Pierwsza część relacji z mojej zimowej, kilkudniowej wędrówki Szlakiem Orlich Gniazd.
Nocuję pod tarpem w bivi - bez namiotu w mroźnych warunkach. Przy okazji testuję plecak, zimowe patenty i sporo innego sprzętu.
Trasa od Częstochowy przez Olsztyn, Mirów, Bobolice, Górę Zborów, Zamek Morsko, Okiennik Wielki aż po Zamek Ogrodzieniec.

Kontynuacja w kolejnej części!

#lasomir #bushcraft #podrozujzwykopem #las
Lasomir - Pierwsza część relacji z mojej zimowej, kilkudniowej wędrówki Szlakiem Orli...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lodowa wełenka. W rzadkich przypadkach na obumierającym drewnie można zaobserwować zimą ciekawe, włókniste lodowe formacje przypominające trochę zamrożoną watę, wełnę lub włosy. Wyglądają zwykle bardzo gładko, mają jedwabisty połysk i nierzadko są malowniczo poskręcane i pofalowane, a ich końce wydają się lekko postrzępione. W sprzyjających warunkach mogą zachować swój kształt przez kilka godzin lub nawet dni – jednak pod dotknięciem rozpadają się.

Lód tego rodzaju, określany często jako lód włosowy lub lodowe
Apaturia - Lodowa wełenka. W rzadkich przypadkach na obumierającym drewnie można zaob...

źródło: Hair Ice Seidenhaarige_Eiskristalle_im_Bergischen_Land,_Naafbachtal

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirki.
Mam w domu ogrzewanie gazowe ale czasem palę w kominku drewnem. Kominek z płaszczem wodnym.
Chciałbym na następny rok kupić drewno. Możecie powiedzieć jak to wygląda? Najlepiej z nadlesnictwa bo najtaniej. Jakby dało się wjechać pociąć uszykowane drewno tak aby weszło do przyczepki (największą jakąś na kat b;)) to ile bym zapłacił. Jak to wygląda kosztowo? Czy nie bawić się i kupować brykiet za 1k? Tona.
#pytaniedoeksperta #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Simfecstio: drzewo do kominka musisz sezonować bo takie świeże się nie nadaje. Przy okazji sprawdź czy jeszcze możesz palić w kominku. Poszukaj w okolicy czy nie sprzedają drzewa do kominków bo sam transport przyczepką jest męczący.
  • Odpowiedz