@Nymphis: Miałem podobnie.

Byłem na jej pogrzebie dwa dni przed obroną magisterki. Nie mam w zwyczaju pokazywać uczuć (?), więc udało mi się elegancko obronić, a baby w komisji jeszcze pytały, dlaczego mam taki dobry humor.

Jak tylko wyszedłem z uczelni to się rozkleiłem. Na chwilę. W-------m się, bo była ze mną ex. Kobieta nie powinna widzieć faceta w takim stanie. Pozbierałem się i żyłem dalej, choć każdej nocy zasypiałem
  • Odpowiedz
Mirki potrzebuję grafiki przedstawiającej różnicę między mamą i tatą, była taka śmieszna:

- tato mogę wyjść
- tak

-mamo mogę wyjść
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślałem, że jest typowym lemingiem i cicho siedziałem ze swoimi poglądami [...]


@unhit: Wstydzisz się swoich poglądów? Jesteś gorszy od lemingów...
  • Odpowiedz
Mama mi oświadczyła w święta, że jak byłam mała to jadłam na obiad gołębia u prababci... ( #wielkopolska #poznan, to u Was normalne?)
Tak samo po latach przyznała mi się, że jak mój króliczek zdechł jak spędzałam z dziadkami wakacje to go wywaliła na śmietnik, bo nie wiedziała co zrobić.
Jak jej się kiedyś przyznałam, że pierwszy raz spróbowałam zielska, to ona na to "Tak?! Ja też! W zeszłym
W.....a - Mama mi oświadczyła w święta, że jak byłam mała to jadłam na obiad gołębia ...

źródło: comment_cBMN3U77sQRQGurXo0Mu2dFPVSmZdy2I.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Werkaaa: Ja prawie całe swoje guwniakowe życie wsuwałem młode, gotowane gołębie od wuja z działki, tak samo jak moje rodzeństwo, a tu i to w sumie nie pierwszy raz słyszę, że to coś niespotykanego w innych częściach świata.
  • Odpowiedz
@Werkaaa: Gołębie mięso należy do jednego z najzdrowszych i najsmaczniejszych, w lepszych restauracjach możesz dostać gołębia do jedzenia. Zresztą w zeszłym roku tuszki z młodych gołębi zostały wpisane na listę produktów tradycyjnych woj. opolskiego.
  • Odpowiedz
cześć.
właśnie wprowadzam tu mame.
znaczy do mnie.
do mojego pokoju.
mame kolegi
7/10
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem pod wrażeniem jak moja sąsiadka, która ma już dwójkę dzieci, trzyma linię i urodę, mimo coraz starszego wieku i dwóch porodów dziewczynek (które podobno odbierają urodę) wygląda rewelacyjnie. Niestety coś za coś, obawiam się, że gorzej z jej psychiką, coraz głośniej zza sufitu słychać jej krzyki na dzieci, akurat dziewczynki chyba odziedziczyły charakter po tacie, więc są niegrzeczne ;) #wpiszdupy #rodzina #dzieci #mama
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach