Nienawidzę pracowania i samego faktu, że trzeba to robić. Nie nienawidzę pracy, tylko samego pracowania.

Niby już 30 lat na karku, a ja dalej tkwię mentalnie w kalendarzowym systemie roku szkolnego, gdzie miało się te dwa miesiące wakacji, ferie świąteczne i ferie zimowe. Te dni urlopowe to ochłapy zwykłe są w porównaniu do tego. :/

Chciałoby się czasami rzucić pracę i poneetować parę miesięcy, ale raz, że szkoda trochę kasy, a dwa, to boję
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz mam tak samo, lvl 29 here. Ostatnio wróciła mi pasja do gierek komputerowych i boli, że nie mogę grać do późnej nocy, bo o 6:30 trzeba wstać do roboty ( ͡° ʖ̯ ͡°) nie mogę się doczekać kolejnego urlopu, ale teraz nawet te dwa tygodnie nieprzerwanego urlopu mijają tak szybko jak w tym meme wysrypipi a nie wykipi – w sensie jedno mrugnięcie i już trzeba
  • Odpowiedz
a dwa, to boję się, że nie znajdę już takiej pracy i czekałoby mnie coś już tylko gorszego, niż obecnie


@telegazeciarz: no ja miałem to samo, ale w końcu jebnąłem papierami bo już nie miałem siły trochę poneetowałem, teraz mam trochę gorszą pracę za trochę mniejsze pieniądze ale głowa spokojniejsza, dodatkowo cały czas wysyłam cv i jakby trafiło się coś lepszego to od razu zmieniam.
Inna sprawa jest taka, że
  • Odpowiedz
Pracuję od kilku miesięcy w nowej firmie, biurowa, nagle wyskakują z czymś takim, że muszę z moim współpracownikiem z jednego działu rotować się zmianowo, niewielkie odstępy godzin jeden 6-14 drugi 8-16 i tak na zmianę, kompletnie mi to nie odpowiada, zgłaszałem już to przełożonemu ale on rozkłada ręce, na domiar złego poinformował mnie, że chce dorzucić nam obowiązków mimo że już czasami się ledwo wyrabiam. Oczywiście z jednym i drugim nie było
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RogalFrancuski: jeśli początkowo umawialiście się inaczej, warunki się zmieniły, a przełożony nie chce rozwiązać problemu, to pozostaje złożenie wypowiedzenia. Oczywiście o ile jesteś na tyle cenny na rynku pracy, by móc zagrać takimi kartami. W przeciwnym wypadku pozostaje Ci dostosowanie się do sytuacji.
  • Odpowiedz
#neet hipotetyczna sytuacja, mając 3.5k miesięcznie dochodu pasywnego i własne mieszkanie co byście robili mając tyle czasu wolnego? Macie jakieś ambicje poza graniem w gierki?
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sforce: spacery, czytanie książek, oglądanie filmów zarówno dokumentalnych jak i fabularnych, granie w gierki również, wyjadzy pociagami na kilkudniowe wycieczki, doskonalenie ciała na siłowni, lepsze dbanie o zdrowie
  • Odpowiedz
  • 0
@zachariasz-grundbaum: Okazała się to niestety być fałszywa informacja sprzedana mi przez resztę samozwańczej grupy incelios. Tag przeglądałem w ściśle ograniczonym czasie, w sposób NIECIĄGŁY !!! stąd byłem podatny na manipulacje i fake newsy. Użytkownik z dziewczyną z anime na profilowym wysłał pewnego screena i twierdził, że mają jeszcze więcej informacji tylko musieliby to wykopać z ich folderów.

O co ostatecznie chodziło? Incelios twierdzili, że na priv odezwała się do niego
  • Odpowiedz
@niemalala7: Whatever. Ty też sprzedawałeś fakenewsy i potem tego nie prostowałeś. Poza tym ja lubię twoją twórczość w kontekście rozrywkowym. Teraz nie przeprowadzisz ze mną ciekawej dyskusji, bo się nawaliłem. Ale pisz więcej. Coś ciekawego na tagu.
  • Odpowiedz
#pracbaza #korposwiat #neet
Powiem szczerze że skończyłem 2 kierunki studiów równolegle i to takich uważanych za sensownych, popracowałem w paru korpo i mając 20-parę lat czuję się całkowicie zrezygnowany i zniechęcony. Do tego stopnia, że zastanawiam się coraz częściej i coraz poważniej nad np wstąpieniem do wojska, zostaniem nauczycielem albo w ogóle znaleźć jakąś alternatywną ścieżkę. Nawet się skontaktowałem z moim starym promotorem który ma związki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RobieZdrowaZupke: no dobrze, ale on je potem normalnie, fizycznie spożył. W co drugim wpisie nawiązania do spermy i jaj, a tu nagle jakiś scat i jedzenie gówna? Kto to widział, jeszcze na tagu chłopskim. Ty chociaż robisz zdrową kupkę, a on się chwali jakąś sraczką.
  • Odpowiedz
@kamsher jeden ziomek jakiś chwalił się, że nie chodzi na rozmowy tylko wypisuje się przed wizytą, a potem niby znowu się zapisuje;p Jeżeli nie będą Cię przyjmowali do roboty to tak, będziesz dalej bezrobotnym!
  • Odpowiedz
@Wszystkooo_: no to pewnie. Można przez jakiś czas coś robić dla kasy, ale nie bez skutków ubocznych, choćby minimalnych. No i obowiązkowo raz w tygodniu jakiś relaksik, że mamy totalne wyyebongo.
  • Odpowiedz