Kiedyś myślałem, że tatuaże nic nie dają, ale teraz myślę, że jeśli ktoś nie jest dynamiczniakiem tylko właśnie takim zwykłym mirkiem to jak zredukuje tkankę tłuszczową do minimum i się wydziara to ludzie zaczną go odbierać bardziej jako kogoś dynamicznego i tak jak kiedyś dawno dawno temu tatuaże raczej odstraszały to teraz wydaje mi się, że ludzie łatwiej zainteresują się i nawiążą kontakt z wydziaranym ziomkiem, aniżeli typowym mirkiem programistą zamulaczem bo
źródło: comment_1631556204ZQNATDHcLKcMyQibdGlJ1g.jpg
Pobierz






























źródło: comment_1631564381DLdesOGeTFaAoDUEIPp874.jpg
Pobierz