@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
  • Odpowiedz
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz.
Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
  • Odpowiedz
@SlepyBazant jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: Kobiety są różne, tak samo jak faceci, jedne pewnie gadają o tym, a inne nie. W czasach gimbazy w gronie znajomych mieliśmy typa który czasem wyskakiwał z jakimiś wyznaniami jak to walił konia ostatnio, i wszyscy raczej cisnęliśmy z niego bekę, żeby zachował dla siebie te przeżycia. Niewykluczone jednak, że w gronie innych znajomych dzielili się takimi doświadczeniami bez krępacji, bo raczej by do tego ponownie nie nawiązywał, wiedząc
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Podobno wszyscy faceci będąc w związku oglądają sie za innymi (na mirko piszą, że wszyscy tacy są - wystarczy spojrzeć na popularne tagi nsfw, -boners), fantazjują o sąsiadce/koleżance/dziewczynie kumpla, chcieliby z nimi uprawiać s--s, a z drugiej strony chcą jedną osobę na wyłączność, s--s wtedy o dziwo jako akt miłości i dawanie siebie - gdzie tu logika? Czy to nie jest hipokryzja? Ja będąc w związku nie oglądam
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zdarza mi się fantazjować o innych kobietach, tak jak zdarza mi się fantazjować ze wygrywam miliony na loterii albo że zostaję prezydentem. To tylko fantazje bo jestem w stałym związku i nie planuje go zniszczyć.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
pytanie anonimowe, żebyście mogli odpowiedzieć anonimowo.

#rozowepaski #niebieskiepaskj czy od zawsze chcieliście mieć dzieci, ile lat mieliście jak się zdecydowaliście, ile trwały starania, czy planujecie kolejne dzieci czy może żałujecie, jak zmienił się wasz związek

bonusowe pytania do #rozowepaski jak wspominacie poród? czy wasz partner wystarczająco dużo zajmuje się dzieckiem?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ho ho. Może napiszę odrobinę szerzej. Ja byłem typowym produktem naszych czasów, tj. człowiekiem, który najchętniej nie brałby na siebie żadnych poważnych zobowiązań, unikał wszelkich jednoznacznych deklaracji i jak najdłużej żył życiem błękitnego ptaka. Wszystko odwlekałem jak tylko mogłem i finalnie robiłem krok do przodu dopiero gdy widziałem, że dalsze trwanie w martwym punkcie niszczy moją kobietę. Absolutnie nie mogę powiedzieć, by wywierała na mnie presję, ale sam zdawałem
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Skąd tyle postów na każdej platformie o noworocznych rozstaniach? Gdzie nie spojrze to widzę rozpad relacji od social mediów do znajomych. Nigdy wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, czy to normalne?

Współczuje wszystkich których to dotknęło, bo rozstania to trudny czas. Jak nadal coś czujecie do drugiej osoby to spróbujcie o nią zawalczyć, a na pewno nie ucinajcie kontaktu, bo to najgłupsze co może być.

#milosc #zwiazki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak nadal coś czujecie do drugiej osoby to spróbujcie o nią zawalczyć, a na pewno nie ucinajcie kontaktu, bo to najgłupsze co może być.


@mirko_anonim: dlaczego? Z niektórymi ludźmi lepiej nie mieć kontaktu, bo potrafią z nich wyjść dziwne cechy w takich sytuacjach.
  • Odpowiedz
@Solun_Decius: nie ma znaczenia. Znaczenie ma że sponsoring ciągle się ma dobrze nawet w gorszych realiach gospodarczych. Tu nie chodzi o showupa, a o to że debil jeden z drugim jest w stanie przetradowac swoje życie na obczyźnie w zamian za dobra dla swojej dominatorki przez co popyt rośnie, bo nasz bohater zarabia bardzo dobrze, a jego Pani równie dobrze przepi3rdala niszcząc rynek wszystkim jego uczestnikom
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć!
Jestem w ciąży. Pokłóciłam się wczoraj z niebieskim o nasze podejście do wychowywania dzieci (tak, będziemy mieć bliźniaki). Powiedziałam niebieskiemu, że pewnie jak będę na macierzyńskim, to będę mogła częściej odwiedzać swojego dziadka i tatę, polepszy mi się z nimi relacja itd. A że niebieski będzie pracował, a ja w domu z dziećmi to oczywistym jest, że będę zabierać dzieci ze sobą. No i wszedł temat jego rodziców,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: zapraszaj rodziców niebieskiego do Was do chałupy. Nie będziesz z noworodkami wdychać smrodu po fajkach - tutaj bardziej obawiam się astmy - ze ścian i firanek (swoją drogą - rzyg! Wiem o co Ci chodzi, nienawidzę zapachu stęchlizny) a dwa spełnisz prośbę niebieskiego o częstszy kontakt dziadków z dziećmi (co jest zrozumiałe i w porządku skoro dba o relacje rodzinne). Poza tym będąc u siebie przy rodzicach niebieskiego będziesz
  • Odpowiedz
No i wszedł temat jego rodziców, że powinnam równie często odwiedzać ich co swoich.


@mirko_anonim: to jego starzy, niech on zadba o odpowiedni kontakt z wnukami
  • Odpowiedz