• 1
@lunga: poprosiłem 15 plasterków salami to w innym sklepie np. Lewiatan bym zapłacił połowę ceny bo są w miarę cienkie a w Społem jakaś nowa babka pokroiła je mega grubo i za 15 plasterków policzyła jakieś 16zł (coś mnie w domu tknęło żeby sprawdzić). Zadziałało przeczucie (bycia wychoojanym) ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@artem17: takie problemy to kwestia właśnie biedry, spolem i podobnych małych sklepików. W większych sklepach nikt ręcznie nie wprowadza cen, a za niezgodność ceny na cenowce, kasie i weryfikatorach odpowiada dział it / centrala. Bywa ze cena na kasie i weryfikatorze jest różna przez błędną konfigurację, i odpytywanie bazy innego sklepu / albo starego backupu
  • Odpowiedz
@OCIEBATON no od zawsze były drogie. Teraz taka niska cena to pewnie problem ze znalezieniem rynku zbytu, bo praktycznie nikt tego nie kupuje. Wystarczy spojrzeć na te opakowania batatów w marketach rano i po południu. Prawie zero zmian.
  • Odpowiedz
Próbowaliście te gotowe sosy w słoikach z tygodnia włoskiego w #lidl ? Są chyba trzy wersje czerwone i dwa białe. Wczoraj próbowałem carbonarę i w sumie szału nie było. Dodałem sporo soli, trochę cukru i sosu piri piri i dopiero zaczęło smakować. Ciekawi mnie reszta. Próbował ktoś?
#jedzenie #gotujzwykopem #kuchniawloska #wlochy

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jak się zrobi samemu to będzie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WpiszKogosLogin: Zazwyczaj wszystkie gotowce mają całkiem podobny smak do siebie bo muszą jakoś przetrwać miesiące poza lodówką. Wiadomość taktyk, bo jakby okazało się że jakiś smakuje lepiej to pewnie też spróbuję. Na pewno nie kupowałbym natomiast carbonary bo przygotowanie normalnie sosu zajmuje tyle co czas gotowania makaronu i się w ogóle nie oszczędza czasu + nie mogą zrobić dobrej carbonary w słoiku bo się nie da. Ale może reszta będzie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja parę miesięcy temu kupiłem kabanosy Pikok XXL, które powinny mieć masę 500 g. "Zapiszczały" mi na kasie samoobsługowej (że waga się nie zgadza). Pani podeszła, zaakceptowała i szybko poszła. Myślałem, że jest np. 520 g czy jakoś tak (czasami się zdarza, wiadomo, jednak w takiej sytuacji zawsze powinna to być różnica na korzyść klienta). Zważyłem w domu: 450 g. I już nie wiem, czy większym rozczarowaniem był sam
  • Odpowiedz
@brass: wez pod uwage, że skłd moze byc fałszowany. Mi sie wydaje ze 85% z biedry juz dawno nie ma 85%... jest zbyt słodkawa.

Za to 95% z biedry smakuje jak kiedys 85%....


@wuwuzela1:
Ta z biedry mi nigdy nie podchodzila (jakieś dziwne posmaki), biore 85 z lidla.
  • Odpowiedz
Jutro idę do apteki i do Lidla - trochę smakołyków sobie kupię :). Trzeba zobaczyć co w nowej gazetce...

#wygryw #lidl
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kodecss: Teraz jeszcze trzeba uważać przy płatności kartą, ponieważ na terminalu wyświetla się propozycja darowizny. Co więcej, przycisk odmowy (czerwone kółko) znajduje się po lewej stronie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy tylko mi pieczywo z biedronki ostatnio sprawia że chce rzygać? Mam wrażenie że te pieczywo straciło strasznie na jakości, pomimo że biorę coś rano świeżego to mam odruchy wymiotne. Serio kiedyś tak nie miałem, co oni #!$%@? zrobili z tym sklepem


@NowyUzytkownikWykopu: Co prawda nie wiem czy tak jest wszędzie, ale mam wrażenie, że ostatnio w biedrach to pieczywo bywa spalone bardzo często.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yankes190: biedronkę odradzam, zbyt często można trafić na zepsuto mięso. na lidla nie narzekam - kojarzę jeden przypadek nieświeżego mięsa w ciągu ostatnich 6-7 lat.
  • Odpowiedz
@Yankes190: ja mam postanowienie od września, że będę kupował mięso w bazarowych budach mięsnych. Polecam sobie taki bazarek znaleźć. Wołowina jest tam tak pyszna i aromatyczna, że jak paczkuję do mrożenia to na surowo zjadam z 1/5.
  • Odpowiedz