Zapraszam do wykopania, bo napracowanko: Rozmnażanie vs ANTYNATALIZM

Stworzyłem materiał zgłębiający temat antynatalizmu, starałem się jak mogłem zamknąć jak najwięcej w 10-minutowym odcinku.
Podzieliłem antynatalizm na dwa nurty: Lokalny i Globalny
I na typy: pesymistyczny, hedonistyczny, ekologiczny i chrześcijański.

Pronatalizm
ArseneWengerTheAnimatedSeries - Zapraszam do wykopania, bo napracowanko: Rozmnażanie ...

źródło: comment_kubPGEaxGltI54uo5KSNOhVmUX76S6SC.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pieprzony wyścig szczurów na tym świecie. Dlaczego jesteś gorszy niż syn brata koleżanki itd.? Dlaczego tak mało zarabiasz? Dlaczego nie chodzisz w drogich ubraniach? Dlaczego jeździsz jakimś złomem?
Nieustanne porównywanie z innymi ludźmi i uznawanie, że musisz zapierdzielać całe życie ciężko (niszcząc swoje marne zdrowie), żeby się wzbogacić zamiast żyć spokojnie w swoim tempie, eh.

#przegryw #depresja #feels #nihilizm
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LichoToWie:
- chciał mnie pocałować
- jedno z moich pierwszych romantycznych wspomnień
no chyba tylko dla niej, dla chłopaka już nie skoro na próbie się skończyło, czym ona się chwali, że wepchnęła jakiegoś chłopaka w gimbie do friendzone'a?
  • Odpowiedz
Czy jest cos bardziej blokującego niż świadomość że nigdy nie zazna się "milosci"? Rodzina się juz nie liczy, mógłbym miec różowego ale nie chcę, musialbym najpierw zrobić szereg idiotyzmow żeby potem znizac się do poziomu takiej alternatywki. Nigdy nie usłyszę śmiechu moich dzieci bo #antynatalizm i nie zamierzam pokładać się swoim egoistycznym pragnieniom żeby skazać istotę na cierpienie egzystencji, jak mnie skazano. Nie zaznam tego powszechnie uważanego za "spełnienie" uczucia.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie zaznam tego powszechnie uważanego za "spełnienie" uczucia.


@TadzioNorek: Nie ma żadnego mitycznego spełnienia. Człowiek spełniony to człowiek martwy. Ludzki mózg/ego po osiągnięciu jednego celu nie siedzi sobie spokojnie w nirwanie tylko wyznacza milion kolejnych celów. To niekończący się cykl s----------a aż po grób, tak jesteśmy stworzeni.
Werdandi - > Nie zaznam tego powszechnie uważanego za "spełnienie" uczucia.

@Tadzi...
  • Odpowiedz
Samo narodzenie się na ten świat stało się początkiem przegrywu. Słuchanie i patrzenie na te wszystkie konflikty w imię jakichś bzdurnych idei. Zabijanie czy poniżanie drugiego człowieka. Wszechobecne cierpienie, którego przez lwią część życia jest najwięcej. Wegetacja pod ciągłą presją społeczną w tym kraju, byle tylko kogoś znaleźć i dalej przedłużać gatunek skazując istoty na dalsze męki. Ocenianie przez pryzmat wyglądu, konsumpcyjny styl życia, aż niedobrze się robi. Żałuję naprawdę, że jestem
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FilozofujacyTopor: Ludzkość to najbardziej p------y gatunek, który znając wymiar cierpienia, zarazem powoduje go najwięcej. Czekam aż jakiś rosyjski nihilista w końcu zrobi użytek z 10.000 głowic i w najbardziej humanitarny sposób zakończy cykl cierpienia ludzkości...
  • Odpowiedz
@zcaalock: Nic nie mógłby zrobić, bo cierpienie jest immanentne wraz z istnieniem ludzkości. Skoro powołujesz się na ewolucję to jeszcze przydałoby się wspomnieć o czymś tak mało istotnym jak konkurencja wewnątrzgatunkowa, która podlega tym samym prawidłom. To, że jednostka urodziła się gorsza, słabsza nie jest jej winą, a mimo tego gatunek, który wykazuje się największa świadomością będzie ją traktował jak osobnika omega. Zawsze mnie to śmieszy, że gatunek, który jako
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 423
Najpierw uczysz się przez lata w podstawówce, potem kujesz 3 lata w liceum. Stresujesz się matura ale dajesz radę, potem dalej męczysz się na studiach łączonych z pracą, jest mega ciężko ale dajesz radę. Potem tyrasz w robocie i jak jestes bezmyślnym normikiem to robisz sobie dzieci przez co masz jeszcze ciężej. Wszystko po to, żeby i tak zdechnąć, może ze starości, a może nawet jutro na wylew albo zawał, ewentualnie pod
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZjadaczTrujki:

"Czy nie jest okrutną wolą dorosłych, poprzez powodowanie narodzin, skazywanie dzieci na pracę, dyscyplinę, posłuszeństwo, poddaństwo, frustrację w żłobku, w szkole podstawowej, w szkole średniej, na studiach, czy w wojsku, a następnie w fabryce, w warsztacie, w firmie czy w biurze? Czy powinno się nazywać miłością przekazywanie tych ohydztw ciału z własnego ciała?"

Autor: Michel Onfray, Théorie du corps amoureux, 2000
  • Odpowiedz
W-----a mnie ten żałosny i nędzny świat. Dlaczego musieli kopulować i wydać na ten padół łez tego biednego, zmęczonego człowieka? To wszystko jest nic nie warte i żałuję, że muszę doświadczać tej codziennej wegetacji.

#przegryw #feels #nihilizm #antynatalizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Jack of all trades, master of none
_absurdyzm i infantylność_

Któregoś wieczora, zniszczon i pogrzebion, zacząłem się zastanawiać się, jak to jest, że nie potrafię zająć się jedną rzeczą przez dłuższy czas.
Przepłynąłem przez programowanie, elektronikę, DIY, psychologię, filozofię, fotografię, rysunek, produkcję muzyczną, poezję, rozporczaki, manufakturę dywanów, przysłowiowe sadzenie marchewek, blablabla... Do większości wracam, żeby nowości ogarnąć i usystematyzować to co już wiem (z dywanami kłamałem, ale znajdę! ( ͡° ͜ʖ ͡°) ), ale jedynie granie muzyki i d---i dają mi jako takie spełnienie i trwa to sobie od dłuższego czasu (inb4 ćpuństwo, nikt nie cierpi z tego powodu, bardziej interesuje mnie doświadczanie rzeczy na sobie, alternatywne stany
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Fostrzyk: ja miałam taki moment w życiu, że całkiem na serio chciałam kupować działkę i zakładać plantację drzew oliwnych ( ) poza tym zaczynałam 5 różnych kierunków studiów, skończyłam dwa rozbieżne i nadal nie wiem kim będę jak dorosnę ¯\(ツ)_/¯ perspektywa skupienia się na jednym obszarze mnie dusi...
  • Odpowiedz