Parę razy inni ludzie też mi mówili, że mam czegoś nie robić czy nie nosić, bo "coś sobie ktoś pomyśli".
A co jest złego w tym, że mam to w doopie, co sobie ludzie o mnie myślą? Wysypały mi się zakupy? Rozwiązał mi się but? Mam kolczyki w kolorze różowym? Co innych ludzi to interesuje? Co mnie interesuje, co oni o mnie myślą?
Czy takie podejście jest złe? Czy to ex z koleżanką mieli rację? Jak to jest z tym przejmowaniem się opinią innych, bo już nie wiem?



































#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow