#anonimowemirkowyznania
Cześć, tu #rozowypasek lvl. 27, mój #niebieskipasek lvl. 29. Jesteśmy ze sobą od 4lat, a od 2 lat mieszkamy razem. Na początku #seks potrafił być 3 razy dziennie...a teraz? Muszę prosić się o jakiekolwiek intymne zbliżenie, udaje mi się raz na 1-2 miesiące...3 lata temu zaczął pracę, ale od jakiegoś roku już wykańcza się w niej. Chodzi spięty, a na rozluźnienie co jest dobre jak nie chociażby seks? On jednak woli
WybuchowaBabcia: Już Ci współczuję. Kolejny uzależniony od porno i masturbacji. Wmówi Ci, że nie ma ochoty a w rzeczywistości wali konia jak głupi. Uważaj mirabelko, pewnie trudno Ci będzie znaleźć dowody bo nieźle się kryje ale to co opisujesz wskazuje jednoznacznie. No chyba, że ma pieroga na boku ale pewnie opcja nr 1. To dość powszechny problem.

Zaakceptował: Asterling
Ehh, zdecydowanie najgorszy typ #niebieskipasek to taki, który śmieje się z tego co mówi, jakby to nie wiadomo jak było śmieszne. Niektórzy nawet zaczynają się śmiać zanim skończą i nie mówię tutaj o żartach. Nie, nie jesteś zabawny. Nie mam kija w dupie, ale po prostu to nie jest śmieszne i tyle. Tylko czemu takich #niebieskiepaski jest z 80%? ( ͡° ʖ̯ ͡°) A jak tacy wypiją to
#anonimowemirkowyznania
Nie wiem po co to piszę, ale może ktoś z Was mi pomoże. Mam problem z seksami z niebieskipasek. Nie możemy włożyć penisa do pochwy. Nie wiem czy to problem tylko ze slabym nawilzeniem czy coś innego. Niebieski ma duzego penisa ze sporym żołędziem. Jakieś proponowane pozycje? Ani wkładanie, ani siadanie na niego nie przyniosło żadnego efektu. Sposoby na rozciągnięcie pochwy? Jutro spróbujemy nabyć lubrykant, natomiast jeżeli to też nie pomoże
#anonimowemirkowyznania
#niebieskipasek lvl29, przegryw w związki. Nigdy nie byłem w związku z dziewczyną, zawsze samotny, od lat przytłoczony samotnością, która niemal czasem zaciska mi gardło.
Dzisiaj korzystając z poprawy pogody poszedłem na spacer, a potem na małe zakupy - oczywiście samotny spacer. Wracam idąc przez ryneczek mojej mieściny. W rogu rynku jest przyjemny skwer z fontanną i ławeczkami. Spoglądam w tamtą stronę i widzę tam z dwie wtulone w siebie, szczęśliwe pary.
@AnonimoweMirkoWyznania: Źle do tego podchodzisz. Jestem wprawdzie ciut młodszy, ale za to znam siebie na tyle żeby wiedzieć że nic nigdy z nikim. Wiem to już na tyle długo że zdążyłem się z tym pogodzić i raczej się nie zadręczam i możę Ty też powinieneś. Pozwól że przedstawię Ci swoją wersję tego co napisałeś.
Zamiast:

zawsze samotny, od lat przytłoczony samotnością


Powinno być:

nieokiełznany, delektujący się swoją niezależnością


Do:

widzę tam
@AnonimoweMirkoWyznania: wolalabym byc sama niz byc z kims z koniecznosci/na sile/z braku laku czy tez z niewlasciwa osoba.

Mam kolezanke, 33 level bez szczescia w milosci. Do niedawna jedyne o czym mogla mowic non stop to "nikogo nie mam, chce kogos miec". Ostatnio dorwala jakiegos kolesia przez internet - polak, jezdzi wozkiem widlowym w uk (strasznie prymitywny, chamski, traktuje ja wg. zasady - take it or leave it). Moja kolezanka ofc
#anonimowemirkowyznania
Co mamy teraz zrobić?

Chciałabym przedstawić całą sytuację od początku. Razem z moim #niebieskipasek poznaliśmy się w liceum, gdzie po dobrych kilku miesiącach byliśmy już parą. Potem wyjechaliśmy na studia do innych miast, ale było całkiem blisko [120 km] . Widywaliśmy się weekendami czasami jeździliśmy do siebie na święta, ogólnie wszystko spoko. Na trzecim roku studiów niebieski wpadł w złe towarzystwo i wszystko się totalnie popsuło. Nie miał czasu dla mnie,
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania #zwiazki #logikaniebieskichpaskow

Teraz juz oficjalnie- nie rozumiem facetów.
Od jakiegoś czasu pracuje z takim #niebieskipasek - miły chłopak, mądry, przystojny. Ostatnimi czasy coś między nami zaczęło się dziać- zaczęliśmy dużo ze sobą przebywać, rozmawiać, zaczepiał mnie, nie przepuścił żadnej okazji żeby mnie nie dotknąć, łapałam go na tym że patrzy się na mnie przez dłuższy czas, jego zachowanie na pewno zmieniło się w porównaniu do tego co było kiedyś. Niedawno
@AnonimoweMirkoWyznania: Od samego początku urabia Cię na swoją przyjaciółkę w wiecznym friendzone, a dla Ciebie to wyglądało na zainteresowanie czymś więcej. Takie nieporozumienie. A to pytanie o pacjentkę to właśnie twój pierwszy challenge jako przyjaciółki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Nie zazdroszczę odkręcania tego, a trzeba bo ciągnąc to dalej w ten sposób skończysz jako jego stały związkowy doradca w kolejnych latach.
#anonimowemirkowyznania
#niebieskipasek #zdrowie #higiena

Mam głupi problem, o którym wiem od niedawna, a który być może towarzyszy mi od lat (tłumaczyłoby to wiele rzeczy). 25 lvl here. Mam problem, że śmierdzę. Mimo tego, że codziennie rano biorę prysznic i dokładnie myję siebie mydłem i, że zawsze staram się mieć na sobie czyste ciuchy to i tak według ludzi z pracy, śmierdzę. Według nich, bo ja sam tego nie czuję.
Problem jest o
#anonimowemirkowyznania
Mirki, słuchajcie, jak się odciąć od starych znajomych?

Przeprowadziłam się jakiś czas temu ok. 300km od swojej rodzinnej miejscowości. Jest mi dobrze, wynajmuję mieszkanie z moim #niebieskipasek, w końcu wzięłam się za siebie, chudnę, ludzie wokół mnie są wobec mnie przychylni no i ogólnie póki co sielanka.

Problem tkwi w tym, że jednak brakuje mi moich starych znajomych. Sama siebie nie rozumiem, bo działali i działają na mnie destrukcyjnie. Jestem
#100daymusicchallenge

Wczoraj cięzko mi było coś dodac, wiec dziś będą 2.

Dzień 5: Kawałek który lubi Twój przyjaciel, ale nie Ty - PeZet "Spadam"

https://www.youtube.com/watch?v=k9AKgvEWqd4

Mój #niebieskipasek ma niezwykle szeroki i eklektyczny gust muzyczny. Ja jestem troche bardziej ograniczona i zdecydowana wiekszośc myzki z gatunku hip-hop lub rap jest dla mnie zupełnie obca i nie przepadam. Po prostu sama, z własnej woli raczej po to nie sięgam. Kawałek który wrzuciłam pamiętam jeszcze
@Iryseq: Myślę, że właśnie dlatego go wybrałam. Fajnie jest tu wrzucać dobre kawałki. Nawet jeśli nie słucha sie ich na co dzień.
Jakby moi znajomi lubili np. Kombi xD to zdanie byłoby o wiele prostsze ...