#pracbaza #neet #pieniadze #finanse #ekonomia
A mysleliście kiedys o pieniądzach w ten sposób?

Że jak masz 10 k oszczednosci i miesiecznie odkladasz 5 k to się bogacisz aż o 50%. Gdy masz 100 k oszczednosci to jest 5% wzrostu. Gdy masz 200 koła to już tylko o 2,5 procenta miesiecznie masz wzrost. A przy 400 kołach 1,25 %, przy 800 k to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski: tak, to są serio dobre obserwacje. Z czym że wnioskiem IMO bardziej powinno być inwestowanie - jak masz 10k to w sumie jeden pies czy zrobisz 3% rocznie, 10 czy 20. I tak jedna kolejna pensja da Ci dużo więcej niż ten zysk. Z kolei mając już te kilkaset k, każdy dodatkowy % już będzie miał większe znaczenie.

Kolejnym wnioskiem jest żeby szybko dotrzeć do dużego kapitału. Najszybciej to
  • Odpowiedz
Początkowe lata na #neet mijały całkiem nieźle. Był cope, że jakoś się samo coś ułoży lub się znajdę jakiś punkt zaczepienia, który pozwoli mi się ustabilizować, a następnie ruszyć w świat. Miałem frajdę z czytania, gotowania, pieczenia, słuchania muzyki. Starałem się robić rzeczy, które były ponad to, co było konieczne. Prawictwo też mi nie ciążyło i relacja intymna nie była mym celem. To był dla mnie błogi czas. Można powiedzieć,
Pan_Hieronim - Początkowe lata na #neet mijały całkiem nieźle. Był cope, że jakoś się...

źródło: 5388c1b31e54f4b262d996edc1c66edf

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ogólnie co do bezrobocia to powiem wam, że aktualnie zmiana pracy to dla mnie kwestia wysłania jednego cv, ale jak skończyłem studia w 2018 r. to było ciężko ze znalezieniem tej pierwszej roboty gdzie zdobyłbym jakiekolwiek doświadczenie. jeszcze się uparłem że musi to być praca zgodna z kierunkiem studiów bo szkoda mi było w czymś spoza branży i wykształcenia. 5 miesięcy siedziałem wtedy na #neet i wysyłałem prawie codziennie cv.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoldenJanusz: taa, boomerzy nie znają życia. Mam kuzynkę, która po dziennym licencjacie postanowiła iść do pracy do sklepu, a zaocznie robi magisterkę. Wg mojej cioci kuzynka popełniła błąd, bo pracodawcy bardzo patrzą na studia i wolą zatrudnić kogoś po dziennych. Zaznaczam, że nie chodzi tu o medycynę ani ciężki techniczny kierunek. A moim zdaniem robi dobrze, bo w młodym wieku zdobywa doświadczenie zawodowe (nawet w tym sklepie) i już odkłada
  • Odpowiedz
Ostatnio jakiś bezdomny bejuch, a może miał dom? Nie wiem, zapytał mnie czy mam może 5 zł.
Zapytałem go dlaczego sobie nie pójdzie do pracy i nie zarobi tylko żebrze jak pajac?

Od razu odwrócił głowę i odszedł, to go zwyzywałem od neciaków i pryszczy na skórze.

Tak właśnie widzę neciaków przegrywów za 20 lat jak ich rodzice poumierają.
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żyję w hermetycznej bańce, przez której ściany widzę toczące się wokół mnie życie, ale nie docierają do jej wnętrza żadne głębsze bodźce. Długa izolacja zniszczyła mój mentalny system immunologiczny i poza moją bezpieczną bańką nie potrafię żyć, bo nie jestem w żadnym stopniu uodporniony na to wszystko, co jest na zewnątrz.

Jestem zdolny jedynie do funkcjonowania w swoim destrukcyjnym mikro-świecie.

#przegryw #neet
Pan_Hieronim - Żyję w hermetycznej bańce, przez której ściany widzę toczące się wokół...

źródło: plants-against-clear-sky-seen-from-closed-window_1048944-20255403

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co sądzicie o osobach typu NEET ? Czy to zwykłe lenistwo czy bardziej złożony problem ?

Dlaczego takie osoby nie rozwijają się, nie edukują i nie pracują?

Zauważam u takich osób wspólne cechy, a mianowicie zgorzkniałość i rażący cynizm, brak kontaktów społecznych, zerowe relacje z kobietami i nadmierne zainteresowanie polityką. Tryb życia zupełnie odwrócony typu chodzenie spać o 6 rano.

Skąd
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jimbim0972: Pytanie brzmi po co. Kiedyś można było łudzić ideałami prosty lud, jako, że nie miał dostępu do informacji.
Prawda jest okrutna. Life's a bitch and then you die. Nie ma sensu sie aż tak starać, tylko iść z prądem te kilkadziesiąt lat (o ile sie nie zdechnie na raka czy coś) i bez wysiłku sobie poegzystować korzystając z dobroci pierwszego świata. No i kto ma taką możliwość tak robi.
  • Odpowiedz
@Wiem-i-nie-zawaham-sie-powiedziec: A jaki jest sens oddawania większości swojego dnia z bardzo krótkiego życia w celu zapewniania sobie minumum (lub lekko ponad) egzytencjonalnego? Obiektywnie życie nie ma sensu, ale można z niego czerpać tymczasowe przyjemności, z czego na pewno dla zdecydowanej większości nie jest tyranie na etatach w kołchozach (mniej czy bardziej cywilizowanych)
  • Odpowiedz
Dziś jako nieśmiały neet, przegryw, z przeżadzającymi się włosami, podszedłem do kobiety i powiedziałem, że ma ładny uśmiech. Nie wiem czemu to zrobiłem, może przez to, że nie spałem xd, czułem, że muszę i chyba lepiej pokonywać nieśmiałość. Wiadomo, że nie było to idealne i było to trochę niezrezczne. Nie liczyłem na numer ani nic więcej. Też podkreśliłem, że pokonuje nieśmiałość. Ale chyba mały sukces jest. #neet #przegryw
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brat jest znowu na #neet popracował pół roku i znowu robi przerwę od pracy 6 miesięcy xD taki to pożyje. Zgromadził już 30k a ma 26 lat ale rencisty czyli mnie w takim tempie to nie dogoni z oszczędnościami.
Ale wiecie hajs się dla niego nie liczy, on woli cały dzień pykać w gierki na kompie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To co naprawdę dobija mnie na Neet-cie, to fakt, że nie potrafię sam sobie zapewnić bytu.
Źle się z tym czuję, bo negatywnie wpływa to na moje poczucie własnej wartości.

#neet #przegryw
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie potrafię się zdobyć na szczerość wobec samego siebie, gdy zbliżam się do bolesnych prawd w swych rozważaniach wewnętrznych cofam się, jakby następny krok był krokiem w przepaść. Całe moje życie jest ucieczką od wszystkiego, od czego tylko mogę uciec. Wykorzystuję każdą okazję do odwrotu - odsunięcia od siebie wszelkich trudności. To nawet nie jest podejście dziecka, bo dzieckiem kieruje czasami ciekawość górująca nad strachem.

Mnie definiuje wieczny strach. Niby tkwię w
Pan_Hieronim - Nie potrafię się zdobyć na szczerość wobec samego siebie, gdy zbliżam ...

źródło: hq720_2

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myszerpyszer: ładna, i wydaje się bardzo sympatyczna, ale już dawno mi się przejadły kryminalne historię się kiedyś nałogowo oglądałem ją i Age Rojek, która w sumie jeszcze bardziej mnie kreciła ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz