Jakie żenujące jest to porównywanie wzrostu cen mieszkań do wzrostu wynagrodzeń i pokreślanie szlaczkiem, że w takim razie na rynku będzie git XD

Ludzie złoci, nie chodzi o wynagrodzenia, ale o kredyty. Z wynagrodzeń kreuje się zdolność hipoteczna tu i teraz. Nie ma kredytu, nie ma zakupów, bo nie można pożyczyć pinionżków z przyszłości.

Uprasza się wybitnych analityków z twittera o korygowanie tego świętego wskaźnika utratą zdolności kredytowej przez podniesienie stóp.

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MxS89: A co chcesz osiągnąć na spotkaniu z doradcą kredytowym nie mając wybranego mieszkania? Dowiedzieć się jaka jest Twoja zdolność kredytowa i oferty banków? Bo nic innego się nie dowiesz. Moim zdaniem nie ma sensu, wstępną zdolność policzysz sobie w kalkulatorach internetowych różnych banków, a co do ofert masz wiele tego typu zestawień.
W przypadku kiedy masz już upatrzoną nieruchomość, wtedy jest sens pójścia do doradcy. Nawet jeśli teraz doradca
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@MxS89: bardzo dobry krok. Idź i dowiesz się o swoich możliwości (te internetowe kalkulatory to tylko zgrubny szacunek).
Później dopiero rozglądaj się za ofertami które faktycznie są w twoim zasięgu.
  • Odpowiedz
Mam miniratkę w ING z marżą 2.1% i ofertę z PKO z marżą 1.49% na analogicznych warunkach. ING kompletnie nie chce negocjować, aby zatrzymać mnie u siebie. To normalne? A może PKO nie jest najlepszym wyborem?

#kredythipoteczny
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niebylem: PKO BP do końca miesiąca ma promocję, że obniża oprocentowanie stałe o 1p.p. Oferta dostępna dla wszystkich. Musisz po prostu złożyć tam wniosek i ktoś odpowiednio musi sporządzić ofertę.
  • Odpowiedz
@niebylem: Pogadaj dobrze z PKO BP, to dostaniesz miniratkę na 0,40 marży przez pierwsze 5 lat, później 1,40.

@WoKo: WIBOR6M + 1.49% marży. Na jakich warunkach ta marża obniżona przez pierwsze 5 lat?


@niebylem: @witos: Oprocentowanie kredytu w PKO BP zależy od kwoty kredytu, wkładu własnego, lokalizacji i rodzaju nieruchomości oraz produktów dodatkowych. Może być nawet niższe niż 1,4 p.p.

Obniżenie o 1 p.p. dostępne jest
  • Odpowiedz
Czy ktoś się orientuje czy jak jestem teraz na macierzyńskim i pobieram 60% wynagrodzenia to licząc zdolność kredytową bank patrzy na to, że jest to tylko 60% a tak realnie zarobki są wyższe czy pod uwagę bierze tylko to co wpływa na konto?
#kredythipoteczny
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy ktoś ma doświadczenie z wizyta rzeczoznawcy do rozliczenia środków na wykończenie mieszkania z kredytu hipotecznego?

były jakieś problemy, jak jakieś drobne rzeczy pozostaly jeszcze do zrobienia? nie mam na myśli np. gołych tynkow czy braku drzwi, a bardziej typu: front w meblach kuchennych jest na miejscu, ale niezamontowany, albo brakuje maskownicy w szafie w zabudowie?
#mieszkaniedeweloperskie #kredythipoteczny
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@beaver: Rozliczenie zależy od konkretnego banku, prawidłowości przygotowania kosztorysu i osoby kontrolującej wykonanie prac. Drobne niedociągnięcia zazwyczaj nie stanowią problemu.
  • Odpowiedz
@beaver u mnie był dziadek który miał w sumie w------e, nic z listą nie sprawdzał, przeszedł się po domu że wygląda na wykończone, co ważne robił foty dla swojego raportu do banku i tyle.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć! :)

Mam pewien dylemat, może pomożecie mi go rozwiązać :) Mam kredyt hipoteczny (kapitał do spłaty 255k, aktualna rata 2k/mc), który wziąłem 2 lata temu. Posiadam też około 140k oszczędności. Aktualnie te pieniądze trzymam na koncie oszczędnościowym 8%. Zarobki około 10k netto/mc na JDG.

No i teraz pytanie... :) Jak zainwestować, oszczędzić te pieniądze? Wiadomo, że poduszka finansowa jest bardzo ważna i nie chcę się do zera wyczyścić, ale
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZlotaEra 140k to "tyle oszczędności"? ja wiem że to pewnie parę razy więcej niż statystyczny polak ale bez przesady. i nie wyobrażam sobie pozbywać się całej gotówki mając przykładowo milion na koncie i kupując mieszkanie za 1.3m, prawdopodobnie zakredytowal bym się pod korek by moja gotówka dalej pracowała póki zysk z inwestycji jest większy niż stopy procentowe

edit: dopiero doczytałem, myslalem, że ludzie przestali naganiać na xrp dawno temu xD weź
  • Odpowiedz
Niedługo będziemy z kumplem dzwonić do developerów, żeby ich podrażnić i będą te rozmowy wyglądać tak:

-Halo?
-Hossy na nieruchach się zachciało. Taaak?

-Halo?
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodzę oglądać mieszkania bo chcę zmienić obecną lokalizację. I dalej robią trochę cyrków:

1) Pośrednik podaje fałszywy adres pod którym się umawiamy. Robi tak żeby nie wyczaić adresu mieszkania przed podpisaniem umowy pośrednictwa. xD No dobra... na prezentacje przychodzi po podpisaniu umowy drugi ziomek który okazuje się nie być właścicielem. Więc nie ma jak podjąć negocjacji cenowych. Nic nie wiedzą o okolicy, sąsiedztwie... Rzuciłem że zastanowię się jak zbiją cenę o 35 000
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczurek_87: Miałem podobnie, historie o klientach z zagranicy z gotówą w ręku albo wciskanie, że cena jest promocyjna, bo właściciel chce ją podwyższyć xD Nawet po podpisaniu umowy przedwstępnej były zagrywki psychologiczne, że są inni klienci którzy liczą, że nie dostaniemy kredytu xD Pośrednik też bardzo narzekał, że mamy swojego doradcę kredytowego, a nie od nich, bo przecież u nich to by było w moment i bez problemów. Tacy eksperci,
  • Odpowiedz