Dzisiaj przed południem, na lekkim wzniesieniu, stoję na światłach. Niestety kierowca przede mną puścił hamulec, po czym jego samochód zaczął się toczyć, aż stoczył się bardzo powoli prosto na mój przód, uderzając hakiem w rejestracje. Zaraz po tym zielone światło i ruszył. Nie zatrzymał się po tym wydarzeniu. Szkoda to wgnieciona rejestracja + bardzo leciutko wgnieciony zderzak. Mam OC+AC, auto leasingowane. Mam numery rejestracyjne tego kierowcy, godzinę wydarzenia i miejsce gdzie to
damian44__ - Dzisiaj przed południem, na lekkim wzniesieniu, stoję na światłach. Nies...

źródło: comment_1661341976tufycd9b2Tfl84jR5faHCx.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damian44__: Zrobić zgłoszenie zawsze możesz, ale szczerze wątpię, czy policja kiwnie palcem żeby gościa "pociągnąć za odpowiedzialność". Na pewno nie opłaca się takiej pierdoły robić z AC.
  • Odpowiedz
Hej Mirki i Mirabele

Wczoraj wyjeżdżając z ronda osobówka wjechała w tył mojego samochodu (,) Uszkodzony tył + bok samochodu, wina nie po mojej stronie. Dokumenty spisane, telefon pod 112 wykonany, zjawiła się policja, karetka oraz straż pożarna. Policjant opisał samochód jako niezdatny do jazdy.

Próbuję teraz wypełnić formularz Ergo Hestii (ubezpieczyciel sprawcy) i miałbym do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przejeżdżając samochodem przez pasy uderzył we mnie rower. Wjechał na pasy, nie bło tam drogi rowerowej. Uszkodzony prawy tył auta, wgniota, dwa elementy rysa do samego lakieru, lampa peknięta, lewa felga uszkodzona.... Przyjechała policja, sprawca dostał mandat a ja dostalem jedynie numer zdarzenia. Zadnych danych sprawcy na rowerze.

Samochód warty 150k.
Auto w leasingu, mam AC. Auto ma ceramike na lakierze, lampa oklejona folią - z tego co wiem do wyceny z AC to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@opk20: bo policja nie ma pojęcia jak działają polisy.
@Wujus95:
Jeśli samochód w leasingu to sprawdź zapisy umowy leasingowej. Prawdopodobnie jest tak, że musisz zrobić to z AC.
Gdyby samochód był Twój prywatny to możesz pozew cywilny złożyć.
Ceramika i folia na lampie również powinna być uwzględniona jeśli jest na polisie jako wyposażenie dodatkowe.
Przeczytaj umowę leasingu i udaj się z tym tematem do pośrednika, który Cię obsługuje
  • Odpowiedz
Uważajcie na wymuszenia kolizji w Krakowie w okolicy M1/Decathlon, mam podejrzenia że padłem ofiarą wczoraj, z własnej głupoty wybuliłem parę stów "bo bardziej się opłaca dać niż dzwonić na policję i płacić mandat za spowodowanie kolizji" dzwońcie jak macie cień podejrzenia a "ofiarą" nie chce spisywać oświadczenia. Myślę że dwóch karczków teraz będzie tam polować na takich frajerów swoim małym starym mercedesem. Im dłużej człowiek myśli tym bardziej oczywiste jest że to
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki mam prośbę o jakąś podpowiedź bo od wczoraj spać nie mogę. Miałem kolizję, babka wymusiła i mam wgniecenie nadkola potrzaskaną lampę itd. Przyjechała policja, ona odmówiła przyjęcia mandatu. Na miejscu oczywiście była już jakimś cudem laweta z lokalnej firmy holujacej auto, naprawiającej szkodę z wynajmem auta zastępczego za cesję odszkodowania (skorzystalem). Problem w tym, że człowiek w stresie podpisywał i się nie zastanawiał (my nie czytali). Ogólnie firma wygląda legit i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Margharette: dziękuję Ci za podpowiedź i zasięgnięcie wiedzy, podobnie mówili mi w firmie, która zabrała moje auto, ale wiadomo, że zielonce to można każdy makaron na uszy nawinąć. Teraz będę spokojniej spał.
  • Odpowiedz
no ale jak to, przecież podczas wyprzedzania można jechać na zderzaku ;) Ciekawe że jakoś Niemcy potrafili stworzyć przepisy o bezpiecznym odstępie bez dodawania idiotycznych wyjątków. Po prostu lepiej ogarniają prawo.
  • Odpowiedz
no ale jak to, przecież podczas wyprzedzania można jechać na zderzaku ;)


@ruphert: Po pierwsze, nie wygląda mi to na drogę ekspresową lub autostradę. A tylko na takich drogach obowiązuje ten przepis, do którego się odnosisz.

Po drugie i chyba ważniejsze, na autostradach i drogach ekspresowych, obowiązuje nie tylko przepis o odległości równej połowie prędkości, ale również ten mówiący o utrzymywaniu odstępu niezbędnego do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sayanek: myślę o tym cały dzień. Doszedłem do wniosku, że kombinowanie może mnie więcej kosztować, niż pójście po linii ubezpieczyciela. Chcą mi wypłacić 4k resztę za wrak, ogółem 10k. Auta za to nie wyremontuję ani w tej cenie już nie sprzedam, bo w historii auta będą 2 takie stłuczki, jest stare, obdrapane i ma z 325 na liczniku. Więc w sumie korzyść. Kwestia tego, czy dać im sprzedać to auto
  • Odpowiedz
Auto w szkodzie całkowitej. OK. Tylko jednego nie rozumiem - jak to się ubezpieczycielowi opłaca? Stuknięty tył, zbite lampy, szyba, klapa i zderzak do wymiany. Jeszcze nie znam kwot do wypłacenia, ale pewnie poznam i będą koszmarnie niskie. Pewnie będę się odwoływał itp. Wszystko zajmie trochę czasu. W tym czasie będę się woził zastępczym. Zanim dostanę pieniądze, zanim sprzedam "wrak" (albo nie sprzedam) minie kilka tygodni. Pierwsze 3 dni wynajmu kosztowało 1200
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sayanek: dali mi w takim a nie innym segmencie jakim mogli, z ubezpieczalni, opla astrę, całkiem spoko. Nie decydowałem o tym co to ma być za auto, poprosiłem tylko, żeby w miarę możliwości było większe. Nie jest jakaś ogromna w każdym razie, zwykła 5 drzwiowa Astra. Widziałem tylko na dokumentach, że tyle kosztuje za 3 dni. Mowa o OC, OC sprawcy konkretnie.
  • Odpowiedz
@mug3n: szkoda całkowita to różnica między wartością auta przed szkodą i po szkodzie, wyliczą wartość po szkodzie na duże pieniądze i dostaniesz śmieszną kwotę :) Żeby z OC była szkoda całkowita koszt naprawy auta musi przekroczyć 100% naprawy, jeśli znajdziesz warsztat/ASO który to zrobi za mniejsze pieniądze niż 100% wartości to możesz wnioskować na podstawie wyceny od nich na likwidację na fakturach.

Dziwne te kwoty za auto zastępcze, zazwyczaj są
  • Odpowiedz
Mirki trochę długo ale potrzebuję porady.
Wczoraj na parkingu kobieta parkując zarysowała mi tylny zderzak. Na początku zaproponowała mi 100 zł :) ( zarysowała moje auto prawdopodobnie prawą felgą przy wjeździe na miejsce parkingowe obok mojego auta)
Obejrzała swoje auto i po chwili zmieniła zdanie. Stwierdziła, że u niej nie ma widocznych uszkodzeń i nic jej nie udowodnię.
Powiedziałem, że w takim razie wzywam Policję.
Mam świadka tego zdarzenia, który widział wszystko i zostawił
s.....r - Mirki trochę długo ale potrzebuję porady.
Wczoraj na parkingu kobieta park...

źródło: comment_1657607635AAGuG9WZ27PxuIRGOB5YKW.jpg

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slaper Przy uszkodzeniu zostawia się mimowolnie lakier na samochodzie, możliwa ekspertyza specjalisty mogłaby pomóc udowodnić, że to uszkodzenie od jej felg.
  • Odpowiedz
Mirki, jakieś dwa tygodnie temu koleś zajechał mi drogę przy zawracaniu i wjechałem w jego auto na swojej hulajce. Na szczęście ja się tylko odbiłem od auta, a on przejechał po hulajnodze - skończyło się na wymianie widelca za 400 zł.

Teraz kontaktowałem się z nim i chce napisać oświadczenie - jak to wygląda z hulajnogami, dostanę zwrot kosztów od jego ubezpieczenia?

#hulajnogaelektryczna #ubezpieczenia #wypadek #
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@k30r: daj sobie spokój, jedź do byle jakiego warsztatu mającego umowę z jej ubezpieczalnią. Oni już zadbają żeby w ich kosztorysie ta wgnieciona belka tam była ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Miałem kolizję, wymusiłem pierwszeństwo przed autobusem. Przyznałem się do winy. Kierowca autobusu był spokojny, kontrola ruchu drogowego też. Nikomu nic się nie stało. Spisaliśmy oświadczenia itd. Da się bez nerwów i po ludzku.

Dla mnie zdecydowanie nauczka na przyszłość. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

#lublin #motoryzacja #samochody #kolizja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach