Mam mały problem z sąsiadką zostawiającą śmieci pod swoimi drzwiami (kartony, kawałki mebli, worki z ubraniami). W-----a mnie ten widok. Próbowałem wszystkich metod: rozmowa (arogancka odpowiedź), zgłaszanie (brak reakcji), w-------e do windy (mieszkańcy się zwrócili przeciwko mnie). Co mam zrobić bo gadam do ściany i równie dobrze mógłbym rozmawiać z psem... #mieszkanie #sasiedzi #logikarozowychpaskow #londyn
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#papiez ciekawe jak to jest żyć na codzień w takim #londyn lub #rzym nie dość że turyści codziennie to jeszcze jakakolwiek uroczystość i zlatuje się pierdyliard dodatkowych osób, macie jakiś system ostrzegania przed utknięciem w korku w dany dzień ?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dreadingit: Moze sie tlum zastanowi co zrobil, i nowe rzady zaczna promowac,siac propagande na zdrowe duze jednorasowe rodziny jako cos wartosciowego.
Bo obecnie to tylko hedonistyczne zycie mlodym w glowie.
Skoro ktos kto chcial by miec 3-4 dzieci jest nazywany patologia przez kilka kobiet to ja nie mam pytan i ta cywilizacja biala jest kaput.
  • Odpowiedz
@ktostam7: Niestety, w Wielkiej Brytanii brakuje dziś realnej, dobrej alternatywy politycznej. Mamy Farage’a – populistę, neoliberała i konserwatystę w jednym. Torysi to także neoliberałowie, tyle że przebrani za konserwatystów. Z kolei obecny Labour również przesunął się na pozycje neoliberalne i w praktyce niewiele różni się od Torysów. Wszyscy prześcigają się w tym, jak sięgnąć do kieszeni zwykłego człowieka i kontynuować transfer pieniędzy od biednych i klasy średniej do najbogatszych.

Wiec
  • Odpowiedz
#londyn #anglia #wielkabrytania #polska

Mieszkał ktoś w Londynie? Chciałem się pożalić… Londyn to jest albo 3eci świat albo patologia albo jedno i drugie naraz. Przez kilka lat tutaj stwierdzam, że nie ma prawie wogole drogi ucieczki od tego niż odłożenie pieniędzy i opuszczenie tego miejsca no chyba, że zarabiacie bardzo dużo pieniędzy, ale dla zwykłego człowieka to jest poprostu nie możliwe.
Polacy którzy tutaj
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarekKucharz: Londyn dla mnie to szansa pracowania w swoim zawodzie, bo większość firm ma siedziby w Londynie i po covidzie mogę pracować zdalnie, co otwiera mi możliwość przeprowadzki do wsi pod Londynem i mieszkania w normalniejszych warunkach.
Londyn nie jest tylko patologią, ale za mieszkanie w NIE patologii się płaci dużo więcej, co dla większości Polaków jest po prostu nieosiągalne.
  • Odpowiedz
  • 0
@bluehead: wyobraź sobie, że w Londynie zarabiając £2500 (12.5kpln) na rękę mogę sobie pozwolić na niższy poziom życia niż w Warszawie za 6kpln… trochę to dziwne co nie? Przecież to niby nowoczesny zachód…
Pozatym to nie chodzi o pieniądze bo nawet zarabiając £3500 nie czułbym się tutaj dobrze… problem to ludzie… nie idzie z nikim pogadać, nie można być szczerym, nie ma wolności słowa, jest niechęć i xenophobia do Polaków
  • Odpowiedz
Wszystko jest stanem umysłu. Przykro mi że wszędzie widzisz patologie i 80% Polaków jakich spotkałeś było patusami
Ja nie spotykam się z polską patologią i dla mnie 90% to normalni ludzie a o tych 10% słyszę.z opowiadań także nawet nie mogę sam potwierdzić @MarekKucharz

Pozdrowienia z Sheffield
  • Odpowiedz