@pawel030 my huopy z pokolenia roczników 2000 już w nic nie wierzymy każdy nas rucha i większość z nas będzie pracować w kołchozie czy innej fabryce azbestu i zdechniemy przed 60 w najlepszym wypadku.Bo jak przyjdzie wojować z naszymi braćmi za wschodniej granicy to zdechniemy znacznie wcześniej.Ale śmiesznie będzie spotkać naprzeciwko siebie Ruska z którym kilka lat na zad grało się w CS,a teraz któryś z nas zakończy grę w życie
  • Odpowiedz
@GugliPL: Ja również życzę powodzenia, jesteśmy w podobnej sytuacji z tą różnicą że ja jestem już na finiszu jeśli chodzi o kierowcę C+E i jeśli do tego czasu nie znajdę normalnej roboty to ruszam na międzynarodówkę zarabiać jakieś normalne pieniądze, a te Janusze niech nas całują w dupe.
  • Odpowiedz
Kisnę z argumentu natalistów i normictwa, że w życiu fajne jest doświadczanie życia i robienie tego co się chce.

99% ludzi 80% spędza w pracy, kiedy oni mają robić to czego chcą i doświadczać uroków życia?

1 dzień w tygodniu ? Bo niedziala wieczor to już przygotowanie do pracy...

2
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
@HuopWsiowy: odłożyłem z pracy. miałem jakieś 30 tysięcy z tego wydałem chyba 20 na półtora roku w Azji, nie wiem czy to dobra kwota bo nie liczylem nigdy tego dokładnie. W sumie najdłużej byłem w Malezji bo 8 miesięcy i tam pracowałem za 5 pln dziennie i dach nad głową. Potem były nawet fuszki za 50 pln dziennie. A w Malezji śniadanie zjesz za 2 pln, obiad za 5 i
  • Odpowiedz
@Adom007: no ja kiedyś to spałem i do 14;30 : ) teraz tez czasem pojde spac pozniej. ale jednak staram sie budzic o 8. Nie zawsze sobie robie drzemki zalezy od dnia. Musze kupic jakas nowa ksiazke to zamiast drzemek bede czytal
  • Odpowiedz
Spizgana piję sobię wódeczkę, oglądam trylogię Batmana i jest zajebiście. To jest życie ( ͡ ͜ʖ ͡)
#neet
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FrancisKonois: przegryw. Najlepiej to po prostu mieć pracę, w której się robi to co lubi za godne pieniądze. To tyle w kwestii neetowania. Tak na prawdę nikt nie chce tylko siedzieć na dupie. Każdy jednak chciałby pracować krótko, choćby 4 dni po 8h tygodniowo ale jednak pracować no i kluczem jest oczywiście to, żeby ta praca była przyjemna i zgodna z zainteresowaniami pracującego.
  • Odpowiedz
@Musze_wygrac_zycie: schizofrenia. ale luz nie przeszkadza to w funkcjonowaniu. biore leki i jestem stabilny. tak naprawdę mógłbym pracować tylko że wybrałem neet jako drogę życia. mój tata mówił "nie narobić się i zarobić" a ja wymyśliłem sobie żeby nic nie robić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bbul44:

Nie odróżniasz zależności społecznej od zależności ekonomicznej

jesteś całkowicie zależny od innych


Posiadanie zasobów ekonomicznych i dysponowanie nimi nie sprawia, że nie jest się całkowicie zależnym od innych członków społeczeństwa, których zainteresowanie tymi zasobami jest warunkiem koniecznym do ich użycia, co oznacza de facto, że jesteś cały czas
  • Odpowiedz
#neet

Może gdybym wiedział lub chociaż czuł, że warto zawalczyć to bym coś zrobił. Tylko ja nie widzę, żadnej iskierki nadziei. Tkwię w mroku i nie tyle nie mogę ujrzeć wyjścia, lecz jestem przekonany, iż go nie ma i muszę być uwięziony właśnie tu. Nie mam żadnej siły w sobie by się przeciwstawić temu wszystkiemu, a także samemu sobie.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach