Dlaczego szykują się ciężkie czasy?

Rok 2018, Warszawa. 1,7mln mieszkańców.
Miasto tętni życiem. Masa miejsc pracy. Przyszłość stabilniejsza niż kiedykolwiek wcześniej.
Są warunki do rozwoju, do edukacji, do pracy.

Co
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zortabla_rt: @butelkaznakretka: A to przypadkiem nie jest tak ze dzietnosc zawsze idzie w dol wraz ze wzrostem zamoznosci? I nawet nie chodzi o antykoncepcje.
Jak tak mysle, czasy po wojnie, przyszlosc niepewna, panstwo slabe, emerytury moze nie byc [wlasciwie to dotyczy tez dzisiejszych czasow, ale latwo ten fakt zignorowac jak na codzien lodowka pelna], wiec nic dziwnego ze tak cisneli na rodzine aby miec jakies wsparcie. Troche taka pozostalosc
  • Odpowiedz