tag mało obserwowany ale może ktoś odpowie: znacie może niemieckie strony typu reddit, wykop? chciałem polepszyć komunikację, bawiłem się nawet w interpalsy ale jednak wolę gadać na necie z ludźmi anonimowo
@slepej_kury_ziarno: danke schön. Z twojego tagu raczej nie skorzystam bo mam wystarczająco dużo niemieckiego na studiach, ale wielki szacun za to że ci się chce :)
@unknown_stranger: @digout: Piszę z Monachium. Tak rozmawiają tylko na wsi i raczej między sobą, więc nie trzeba znać bawarskiego. Nikt tu się go z resztą nie uczy, chyba, że pojedynczych zwrotów.
Co innego w Szwajcarii bo tam ichnim szwajcarskim niemieckim posługują się normalnie na ulicy...
@unknown_stranger: tak, trudno sobie wyobrazić lepszą. W ogóle chyba nie ma miasta na świecie, które miałoby lepszą infrastrukturę. Jak czytam, że w Dublinie bilet miesięczny kosztuje 2 x tyle co tu, a tam nawet metra nie mają...
Znacie jakiś dobry kurs niemieckiego?Poziom musi być od a1 i musi być offline. Miałem to cholerstwo w szkole, jednak byłem przekonany, że nigdy się nie przyda.
Cześć wszystkim. Języki obce, chciałbym związać z nimi swoją przyszłość.
Nadal daleko mi do biegłości w jakimkolwiek z języków które przyswajam, uczę się angielskiego i niemieckiego. Niemniej, sprawia mi nauka sporo radości, pojawiła się u mnie regularność i samodyscyplina, są chęci i upór. Trzeba jednak zrobić kolejny krok. Dlatego proszę o wasze rady i sugestie. Prześladuje mnie widmo studiów, nagonka na papierek niesamowita. A zatem, lepiej obrać azymut na studiowanie
@sebbs: Według mnie porównywanie certyfikatu ze studiami językowymi to trochę jak porównywanie kursu na koparkę ze studiowaniem mechatroniki. Studia filologiczne dadzą Ci dogłębną znajomość języka, w tym poznasz kulturę i literaturę odpowiednią dla danego obszaru językowego oraz zapoznasz się z językoznawstwem. Certyfikat da Ci jedynie to, że masz poświadczenie znajomości gramatyki i słownictwa oraz że jako tako potrafisz się dogadać. Co nie znaczy oczywiście, że jest bezwartościowy.
@sebbs: Studia filologiczne to w jakichś 80% procentach nie nauka języka, a kultury, literatury, zagadnień językoznawczych. Po pierwszym roku, góra drugim, zajęć z języka jako takiego (tj, gramatyki i słownictwa) praktycznie nie ma, są za to zajęcia z teorii literatury i języka, kulturoznawstwa, historii języka; masz ćwiczenia w tłumaczeniu i konstruowaniu tekstów akademickich. Właściwie to zaawansowaną znajomość języka zdobywasz trochę... obok całej tej reszty :) Chyba że na studiach zdecydujesz się
@Smoky664: Język wroga czeba znać ( ͡º͜ʖ͡º) Nie rozumiem jednak jak przy dzisiejszym systemie nauczania można mieć poprawke XD Te zadania chociażby z matmy co bratu pomagałem rozwiązywać (2kl liceum) to śmiechu warte XD
Planuje z dziewczyną pojechac do pracy do Niemiec po jej maturze która bedzie w przyszłym roku. Czy myślicie ze da rade nauczyć sie samemu z repetytoriow, neta i wspólnych rozmów tak, zeby moc znalezc tam prace? Nasz poziom niemieckiego teraz, to jak kazdego po kilku latach nauki w zwykłej szkole..
Nauka nie byłaby jakos bardzo intensywna maks 1 godzina dziennie.
Jej tata tam mieszka, wiec start z językiem jak i życiem
@Maciek92: To może być nawet 30 minut dziennie, ale musi być rzeczywiście codziennie. Wtedy bez problemu się dogadasz. Bardzo ważna jest systematyczność w nauce języka.
@onkel: Daj spoko, @ama_deo to znany troll jezeli chodzi o Norwegie. Nie ufaj nigdy komus, kto uwaza, ze jego opcja jest jedyna sluszna i nie ma zadnych wad. Tak samo jak w Niemczech, tak samo w Norwegii nie sra sie zlotem, a zycie nie jest takie tanie, tam autentycznie wszystko jest drozsze i to sporo, nie tylko to co kolega wymienil. Dodatkowo wez pod uwage dupny klimat i nieprzyjaznych ludzi.
Co mirki powiedzą, na taki pomysł - w ramach ćwiczeń języka obcego będziemy tłumaczyć wpisy z gorących na język, który doskonalimy, a inni użytkownicy będą to sprawdzać i ew. korygować błędy? Np. otwiera sobie mirek gorące z rana, tłumaczy na kartce 2-3 wpisy i kieruje się do odpowiedniego tagu (może #obcegorace ?), żeby sprawdzić, czy pojawił się gdzieś byk.
Takie ćwiczenie, byłoby dobre dla początkujących i średnio-zaawansowanych. Znaleźliby się chętni?
@peteasturbator: Jest taki portal, w którym zamieszcza sę wpis w jakims języku i native spikerzy tłumaczą, problem w tym, że wolno im to idzie według mnie, ale tutaj myślę, że byłby to bardzo dobry pomysł więc i ja się dołączę ;)
Do tego taki pomysł, skoro jeden wpis z gorących - jedno tłumaczenie to niech komentarze do wpisu będą również po języku na który tłumaczony jest wpis, będzie można poprawiać również
Znacie jakieś dobre, darmowe strony do nauki niemieckiego za darmo? Chodzi mi o poziom B1/B2. Szukam i nie mogę znaleźć. Mam książkę do gramatyki i fiszki z wydawnictwa Edgard, może polecicie coś więcej także na papierze? Jakiś podręcznik, kompendium wiedzy czy coś w ten deseń?