#anonimowemirkowyznania
Gdzie najlepiej udać się do #psychiatria w #tarnow z zaburzeniami lękowymi/nerwicowymi i depresją? Najlepiej na NFZ ale prywatnie też rozważę. Dziękuje z góry.

#depresja #nerwica

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
Przegrywowy pamiętnik

DZIEŃ 28 (26.02.2019)

Jakie ja miałem plany na dzisiaj, a ileż ja chciałem zrobiłć, no niesamowicie dużo, ale wyszło jak zazwyczaj. Od rana mnie wyjątkowo nerwica prześladowała, wespół z kiepskim samopoczuciem i jakoś tak się nie zgrało. Myślałem, żeby teraz walczyć jeszcze i coś robić na szybko, żeby lista dłuższa była, ale bez sensu. Lepiej sobie pokontempluję to co jest i refleksji się poddam nad przyszłością najbliższą.

PODSUMOWANIE DNIA

-
@FilozofujacyTopor: W japońskim największym problemem jest Kanji, bo to 2000 powszechnie używanych znaków, które trzeba znać, żeby móc chociażby gazetę poczytać. Przy czym sam język, jakbyś chciał np sobie porozmawiać tylko, aż taki trudny jest jest. Gramatykę ma dziwną, ale do ogarnięcia, trzeba się do niej przyzwyczaić. Kanji najtrudniej uczy się samemu, ale ja jestem strasznie uparty, a poza tym polubiłem ten cykl, że siedzę sobie przy kawie i przeglądam znaki.
Chce ktoś kupić Phenibut z jedynej słusznej i bezpiecznej firmy Nootropicsdepot?

20g za 70zł + wysyłka

Dla tych co nie w temacie

Phenibut (Fenibut) to środek nootropowy skutecznie zwalczający stres i niepokój, wprowadzający organizm w stan głębokiego odprężenia. Z tego też względu, Phenibut został doceniony i jest obecnie stosowany podczas misji kosmicznych, gdyż zmniejsza poziom lęku, wykazuje działanie przeciwstresowe, nie powodując przy tym właściwości zaburzających funkcjonowania ruchowego - senności, nadmiernego uspokojenia, dezorientacji.
Pobierz
źródło: comment_wzkuj83IM850ETOHYmrf1ETOR2lam7mM.jpg
jaka dzienna dawka? na to jest recepta czy nie? da się to jakoś "legalnie" kupić?


@mocny_kfas: 700mg. Nie ma recepty i legalnie możesz kupić nawet w Polsce ale #!$%@? wie co to za źrodła a nootropicdepot to jest najbardziej polecana firma jeśli chodzi o nootropy i pewny towar. Tylko trzeba zamawiać z USA. A ja mam u siebie
Przegrywowy pamiętnik

DZIEŃ 26 (24.02.2019)

W sumie już od dość dawna wiem jaki sposób podsumowywania dnia jest najlepszy, ale tutaj stosuję go dopiero dzisiaj. Dlaczego? Wyparcie chyba i podświadoma potrzeba sabotowania własnych starań. No, a jaki jest najlepszy sposób? Traktowanie dnia jako odrębnego od innych, niczym całości życia aktualnej wersji siebie. Staranie się, by przeżyć ten czas jak najlepiej i by móc wieczorem napisać o nim jak najwięcej dobrych rzeczy. No, a
@Krawedziowy96PL: Mam problem trochę z regularnym odżywianiem się i mój zegar biologiczny to tragedia, dlatego zaczynam sobie od trzech jak najlżejszych, żeby ustalić sobie pory odpowiednie. Najlepiej by było więcej mniej obfitych posiłków i do tego fajnie by było dążyć. Przytyć oczywiście nie chcę i muszę się zabrać za ogarnianie kaloryczne, chociaż na razie kompletnie nie wiem jak, ale będę się edukował. Dzięki za komentarz, postaram się zwracać na to uwagę.
Mirki od pewnego czasu leczę #bezsennosc niestety mimo dobry okresów cholerstwo wraca sobie od czasu do czasu, jednak ostatnio nabawiłem się chyba nerwicy, pojawia się gula w gardle (najczęściej wieczorami) + jakiś dziwny niepokój w tle, wizytę u lekarza mam dopiero w czwartek, da się jakoś skutkie nerwicy łagodzić? próbowałem uspokajać się medytacja ale lipa nie pomaga
#psychiatria #nerwica
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@drakan8: @suqmadiq2ama: Ketrelu - kwetiapina pomaga. Przez 10 lat miałem zaburzony rytm dobowy plus bezsenność i od roku stosując 100 mg nie mam żadnego problemu ze snem. Myślałem że tego nigdy nie wyleczę bo żaden inny lek nie pomagał na tak długo bo po prostu przestawał działać. Polecam
@WiFoN_xD: Z każdym rokiem leczenia było coraz gorzej. Większość leków działała na mnie odwrotnie do zamierzonych skutków. Kiedy po kilku latach byłem już na skraju wyczerpania, rzuciłem to wszystko w cholerę. Leki, psychiatrów i psychologa. Mówili, że skończę fatalnie.
Minął rok, czuję się o wiele lepiej. Zniknęły mi wszystkie objawy ciężkiej depresji i nerwicy, jedyne co się pogorszyło to nerwica serca. Także jak widzisz poprawy nie było xD Ile ja pieniędzy
Ktoś z was kiedys cierpiał na #prokrastynacja i wygrał z tym? Ja ten problem mam od WIELU lat... oprócz #nerwica, #nerwicalekowa #samotnosc i #otylosc,to właśnie prokrastynacja niszczy mi życie, choć obiektywnie jestem nienajgorzym facetem (inteligentny, odpowiedzialny, zarobki w miarę OK - i błagam nie wyszukujcie mi kilku głupich wpisów na wykopie, bo to nie o to teraz chodzi), ale żyję na 15% tego, co bym mógł w życiu robić. Uciekam
Przegrywowy pamiętnik

Chociaż nie, zmieniam zdanie. Siedzenie, wegetowanie i marzenie o nieświadomości, bo głowa pęka od nadmiaru myśli nie ma sensu. Jeżeli coś jest źle, to albo mogę coś z tym zrobić, albo nie mam na to wpływu i powinienem to zaakceptować i spędzać czas jak najlepiej, zamiast użalać się nad sobą. No, a nerwica? #!$%@?ć ją serdecznie w oczodół, za przeproszeniem oczywiście. Dlatego pomyślmy co mogę sobie w tym wpisie pożytecznego
@Kofas: Też kwestia tego, że mogę uznać za jakiś czas, że jest dobrze, ale to nie będzie znaczyć, że jestem w pełni zdrowy. W końcu nie jestem obiektywny, a do tego moja perspektywa nie pozwala na szerokie spojrzenie na swoje problemy. Także połatam co mogę, ustabilizuję nerwicę i o terapię się postaram, bo pewnie specjalista wychwyci coś co mnie nie przyszłoby do głowy. Na chwilę obecną plus jest taki, że pierwszy
Przegrywowy pamiętnik

DZIEŃ 25 (23.02.2019)

Gdyby nie Wykop to byłby chyba najmniej produktywny dzień w moim życiu. Prawie cały dzień na tagu, w sumie to też jakieś osiągnięcie. Czasami się czuję jakbym się cofał do samego początku, motywacji mi brak chwilowo,. W godzinach wcześniejszych dopadło mnie natręctwo i do tej pory nie rozchodziłem. W sumie nie jakieś poważne, ale kompletnie nie widziałem sensu w ostrzejszej walce. Powegetuję sobie tutaj trochę i pójdę
To uczucie, gdy ugryziesz się w policzek nie wiedząc kiedy, powstanie czarna ranka, a ty ją zobaczysz wieczorem i pomyślisz, że to czerniak albo mięsak Kaposiego (świadczący w tym przypadku o tym, że masz HIV a wręcz już AIDS)... i tym samym żegnasz się w myślach ze światem. #nerwicalekowa #nerwica #fobia #przegryw a rano strupka już praktycznie nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ
Przegrywowy pamiętnik

DZIEŃ 24 (22.02.2019)

Wpis 2 - Podsumowanie dnia

Zestresowałem się nieco na wieczór, a do tego wypiłem za dużo kawy, wiadomo, debil intelektualistą od razu nie zostanie. To moje drugie podejście do tego wpisu, pierwsza wersja to była jakaś tragedia, za dużo suchych danych zaś, też bez sensu, bo gdzie tu dusza i refleksja!? Spróbuję zebrać myśli, zobaczymy jak wyjdzie.

CO DZISIAJ

1. Japoński

Nad powtarzaniem znaczeń kanji będę musiał
@majkel88: Na razie i tak nie wiem dokładnie co robię jeszcze, więc chwilę to pewnie potrwa xD Jeżeli mi się uda to na pewno i tak tutaj zostanę, za bardzo Wasz wszystkich lubię. Dzięki za wsparcie, a w normików rzucam kasztanem.