✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak się wam tak chce randkować? Mam 29 lat, dziewczynę mieszkamy razem, wstajemy o 4:30 do pracy, w domu jesteśmy około 17 czy 18 i nam się nie chce nawet zbyt gadać ze sobą a co dopiero jak miałbym wymyślać jakieś tematy żeby gadać z obcymi ludźmi. Albo bawić się w tindery, i tam pisać Bóg wie co. Kiedy na to wszystko znajdujecie czas i chęć? #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #zwiazki

@mirko_anonim: większość ludzi jednak nie wstaje o 4:30 do januszexu, tylko ma godziny pracy godne cywilizacji zachodniej. do tego niektórzy ludzie są po prostu bardziej dynamiczni i ekstrawertyczni i takim sie japa nie zamyka nawet po 10h zmianie. kolejna sprawa ze 29lat to już starość i w połączeniu z niewolniczym lifestylem libido ci pewnie siada. połącz te wszystkie rzeczy i w sumie masz odpowiedź.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ludzie to <tu wstaw obraźliwe słowo według własnego uznania>, odcinek 1234.

Planuję otwarcie własnej firmy, mam już na to kilka pomysłów, każdy wydaje mi się, że ma jakieś szanse powodzenia.

No ale zanim na któryś się finalnie zdecyduję, to chciałem zrobić małą sondę wśród mieszkańców swojej okolicy, co oni uważają, że by się przydało. Zadałem pytanie na kilku lokalnych grupach na FB, gdzie jasno wyjaśniłem, że chciałbym poznać ich opinię, jakich usług według ich u nas brakuję, bo planuję otworzyć firmę. Podałem nawet jakieś ogólne przykłady (niezwiązane z moimi pomysłami), jak jakaś pralnia, mycie kostki czy inna księgowość, tak żeby ich nakierować na typ działalności o którym myślę.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
juz mineły 2 miesiace odkad jestem na stazu 3 miesiecznym od urzedu pracy po neetowaniu 10 lat ehh ... po powrocie do domu na kompa albo do biedry ide na godzine. no i w ogóle sie za praca nie rozgladam a powinienem. a ten staz mi nic nie gwarantuje, z tego co słysze co najwyzej opinie dostane a nie zatrudnienie. w sumie tam mało co robie wiec nie wiem jak mozna z tego zawód ulepic
co ja mam w cv wpisac jako doswiadczenia oprocz tych 2 miesiecy? bo słyszalem ze do korporacji typu it helpdesk to z ulicy biora a ja niby umie te jezyki obce (na serio) ale cos z tego nic nie mam oprócz ogladania serialów i filmów
#pracbaza #zalesie #korposwiat

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Poruszę w zasadzie dwa tematy - pierwszy to ten główny, z myślą o którym stworzyłem ten wpis, a drugi jest w post scriptum, tak przy okazji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale... ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jestem ciekaw waszej opinii.
Ostatnio widziałem sporo filmików tworzonych przez zagranicznych youtuberów (przeważnie randomów, ale czasem też ekspertów z różnych dziedzin np. ekonomii, militariów) traktujących o tym, jaka wspaniała jest Polska, jak wyrasta na super-potęgę gospodarczą i wojskową, jak cudownie się tu żyje, jak wiele świat zawdzięcza Polsce itd.
W jednym komentarzu przeczytałem coś, co dało mi do myślenia, a mianowicie ktoś sugerował, że taki content w ostatnim czasie nie jest przypadkowy i ktoś ma w tym interes, żeby połechtać ego Polaków i rozbudzić w nas ducha patriotyzmu i poczucie dumy narodowej.
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @jozef-dzierzynski
ale ja się zgadzam, że nie mamy się czego wstydzić i na pewno wiele opinii chwalących Polskę jest szczerych.
Co nie zmienia faktu, że mnóstwo ludzi robi sobie łatwe wyświetlenia, wrzucając jakieś gówno commentary, które polega na żerowaniu na pracy (filmikach) innych osób i dodają do tego swoje mordy. I taki contect się klika.
Ale ja też uważam, że mamy powody do dumy i zadowolenia i nie musi mi tego mówić zagraniczny youtuber, który idzie na łatwiznę, bo widzi, że takie coś się klika, a dał z siebie całe 5
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki czy ja zwaliłem czy to różowa oczekuje kto wie czego. Dziś od rana jakiś mały foch, za dużo nie gadała (w sumie spoko XD) ale powiedziała mi, że jest jej przykro, że wczoraj był dzień dziecka, a ja nie pamiętałem o tym. Za to ona dała mi kinderki i w sumie to tyle, nie zwróciłem na to uwagi. I mi wypomniała, że nigdy nie pamiętam o takich rzeczach. O czymś symboliczny. Dobrym słowie.
To prawda. Nie pamiętam no nie wyobrażam sobie żebym świętował dzień dziecka w wieku 30 lat xD Za to jej rodzice i brak pamiętali i zadzwonili czy napisali sms. Tak samo mi wypomniała parę dni temu, że pewnie nie pamiętałem o dniu matki (swojej matki). No to prawda ale u mnie w rodzinie nigdy się takich rzeczy nie obchodziło. Ja nie znam dat urodzin moich rodziców i podejrzewam, że i oni o moich nie pamiętają, no dobra matka można zna datę ale ojciec na pewno nie xD Nigdy w dorosłym życiu nie składali mi życzeń z takiej okazji i nie jest mi ani trochę przykro z tego powodu. Jedynie na święta jakieś prezenty sobie kupujemy i tyle. A tu nagle różowa mi wjeżdża z dniami matek, babek, rocznicami, imieninami psa sąsiadki i tak dalej.
Powiedziałem jej to co napisałem teraz ale dalej ma focha. I że powinienem ja to zmienić i będę miał czyste sumienie nawet jak oni nie będą pamiętać. I nie chodzi o prezenty (choć swojej matce na dzień matki kupiła ekspres do kawy za 3k) tylko o telefon lub sms.
Jak żyć pod taką presją? Z poprzednią laską się rozstałem bo przymuszała mnie do jakiś wigilii i innych domowych obiadków w weekendy u jej rodziców czy rodzeństwa.
Jesteśmy ze sobą od roku, od stycznia mieszkamy razem, ja mam 31 lat, ona 27.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki mam pytanie skąd się biorą takie trolle?
W załączniku daje wam link do streamble typa o loginie Neysor co wczoraj wstawił na tag przegryw właśnie taki filmik.
Głos podobny do Dominika R. z tiktoka ale po wsłuchaniu się głębiej raczej to nie on, choć kto wie...
Mówienie takim tonem, takich rzeczy do ludzi z problemami i fobią społeczną i jeszcze śmianie się na końcu jest po prostu zwykłą atencja lub #!$%@? umysłowym bo inaczej tego nazwać niestety nie mogę.
Skąd się biorą tacy ludzie, którzy wkurzają inne osoby z problemami, czy to n0rmictwo czy bardziej oskariat?
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki mam pytanie skąd się biorą takie trolle...
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie do końca mogę się identyfikować z #antynatalizm bo jednak widzę gdzieś po swoim otoczeniu, że ci rodzice faktycznie dbają o swoje dziecko i niczego im nie brakuje i nie braknie, bo poza kwestią stricte wychowawczą, przekazywanie wartości, zajęcia edukacyjne, sportowe i inne cuda to widać że kombinują chociażby z zabezpieczeniem finansowym na przyszłość. Generalnie widzę, że bardzo wiele się zmieniło (na lepsze oczywiście) w porównaniu do tego co my mieliśmy z naszymi rodzicami.
I tutaj przez MY mam na myśli pokolenie lat 90 i wcześniej, które ma problemy w funkcjonowaniu w dorosłym życiu, bo nikt nas nie wychował i nie mieliśmy wzorców. Ja to klasyka - wychowany przez matkę, dziecko rozwodników, rodziców którzy nigdzie nie byli i nic nie widzieli. W domu brak komunikacji albo kłótnie albo prowokowanie do kłótni. W zasadzie to nikt nas nie odwiedzał, my też nigdzie nie chodziliśmy w gości. Wydaje mi się, że żadnego pomysły na wychowanie. Nawet gdybym sam z siebie coś wymyślił to i tak na nic nigdy nie było pieniędzy. Sami spędzali czas głównie przed TV po pracy a ja bez pomysły na siebie jako dzieciak oddawałem się gierkom komputerowym całymi dnami (no chyba że miałem kare). Obecnie jako dorosły nie potrafię do końca funkcjonować i np. okazywanie czułości przez rodziców mnie peszy. Jestem raczej obserwatorem życia innych, zawsze wycofany i ustępujący innym (też kwestia wychowania, także tego szkolnego), więc tak sobie obserwuje jak każdy sobie układa życie tylko nie ja.

#przegryw #dzieci #rodzice #childfree #blackpill #boomer #polskiedomy #przemyslenia #feels #zycie #depresja

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie do końca mogę się identyfikować z #antyna...

źródło: comment_ZmEWJ5w6fhpSdMgmtqFrmusc7191KGWh

Pobierz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W mojej okolicy ktoś założył hodowlę pitbulli, prawdopodobnie nielegalną, bo działka nie wygląda na dobrze przygotowaną dla psów. W dodatku ostatnio jak tamtędy przechodziłam szczeniaki uciekły pod bramą i właścicielka otworzyła ją nie zabezpieczając w żaden sposób dorosłych psów. Czasem psy skaczą pod trampoliną ustawioną pod płotem i tylko czekać aż przelecą na drugą stronę.

No więc nie mam zamiaru bać się wychodzić do paczkomatu czy na spacer z psem. Czy można gdzieś zgłosić takie miejsce anonimowo, albo wymusić lepsze zabezpieczenie działki przed uciekaniem psów?

#psy #pitbull #policja #pytanie #strazmiejska #zwierzaczki
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Za ile kupię jakiś awaryjny laptop do domu? Tak aby był na wszelki wypadek w razie jakiegoś szpitala czy dłuższych wakacji? Bo na wakacje w polsce to potrafiłem zabrać całego pcta xD
Może być poleasingowy. Najlepiej z odpinaną bateria i może jej nie mieć nawet. Raczej zawsze prąd będę miał. Chciałbym aby starczył na parę lat.
Z 15 lat temu kupiłem sobie takiego awaryjnego lapka i użyłem go pewnie z 20 razy. Z czego z 3x był w serwisie bo co kilka lat grzał się jak powalony i trzeba było zmieniać pastę. Niestety miał dedykowaną kartę graficzną i to przez to podobno. Bateria oczywiście trup od leżenia.
Wydajnościowo raczej aby tylko internet śmigał, dysk może więcej niż jakieś 120gb bo jednak bym tam poinstalował parę rzeczy jak office, a i chciałbym trochę danym mieć pod ręką. Najlepiej z 500gb. Oczywiście ssd. I żeby tibia ruszyła xd
Nie musi być super tanio, chętnie dopłacę do jakiś 16gb ramu jak będzie to z 2 stówy więcej niż 8gb. Grunt abym nie musiał za parę lat myśleć znów o kupnie nowego.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kurde jak to jest? przeglądam IG takiej dziewczyny, z którą kiedyś "byłem" (nie trwało to długo) i myślę sobie, że nie potrzebnie z nią zerwałem, bo tak jak teraz sobie jeździ na wakacje z innym chłopakiem i jakieś romantyczne sprawy to ja bym mógł z nią teraz spędzać czas ALE gdy z nią byłem to minął miesiąc i jakoś mi ta relacja spowrzedniała i sam zrezygnowałem xd. Tak samo mam gdy jestem samotny (czyli prawie całe życie) i myślę sobie chciałbym bardzo kogoś mieć, nawet kogokolwiek ale jak już się ktoś trafia to chciałbym się z nią spotykać jak najczęściej i jak najdłużej ale mija trochę czasu i znowu myślę, nie no.. w zasadzie to fajniej było samemu :P

#przegryw #zwiazki #tfwnogf #samotnosc #milosc #tinder

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kupiłem używana toyotę aygo z 2017. Auto nie ma bluetootha ale ma wejście USB. Czy jeśli kupię adapter bluetooth na USB to telefon połączy się z głośnikami w samochodzie i będzie można słuchać np spotify? Wg instrukcji USB służy do podłączenia pendrive i puszczania muzyki z pendrive

#kiciochpyta #samochody #toyota

@mirko_anonim: sorry, Mirku, ale bardzo smutne i płytkie życie. Nie zależy mi na dobrej zabawie i ruchaniu, chcę mieć kogoś, kto da sobie za mnie rękę złamać i ja będę ją mógł złamać za niego. Jasne, szukanie igły w stogu siana, ale nie ma co się pozbywać marzenia i iść na kompromis wprowadzając do swojego życia uczuciowego cynizm i wyrachowanie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #feels #seks #logikaniebieskichpaskow #tinder

Mireczki, od miesiąca nachodzą mnie dziwne myśli dotyczące mojego życia uczuciowego. W skrócie, lvl 28, różowa lvl 30 w tym roku. Jesteśmy ze sobą od roku i zaczynają się tematy odnośnie wspólnego zamieszkania, ślubu czy dzieci w okresie kilku kolejnych lat. Słysząc to wpadam w lekką panikę, aktualnie dobrze mi jest jak jest i nie chciałbym tego zmieniać. Mam wrażenie, że się jeszcze nie wyszalałem na tyle, żeby już próbować się ustatkować. To mój trzeci poważniejszy związek, ale w żadnym z nich nie czułem się w pełni spełniony. Niby seks na zawołanie, ale o jakiejś fajnej koronkowej bieliźnie, spontanicznym dobieraniu się do mnie mogę zapomnieć. Różowa też przez ostatnie miesiące mocno się zaniedbała, tłumaczy to lekami i może jest w tym racja, ale efekt jest taki a nie inny. Oczywiście rozmawiałem z nią o tym kilkukrotnie, ale "albo biorę ją całą jaka jest albo w ogóle". Po prostu boje się, że skoro teraz nie jest idealnie to po 3-4 latach, a później po ślubie będzie już w ogóle tragicznie. Jak do tego podejść? Czy powinienem dać sobie jeszcze parę lat kompletnego luzu, pospotykać się z randomami, wyszaleć i dopiero myśleć o stabilizacji czy to już ten czas i po prostu wciąż myślę jak dzieciak?

albo biorę ją całą jaka jest albo w ogóle


@mirko_anonim: I ma racje. Pamiętaj. To jedna z #!$%@? lekcji które mnie dużo kosztowały. Nigdy nie wiąż się z kimś kogo w 100% nie akceptujesz. Nigdy nie chcij zmieniać drugiej osoby i nie uzależniaj związku od tego, że ta osoba się zmieni, zwłaszcza na lepsze.

Albo to co masz Ci wystarczy albo nie. Krótka piłka. Nie musisz od razu jej rzucać,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Apropos tego wpisu z gorących wymiewajacego przegrywow.

Wiecie co jest najgorsze? Wszyscy wiemy, jak jest, ale oni sobie wmowili, że są wyjątkowa ponadprzeciętną jednostką xD

Żadna dziewczyna ich nie chce, ale wmówili sobie, że to oni nie chcą tych dziewczyn XD
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#pytanie do #rozowepaski dotyczace #zwiazki i #logikarozowychpaskow

Moj ostatni dlugi zwiazek skonczyl sie poltora roku temu po tym jak moja narzeczona zostawila mnie dla innego. Ok - zdaza sie, co przezylem to moje no i pozbieralem sie do kupy.
Postanowilem ze przy nastepnej dziewczynie nie bede kierowal sie tak bardzo jej uroda jak wczesniej i ze bardziej bede patrzyl na jej zainteresowania, na to jaka jest osoba i jak wygladaly jej ostatnie zwiazki.
Przez te ostatnie poltora roku chodzilem z 5 rozowymi, z kazda po kilka miesiecy i no po prostu nie moge. Myslalem ze to jest moja wina na poczatku ze takie wybieram ale przeciez to niemozliwe zebym za kazdym razem trafial na tak dziwne dziewczyny. lvl34 tutaj.
  • 45
@mirko_anonim: gościu, cały czas wybierałes ten sam typ - średnia z buzi, wykształcona karierowiczka, zakompleksiona i z problemami psychicznymi, które "maskuje" pracą i innymi aktywnościami.
Serio, zastanów się nad sobą, co Cię do takich ciągnie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czytam te Wasze wpisy pełne nienawiści i jadu wobec kobiet. Mirki płaczecie, że p0lki to i p0lki tamto. Prawda jest taka, że Wy nie chcecie kobiety tylko żywej seks lalki, która nie będzie mieć własnego zdania ani żadnych problemów a jej jedynym celem będzie realizowanie Waszych wymagań.
Mój mąż gdy go poznałam był 21 letnim prawiczkiem z trądzikiem, z potężną niedowagą i fryzurą z salonu Pani Ziutki do której matka prowadzała go odkąd skończył 10 lat. Nie miał pieniędzy ani własnego samochodu. Czy on według Waszej definicji był chadem Oskarkiem z potencjałem do wyrywania wszystkich p0lek jak leci? Absolutnie nie. Po prostu nikt mu nie wmówił że jest gorszy i nie zasługuje na miłość i normalny związek a kobiety to najgorsze ku$#y są. Ujął mnie tym, że wśród tych wszystkich pozerów był po prostu sobą, był przy tym uprzejmy, pomocny i rozwalał mnie swoim dobrym serduchem i pozytywnym nastawieniem do świata. 10 lat później jesteśmy po ślubie, mamy wspólne mieszkanie i dwie wspaniałe córki w których wychowywanie on się w 100% angażuje. Jak mamy gorszy dzień to się kłócimy, jak któreś coś odwali to się na siebie wściekamy. Oprócz tego wspieramy się, kochamy i dbamy o siebie wzajemnie. Czy mógłby znaleźć ładniejsza? No pewnie, zawsze jest jakaś bardziej atrakcyjna "samica". Ale poza tym jestem normalną laską z wadami i zaletami. Czy on jest niemęskim cuckiem jak to uwielbiacie insynuować facetom z szacunkiem do kobiet? No nie. Ma swoje zdanie, jak chce wyjść z kumplami to idzie z kumplami a jak chce się napić piwka zamiast robić coś co ja wymyśliłam to zostaje w domu i pije piwko. Uzupełniamy się wzajemnie, tam gdzie jedno jest mocne wiedzie prym i wspiera to drugie, realizujemy wspólnie plany, żyjemy sobie fajnie i po swojemu. I to wszystko jest ok i jest możliwe bo oboje jesteśmy nastawieni na ZWIĄZEK i prawdziwe budowanie relacji z drugim człowiekiem a nie puste ruchanie dla podbudowania swojego ego.
Dopóki będziecie wierzyć że wszystkie kobiety są zj$@#ne tylko dlatego że są kobietami nigdy nie zaznacie szczęścia. Sami to sobie robicie, sami kręcicie na siebie sznur goniąc za wyglądem i powierzchownością. Startujecie do księżniczek dla których głównym motywatorem jest kasa i samouwielbienie a potem pomstujecie na wszystkie kobiety.

Życzę wszystkim zgorzkniałym, polującym jadem mirkom żeby pokochali siebie zanim wybiorą się na łowy na rynku matrymonialnym.
10 lat później jesteśmy po ślubie


@mirko_anonim: słowo klucz. 10 lat temu nie było tinderów i innych gówien. Gdyby to było teraz to byś sobie znalazła lepszego a on by siedział z nami na wykopie.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem, po prostu nie wiem co mam dalej robić ze swoim życiem. Przechodzę drugi największy kryzys w swoim życiu.
Mam 28 lat na karku, od miesiąca jestem bezrobotny po zrezygnowaniu z pracy w korpo na wygodnym stanowisku i widzę jak ciężko jest mi znaleźć nową. Myślę nad wyjazdem za granicę, ale przeraża mnie myśl pracowania z patusami na magazynie, nie wiem czy się w tym odnajdę.
Chcę spróbować czegoś nowego, rzucić sobie jakieś wyzwanie, nauczyć się nowego języka poprzez mieszkanie w nowym miejscu, chcę zobaczyć, poznać inną perspektywę, obcych ludzi. Przeraża mnie myśl tego, że każdy dzień będzie wyglądał tak samo przez kolejne 40 lat. Nie chcę tego, chce poczuć, że żyję i, że coś jeszcze mnie w tym życiu czeka.
Mój związek z różową również przechodzi największy kryzys i moje uczucia po 5 latach chyba po prostu w pewnym stopniu wygasły. Ostatni rok był dla nas bardzo ciężki i mocno się poróżniliśmy. Wiem, widzę, że różowa kocha mnie bezgranicznie i jest mi bardzo oddana. Nigdy nie zostawiła mnie w sytuacji kiedy byłem na dnie, ba wręcz przeciwnie. Nasza wizja życia i przyszłości trochę się rozchodzi, ja chcę spróbować czegoś nowego, a ona marzy o dziecku, zaręczynach i ślubie - co jest normalne i to rozumiem. Pochodzimy z dwóch różnych światów, ja nie miałem rodziny i pewne rzeczy są dla mnie nieoczywiste tak jak dla niej, osoby, która miała kochającą rodzinę i wszystko to czego mogła sobie zapragnąć.
Nie wiem co mam zrobić. Życie z różową byłoby proste, czasami zbyt proste i chyba to może być problemem. Brakuje mi spełnienia jako mężczyzna, poczucia tego, że mogę dojść do czegoś sam. Będą z nią w związku życie jest chyba zbyt banalne i aż tak nie chce mi się o cokolwiek starać bo widzę, że aż tak nie muszę tego robić.
@mirko_anonim: o proszę, chłopu z mózgiem przeoranym instagramem marzy się wielki świat, stabilna robota i kochająca dziewczyna to dla chłopa za mało, chłop chce zbijać majątek na szparagach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

zrób przysługę tej lasce i ją zostaw
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Właśnie skończyłem szkołę średnią… i czuję że zmarniwałem ostatnie cztery lata. Dopiero na dwa miesiące przed maturą byłem na pierwszej (i niestety jak dotąd jedynej prawdziwej imprezie) osiemnastce kolegi z klasy i jestem w szoku, że tak ludzie potrafią się integrować. Dziewczyny z klasy które całe lekce są ciche i zachowują się jak szare myszki odpalają swoją drugą osobowość: śmieją się, tańczą, piją. Koledzy to samo, tak jak na szkolnych korytarzach rozmowy jedynie o pogodzie lub najbliższym sprawdzianie tak tutaj poznaję ich inną twarz. Mam wrażenie, że jeżeli chodzi o nasze relacje to jedna impreza dała więcej niż 4 lata w jednej klasie i sprzędzanie tych wszystkich przerw razem.

Czuję że cały okres nastoletni zmarnowałem siedząc w domu, inni ludzie wymiesi z niego swoje pierwsze miłości, przyjaźnie, jak patrzę jak moi znajomi teraz podróżują z dziewczynami po klasie maturalnej, przygotowują się do wspólnej przeprowadzki i zamieszkania razem to mnie zazdrość zżera.

Wiem, że na studiach przez mój incelowaty wygląd i kompletny brak umiejętności społecznych będzie to samo, znowu zmarnuje najlepsze lata życia.