@niochland: nie wiem czy oczekujesz konkretnej odpowiedzi ale wzielo sie to stad ze psu rzuca sie resztki. Pies jest sługą a nie panem. Więc powiedzieć do pana "psie" to obraza. A suka jest tylko do ruchania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@niochland: Badania językowego obrazu psa w języku polskim mają swoją specyfikę wynikającą z faktu, że pies w tym języku, bodaj jako jedyne zwierzę, ma większością negatywne konotacje. W przeciwieństwie do innych apelatywów nazywających zwierzęta „pies” raczej nie tworzy ani afektonimów (w przeci- wieństwie do innego popularnego wyzwiska – świni, u której pozytywnie odbie- ramy „czułe słówka” typu „świnko”, „świntuszku”), ani deminutiwów, odbiera- nych pozytywnie właśnie dzięki odpowiednim formantom łagodzącym lub
  • Odpowiedz
Rozmowa dwóch lingwistów przechodzi w dość nieprzyjemą dyskusję. Nagle, jeden odzywa się do drugiego podniesionym głosem. Na to drugi:

- Nie tym tonem!

Pierwszy:

-
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy u was też się mówi, że ktoś się wysypał w sensie, że odpadł/zrezygnował/nie może? Np:
- siema, jak tam ta jutrzejsza impreza?
- a daj spokój, wszyscy się wysypali
- no nie żartuj, serio nikt nie przyjdzie?

#lingwistyka #jezykpolski #pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krafo: ny i norge oraz på vei. jak to opanujesz to dopiero troll, na poczatek warto tez pojsc na kurs. Fonetycznie jest dosc ciezko opanowac norweski z poczatku, poza tym bedziesz cwiczyl wymowe.
Polecam tez Norsklærer Karense na yt, ona jest genialna w tym co robi, bardzo mi pomagaja jej lekcje w wymowie oraz rozumieniu pewnych slow czy szykow.
https://www.youtube.com/channel/UCbrUYR892qBNQyY3DEqfTBg - najlepsza z najlepszych Karense
  • Odpowiedz
@wrozbita: to moze sprobuj jakies inne filologie od podstaw? Na szwedzka itp. sa pewnie wysokie progi, ale na jakies mniej popularne latwiej sie dostac, a zapotrzebowanie na rynku pracy jest.
  • Odpowiedz
  • 41
@przeczki Ja jestem z mazowieckiego i większość tych słów znam. Niektórych nie, bo pewnie akurat tych używają w innej części Mazowsza. I nic w tym dziwnego, bo często słyszę różnicę w charakterystycznym słownictwie w bliskich sobie miejscowościach, a obszar występowania dialektu mazowieckiego jest jednak duży.

Używa się tych słów do dziś. To nie są gwary typowo wiejskie, ale obecnie łatwiej je spotkać na wsi. To dlatego, że miastach miesza się obecnie
  • Odpowiedz
@fucked_up: IMHO hiszpański z wymienionych jest najłatwiejszy dla Polaka. Zauważenie szybko efektu może mobilizować, a przy szlifowaniu tego się nie uzyska.
  • Odpowiedz
#lingwistyka #polski #jezykpolski
Podzielcie się jakimiś mało znanymi słowami w języku polskim. Wiem, że takich wątków jest dużo na internecie, ale wkurza mnie to, że w większości ludzie wymieniają takie makaronizmy typu indyferencja czy panaceum. Choćby dlatego, że brzmią vchooy pretensjonalnie. Ja zacznę:
- frymuśny
- przaśny
- imć (całkiem niedawno się na to natknąłem, chyba nawet na wykopie)
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach