✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Często w moim życiu wracam do przeszłości, tego co przeżyłem z moją ex, mimo że nie znaliśmy się długo i sam zakończyłem to dlatego że nie mogliśmy złapać wspólnego języka. Ona bardziej byla depresyjna, ukryta w sobie, to do wielu spraw podchodziła z dystansem ale jeśli chodzi troskę najbliższych byla w tym najlepsza. Dzis mam już stałą partnerke, złapaliśmy wspólny język, mieszkamy razem i cieszymy się sobą. Łapie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzis z moją obecną partnerką mamy różne etapy za sobą, i wiem że ta droga po prostu wymagała czasu, nie miesięcy a lat. Nie wyobrażam sobie życia bez niej ale parę razy nachodzi mnie taka myśl z mojej przeszłości.


@mirko_anonim: wisi to i powiewa większości na tym portalu

masz problemy w stylu "oj moja g klasa jest taka super, ale stary mustang to było coś" gdzie tu większość bez prawka
  • Odpowiedz
Dość grubo dzisiaj było. Ogólnie 3ci dzień większego deficytu. W 3 dni przynajmniej -3500 kalorii ale nie o to chodzi. Na zadupiu poczułem fizyczne skutki niedoboru energetycznego? Nastrój obniżony powoli narasta z czasem, tu odczułem w brzuchu, na końcu żołądek sam siebie zacząłby trawić. Co ciekawe nie zmogło mnie właśnie odczucie głodu i psychiczny związany z tym ewentualny dyskomfort a fizyczne objawy samego niedoboru energetycznego - takie określenie się nasuwa.
Miałem sobie
aa-aa - Dość grubo dzisiaj było. Ogólnie 3ci dzień większego deficytu. W 3 dni przyna...

źródło: temp_file7004876283951514646

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PierdekAlonso mając 38 i w związku ponad 3 letnim z 30 letnią dziewczyną często się kłócimy o instagrama i jakieś video blogi. Jest niby świadoma że to gowno ale sądzę to ma wpływ na nią itd. Dramat
  • Odpowiedz
@PierdekAlonso: nie zgodzę sie z winieniem stricte kobiet. Problemem jest bardzo duży konsumpcjonizm, nastawienie na kult jednostki w imię zysków korporacji. Patrzysz tylko z perspektywy resentymentów nieatrakcyjnego chłopa. Oskarki też mnóstwo czasu spędzają na Instagramie, tak samo potrafią w trakcie jazdy autem przewijać rolki tiktoka. Oskarki też wywalają kupe kasy na podróże czy ciuchy czy szpanowanie gdzie to się nie bujają (drogie lokale). Piszesz o demografii, ale przecież atrakcyjni faceci
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pogubiłem się w moim życiu, nie wiem co mam robić. Nie potrafię się cieszyć tym co mam, jestem w poważnym związku w którym nawet nie potrafię się odnaleźć przez ostatni czas. Mieszkamy razem ale ta nasza monotonność zabija mnie, gdzie to ja jestem winowajcą. Wychowałem się w patologicznej rodzinie, zaraz jak ukończyłem szkole i odłożyłem trochę kasy to opuściłem dom zeby się realizować. I w mojej głowie narodził
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@mirko_anonim jak odkladasz pieniadze, to odkładaj na kilka kont - jedno z nich na dom, drugie na podroze, trzecie na cos innego... i po jakims czasie bedziesz mogl bez wyrzutow pojechac za odlozone na dany cel pieniadze.
  • Odpowiedz
@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
  • Odpowiedz
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz.
Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
  • Odpowiedz
@SlepyBazant jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: Kobiety są różne, tak samo jak faceci, jedne pewnie gadają o tym, a inne nie. W czasach gimbazy w gronie znajomych mieliśmy typa który czasem wyskakiwał z jakimiś wyznaniami jak to walił konia ostatnio, i wszyscy raczej cisnęliśmy z niego bekę, żeby zachował dla siebie te przeżycia. Niewykluczone jednak, że w gronie innych znajomych dzielili się takimi doświadczeniami bez krępacji, bo raczej by do tego ponownie nie nawiązywał, wiedząc
  • Odpowiedz