Skoro już bawimy się w taki #socjalizm to nie uważacie że fajnie by było jakby firmy inwestowały w ludzi już na poziomie szkoły średniej/zawodowej?
Podobno teraz brakuje w Polsce wykształconych pracowników, firmy mogłyby zacząć myśleć dalekosiężnie i już inwestować w wykształcenie gimbusów, robić im szkolenia czy dawać stypendia co by jednocześnie motywowało młodzików.
Jednak niektórym w życiu bardziej przyda się biegła obsługa excela czy cnc niż znajomość dziadów.

Oczywiście spodziewam
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlfredoDiStefano: ja tez bylem zdolny, pierwszy prosty program napisalem na c64 i nawet zapisalem go na kasecie. Pamietam ze uczylem sie programowac czytajac kod gier i analizujac go, sprawdzalem co dane komendy robia itd ( ͡° ͜ʖ ͡°) mozna powiedziec ze kawal dziecinstwa spedzilem przed tv ( ) a potem to poszlo w kat na wiele lat. Dopiero na studiach pewna
  • Odpowiedz
@AlfredoDiStefano: Gimba here. Jak ja bym chciał w swojej szkole takie zajęcia. Całe gimnazjum to tylko gadanie nauczycieli "to będzie w kwietniu na egzaminie", żadnych zajęć kształcących do jakiegokolwiek zawodu. Na "technice" robimy bransoletki, gdzie w książce jest dział o elektronice, drewnie i wiele z mojego punktu widzenia bardzo ciekawych tematów. I rozmawiając ze starszymi kolegami idzie potem taki do technikum samochodowego i nie wie jak obsłużyć suwmiarkę. Dlatego praktycznie
  • Odpowiedz