Mirki interesuje mnie nowy samochód z salonu, który jest w krótkim czasie do odebrania około 2-3 tygodni.
Ale ja jestem z Krakowa, a samochód jest we Wrocławiu. W Krakowie też jest, ale trzeba czekać jeszcze 4 tygodnie dłużej.
I teraz pytanie. Jak odbiorę z Wrocławia czy innego oddalonego miasta i coś mi się zepsuje, to mogę bez problemu podjechać do ASO w Krakowie i nie będę musiał jeździć do Wrocławia specjalnie? Czy wg
Ale ja jestem z Krakowa, a samochód jest we Wrocławiu. W Krakowie też jest, ale trzeba czekać jeszcze 4 tygodnie dłużej.
I teraz pytanie. Jak odbiorę z Wrocławia czy innego oddalonego miasta i coś mi się zepsuje, to mogę bez problemu podjechać do ASO w Krakowie i nie będę musiał jeździć do Wrocławia specjalnie? Czy wg






















Np. nagła utrata pracy czy coś co zmusza człowieka do zdjęcia z siebie potrzeby płacenia co miesiąc 2-3k za samochód...
jest na to wgl. jakakolwiek szansa? (abstrahując od sensu brania auta, gdy ma się ryzyko utraty pracy albo jakiś czarnych chmur nad budżetem domowym :P)
#leasing #pytanie