to jest naprawdę dziwne, nigdy czegoś podobnego nie słyszałem, niby techno z prymitywnym tekstem - ale co się dzieje w tle i z vibem wręcz ciężko opisać, tak jakby naczynia krwionośne w czaszce się maksymalnie obkurczały, a od dzwonków dostawał raka albo demona, serce zaczyna walić. ale