet i nagle zacznę rozmswiac z ludzmi. To wlasnie dlatego tu siedze, mimo wielu trolli i zjevów można tuznaleźć akceptacje i choć troche zaspokoic potrzeby spoleczne.
  • Odpowiedz
@jazmojegopokoju: Z perspektywy obecnego stanu wiedzy o wszechświecie, cokolwiek by nie istniało skończy swój byt. Z perspektywy ludzkości, zawsze coś po sobie zostawisz (chociażby ten wpis). Z Twojej perspektywy jeżeli rzeczywiście nie ma żadnego dalszego istnienia w jakiejkolwiek formie po śmierci, nie będzie to robiło różnicy, bo nie będziesz świadomy. Dlatego wbrew "memento mori" lepiej myśleć o tym co jest teraz i co będzie w przyszłości. Subiektywnie będziesz czuł się
  • Odpowiedz
@misterbrian: tak Zulczyk. Dlaczego ta ksiazka i serial sa dla mnie swietne? Bo utożsamiam sie z bohaterem (autorem), bo doskonale pokazuje obraz dziesiejszych czasow, kilmatu zycia w miescie. Dotyka problemow czasow wspolczesnych.
  • Odpowiedz
To, jacy jesteśmy, jest sumą genów, działań innych ludzi i zewnętrznych okoliczności. Nie mamy na nic wpływu, wszystkie nasze zachowania i wybory są pokłosiem nie naszych działań. Jak zostaliśmy ulepieni w młodości, tacy będziemy na starość. Ponury absurd ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#nihilizm #egzystencjalizm #przemyslenia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drWind: To co zrobimy ze soba i swoimi genami to nasza niepisana przyszlosc. Mamy realny wplyw na swoja przyszlosc, na nasze zachowania i wybory. Z naszej mlodosci mamy pamiątki zle i dobre dlatego jestesmy tym co przezylismy. To czym bedziesz zalezy od Ciebie.
  • Odpowiedz
@90bpm: @beliver: Chodzi mi po prostu o fakt, że możemy wybierać tylko z tego, co dostaliśmy na starcie. Ja, niestety, wszystko, co wyniosłem z domu, uważam za złe i za coś, czego należy się pozbyć - pewnie tu jest sedno mojego problemu i aktualnego pesymizmu. Tak czy inaczej, dzięki za odpowiedzi, bez odbioru.
  • Odpowiedz
Mam odwage afirmowac zycie , powiedziec "tak" istnieniu . Mimo cierpienia i trudow nie zlorzecze zyciu , nie spotwarzam go niczym ci kaznodzieje smierci par excellence #antynatalizm #nihilizm . Zaprawde wiele woli mocy i hartu ducha wymaga zrozumienie dionyzyjskosci istnienia , lecz kto tego dokona posiadl najwieksze skarby swiata . Bowiem zaprzeczyc cierpieniu i nieszczesciom znaczy zaprzeczyc zyciu , sa na zawsze zespolone w jego istocie . Wojna
CzerstwaBulka - Mam odwage afirmowac zycie , powiedziec "tak" istnieniu . Mimo cierpi...

źródło: comment_hy2m3PhMJvELaV4bhT3rQCMboyJO7Ywl.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bowiem zaprzeczyc cierpieniu i nieszczescia znaczy zaprzeczyc zyciu


@CzerstwaBulka: no widzisz. Innej drogi nie ma niż #efilizm . Dlaczego stawiasz życie na piedestale, skoro oznacza ono nieszczęścia, a niebyt oznacza brak tychże nieszczęść?

Jako istoty, które nabyły świadomość w drodze ewolucji, mamy coś takiego jak intuicja moralna.
Życie zawsze oznacza ból, więc tworzenie takowego jest niemoralne.
  • Odpowiedz