Mirki, co się o------o, dzisiaj biegnę w maratonie warszawskim w sztafecie. Pierwszy raz zorganizowano trzyosobowe sztafety, żeby zwiększyć atrakcyjność i dać ludziom szansę wzięcia udziału w tej imprezie. Biegnę na drugiej zmianie i z trzecią zmieniam się koło dawnego CPN pod Poniatowskim gdzie zaparkowałem samochód. Przyjechałem wcześniej pod stadion, żeby się rozejrzeć gdzie złożyć depozyt i dopytać się czy go przewożą na miejsce zmiany sztafety. Niestety okazało się że nie, no to
noniewiem - Mirki, co się o------o, dzisiaj biegnę w maratonie warszawskim w sztafeci...

źródło: comment_lhpg8pDwxAGMqfL5HV8tUsu9NpOUKEdP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość ludzi we #wroclaw jest przeciwna organizacji "igrzysk" pod nazwą World Games jednocześnie nie mając nic przeciwko organizowaniu #maraton na ulicach Wrocławia. Ja jednak wolę World Games i po tym maratonie TYM BARDZIEJ cieszę się, że we Wrocławiu się ta impreza odbędzie:
- World Games jest znane na całym świecie i da promocję naszemu miastu
- World Games sprowadzi do nas setki, tysiące turystów i kibiców
- World
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pila_mechaniczna: jeden dzien w weekend raz na rok, mega uciazliwy. Powiedz to ludziom z Kozanowa ktorym zamknieto najblizszy sensowny basen na ponad rok czasu. Powiedz to kibicom zuzla, ktorzy nie pocisna na stadion olimpijski na sparte. Chlopakom i dziewczynam z boiska baseballowego przy polach marsowych, ktore tez idzie pod mlotek.
  • Odpowiedz
@pila_mechaniczna: a ja ci zadam w takim razie pytanie:
Skoro bronisz wolnosci jednostek, ktora odbiera sie w imie wyzszego dobra (vide maraton i kierowcy). To czemu o 180 stopni zmieniasz poglad w wypadku organizacji wychwalanej przez ciebie imprezy world games?
Jednostki, ba spore spolecznosci, sa przez organizacje tej imprezy poszkodowane. Odbiera im sie szereg mozliwosci, ergo jest to w pewnym sensie zamach na ich wolnosc, czyz nie?
  • Odpowiedz
@Aerials: a ja się nie dziwię kierowcom i nawet ich popieram. Jak chcesz pobiegać, to masz chodniki, parki, skwery, a nawet bieżnie, ale nie, trzeba się w----ć na ulicę. O patrzcie jaki ja jestem sportowiec. Biegam, a wy tylko w tych autach. Jeszcze wam się wjebię na ulicę, żeby was bardziej w-----ć.
  • Odpowiedz
Mireczki z #wroclaw na śmierć zapomniałam o #maraton a muszę się dostać na PKP. Jakie są opóźnienia w kursowaniu tramwajów ze śródmieścia? Interesuje mnie przede wszystkim 8 i 9, ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@leukonoe: mimo wszystko nie sugerowałbym się zbytnio tą stroną ze zmianą kursów. Nie wiem czy teraz inaczej to rozwiązali, ale ostatnio i tak był paraliż komunikacyjny pomimo tego, że na papierze ładnie to wyglądało
  • Odpowiedz
@anonim1133: 12 godzin w pracy, padam na ryj i teraz muszę kombinować z powrotem do mieszkania bo nic nie kursuje tak jak powinno bo postanowili sobie biegać. Nie mogli dać ludziom dojechać/ wrócić o 8? Nie każdy siedzi w weekend na dupie.
@Astroc: Dasz radę bylebyś równo rozłożył siły :)
  • Odpowiedz
Ruscy taki mają patent na maraton:

„Rosjanie mieli wielkie parcie na wyniki, chcieli pokazać, gdzie odbywa się prawdziwa olimpiada. Na przykład na maratonie w połowie dystansu wypchnęli z krzaków grupę świeżych biegaczy, żeby pociągnęła czołówkę” – wspomina Skarżyński.

Cały tekst: Los Angeles 1984: Medale olimpijskie, które odebrała nam polityka

#maraton #ciekawostki #historia #mikroreklama
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest tutaj ktoś kto przebiegł #maraton i mógłby się podzielić wrażeniami, ew. odpowiedzieć na kilka pytań? W ciągu 2 lat biegania (z przerwami) doszedłem do poziomu 17-20 km bez dużego zmęczenia, bez zmartwień o czas. Zawsze jak kończyłem ten dystans to spokojnie miałem siły na więcej ale nie chciałem przesadzać na raz. Miesiąc temu naciągnąłem jakiś mały mięsień w kolanie. Kontuzja mała ale bolesna. Niestety nie mogłem biegać przez jakiś
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vteq: to powiem tak. Pocisnij sobie polowke teraz jak napisales. Zobacz jak to jest na zawodach, jak wyglada rywalizacja, adrenalina i cala otoczka "swieta biegowego". Jakie to uczucie dostac medal na mecie i wiedziec ze jednak cos tam siedzi i za uszami i w nogach, ze czlowiek dal rade.

A potem pomysl nad maratonem, jednoczesnie myslac nad tym by polaczyc rozladowanie, swoisty luz i odprezenie po biegu, z jakims systematycznym
  • Odpowiedz
@vteq Zależy jakim kosztem. Ja przygotowywałem się do wrześniowego maratonu i w maju (na biegu z przeszkodami) rozpieprzyłem sobie więzadła przy kostce - dwa razy chcieli mnie operować, skończyło się na 2 miesiącach w gipsie - na początku lipca w końcu mi go zdjęli. W ostatnich dniach lipca zacząłem lekko ruszać się na rowerku, orbitreku. W sierpniu miałem rehabilitację i po jej zakończeniu spytałem prowadzącej czy mógłbym wystartować w maratonie za
  • Odpowiedz