Motomirki i Mirabelki, chciałbym kupić jakiś dobry interkom do kasku. Zależy mi na dobrej jakości, szybkim parowaniu się z tel/navi, możliwie dobrej jakości odtwarzanej muzyki. Myślałem nad jakimś interkomem firmy Sena. Mało mam znajomych posiadających interkomy, więc przykładowo funkcja "konferencji", rozmowy w tym samym czasie z wieloma użytkownikami nie jest niezbędna. Oczywiście może kiedyś się przydać, ale nie musi np obsługiwać 8 rozmówców jednocześnie. Mogą być interkomy innych producentów. Cena najwyżej do
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciuplowski 20s w teorii ma prawie 2km zasięgu, w praktyce ok kilometra poza miastem i około 400m w mieście. 10 ma podobne słuchawki jak 20, więc jakość jest lepsza, 5 to model podstawowy. IMO 10 to lepszy wybór. Szukaj używanych, czasami można trafić na dobrą cenę.
  • Odpowiedz
@ciuplowski: na marginesie, chińskie interkomy są ok dla samotników, np. EJEAS V6 Pro, 140 zł, luczyn testował podobny o identycznym wyglądzie, zasięg ładny miał na prostej. Co do jakości rozmów telefonicznych podczas jazdy z prędkością 100 km/h, to słychać elegancko osobę na moto (nie słychać wiatru) jak i osoba na moto dobrze słyszy np. kierowcę w aucie. Interkom sam po 5 sec odbiera telefony. Przy 100 km/h głośność jest fajna,
  • Odpowiedz
#kiciochpyta orientuje się ktoś z was jak to jest z komunikacją w Stanach? Chodzi mi najbardziej o takie zwykłe busy między miastami (bo takie normalne, miejskie wiem, że jeżdżą na podobnych zasadach co u nas). Spotkałem się raz z opinią, że pod względem komunikacji miejskiej i dalszej Polska jest trochę bardziej od nich rozwinięta, ale niezbyt w to wierzę, ktoś się orientuje? #usa #komunikacjamiejska #komunikacja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BillieJoe: Komunikacja miejska jest dobrze rozwinięta centrach dużych miast np. LA, Phoenix, Chicago, ale jeżeli chodzi o komunikację międzymiejską czy na "ubocza" miast to z autobusami jest słabo.
  • Odpowiedz
@BillieJoe: pomiędzy większymi miastami jeżdżą normalnie linie i jest to tanie (na niektórych trasach jeździ nawet znany z Europy Flixbus). Ale niekoniecznie masz autobus do miejscowości stanowiących przedmieścia.
Mnie najbardziej fascynuje linia El Paso - Los Angeles, to jednak jest daleko ale taka linia jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I tak, Polska jest o wiele bardziej rozwinięta pod tym względem
  • Odpowiedz
@jmuhha: Nie, koszt autobusu to 2,5 zł/km. Wy razem zaplaciloscie 190 zł. Jedyny sens ma to pod względem planowania (zawsze jedzie ten sam), wahań frekwencji, utrzymania zakontraktowanej siatki połączeń (płatne niezależnie od ilości pasażerów).
  • Odpowiedz
@jmuhha: Zależy jaki autobus. Skoro PKS to najpewniej się nie opłaca (sam koszt paliwa to minimum 150 zł, do tego opłacenie kierowcy, postojów na przystankach, koszty ciągłe). Jednak może autobus tak czy siak musi się dostać do tamtego miasta aby zacząć jakiś nocny kurs z dużym obłożeniem, co i tak wyjdzie na plus przewoźnikowi
  • Odpowiedz