Ostatnio zauważyłem ogromny hejt wykopków na dzieci bogatych rodziców.

Straszny ból D...y że dostały od nich pieniądze i firmy.

Nie wiem tylko dlaczego. Ludzie wcale nie powinni się rozmnażać ale jeśli już to robią to powinni mieć tyle środków aby ustawić dzieci do ich śmierci aby nie musiały ciężko pracować i mogły realizować swoje pasje.

W
galek - Ostatnio zauważyłem ogromny hejt wykopków na dzieci bogatych rodziców. 

Stra...

źródło: temp_file1592051941490308883

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: a nie chodzi o takie totalne banany które ignorują prawo i myślą, że są lepsi tylko z racji urodzenia? A tak naprawdę nic nie potrafią?

No no jeżeli jest ktoś kto mając bogatych rodziców dodatkowo coś osiągnął to raczej jest odzew pozytywny - tzn. Wykorzystali szanse która dostali, a nie tylko konsumuje sukces rodziców.
  • Odpowiedz
@galek: te 80 % to i tak optymistycznie patrząc. Nawet jakbym 'był z bogatych', nie musiał chodzić do szkoły czy pracy nigdy, to i tak nie chciałbym się urodzić. Dla mnie samym niewolnictwem można by było nazwać organizm w jakim funkcjonujemy. Nie byłbym się w stanie czuć dobrze pod żadną postacią, gdybym zachował cząstkę siebie - po prostu nie podoba mi się życie, m. in. świadomość / odczuwanie.
  • Odpowiedz
@DoktorNauk: ehh, rok temu po zakończeniu stażu złożyłem sobie konkuter i pół roku błogo przebimbałem poznając świat gier, których wcześniej nie dane mi było skosztować przez słabego laptoka... wspaniały czas
  • Odpowiedz
@debug: ja 3 sekundy i stwierdziłem, że prawdopodobnie jest chory, bo powiedział, że jest niezniszczalny, a to już mocny symptom. Nie rozkminiam ocb - to jest już trzecia dekada XXI w.
  • Odpowiedz
tak sobie wyobrażam neet

1. bajlando wolność piwniczenie czilera
2. brak środków do życia opłat, rachunków
3. wyłączenie prądu, wody itd
4. kary finansowe
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: smutno się to czytało. Ale pierwsza zasada - żadnej kasy menelom. Od pomagania są instytucje ale z jakiegoś powodu nie chcą z tej pomocy skorzystać.

A kontaktu dobrze że nie dałeś bo i tak hajsu by nie oddał a tylko Ci truł dupe o kolejne zakupy
  • Odpowiedz
@tomwick55:

Poszliśmy do sklepu, zaczął brać banany, serki, warzywa, szynkę


I z tego zrobiło się 130 zł? Ogólnie piękny gest i podziwiam. Piszesz, że miałeś mało na koncie, ja w tej sytuacji nawet gdybym miał dużo to i tak kupiłbym jedynie podstawowe rzeczy zamykając się w 20 zł. Pomoc od zwykłej osoby powinna być doraźna- kilka suchych bułek, kabanosy, tani serek, jabłko jakaś podstawa, pomagajacy człowiek z ulicy to nie
  • Odpowiedz
@Szczupix37: Dla Juergena to już nie ma większego znaczenia, bo jest ustawiony do końca żywota, a może i nawet dłużej.
Ja tam pogróżek nie dostawałem. Dobrze jest być neetem-wygrywem. A ty?
  • Odpowiedz