@komuch92: W takich chwilach dziękuje Zeusowi za pracę zdalną z piwnicy. HR-ówki nie lubia NEETu więc pracy w poważnym korpo nie dostaniesz. Nie wiem jak z wykształceniem i poprzednim doświadczeniem u Ciebie. Z drugiej strony jak pójdziesz do kołchozu to również jest cios w CV bo nikt nie chce do korpo brać przekwalifikowańca z fizycznej pracy. Tak czy inaczej nie jest kolorowo ziomuś.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Skoro rodzice zaniedbali to sama zadbaj o Siebie. Innej opcji nie masz. Psycholog Ci pracy nie znajdzie ale ułożona głowa już tak. Jak sama się stawiasz na pozycji przegranej to nie oczekuj zwycięstw w czymkolwiek.
  • Odpowiedz
@Szczupix37: Może i tak, nawet ja byłem ostrym przeciwnikiem neetów. Ale później uświadomiłem sobie, że to nie są renciści, więc pasożytują wyłącznie na swoich rodzicach, więc wyjebongo.
  • Odpowiedz
@sebe: ja już prawie sto dni na neet i czuje się jak y ktoś mnie przeżuł i wypluł a na koniec zdeptał. Pewnie to kwestia tego że jestem nudziarzem i brakuje mi zajawki na coś co zajęłoby mi sporą część wolnego czasu, a tak to se mija dzień za dniem i tracę poczucie czasu. Jak nie masz hobby nawet nie ładuje się w neet dobrowolnie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorNauk: w moim powiatowym trochę więcej ofert ale 90% z nich to kamieniołom 4brygadówka 7 dni w tygodniu, nic dla normalnego człowieka który nie ma w głowie kultu z--------u
  • Odpowiedz