Siema,

Z racji, że w IT ssie a #bezrobocie już grubo siadło to pomyślałem, żeby dołączyć do legii akadamickiej, mam zrobioną inż i mgr w trakcie, czy po szkoleniu w wakacje mogę pójść do wojska jako informatyk inny niż podłączanie myszki? Docelowo chciałbym pójść później na moduł oficerski i szkolenie. Interesuje się tematami C++ i inżynierią wsteczną. Czy wojsko ma stanowiska w których mógłbym się rozwinąć czy to raczej dla
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HarnasDrink33r: w twoim przypadku nie nastawiałbym się na nic ambitnego

Jak zrobisz teraz moduł podoficerski to będzie trudno się na zawodowego dostać, jest teraz masa kaprali po kursach rezerwy czy legii akademickiej, na dodatek jednostki wysyłają swoich szeregowych zawodowych na kursy podoficerskie i nimi obsadzają wolne etaty, z ulicy bardzo ciężko będzie się dostać

Inna sprawa jakbyś zrobił później moduł oficerski, stosunek oficerów rezerwy do wolnych etatów zdecydowanie bardziej ułatwia
  • Odpowiedz
polska jest największym podwykonawcą Niemiec

polska ma najtańszy przewóz gabarytów w EU

polacy są zatrudniani na umowę zlecenie przez agencje, gdzie pracują za granicą xD

50 tysięcy osób zatrudnia promedica 24 opieka osób starszych

zakłady łucznik gdzie b--ń jest sprzedawana za granicę

huty w polsce robią wszystko na export
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co sądzicie o etapie rekrutacji, w którym pojawia się dodatkowa rozmowa z dyrektorem lub prezesem małej firmy? Do niedawna uważałem, że jest to niepotrzebne, ale wraz z kolejnymi rekrutacjami widzę, jakimi „uprzejmymi” miernotami bywają managerowie najniższego szczebla. Dlatego teraz wydaje mi się, że jeśli aspiruje się wyżej niż do klepania CRUD-ów w Javie, to jest to idealny moment, żeby wkupić się w łaski prezesa.

#programista15k #korposwiat #pracait
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@model_trzy_zmianowy: IT się kurczy - teraz w wymaganiach widzę - dostępność, autoprezentację, wychodzenie przed szereg. Ogólnie chcą byś byl proaktywnym świrusem podpiętym pod cloude - nie ma czasu myśleć, trzeba działać
  • Odpowiedz
Co sądzicie o etapie rekrutacji, w którym pojawia się dodatkowa rozmowa z dyrektorem lub prezesem małej firmy?


@model_trzy_zmianowy: ja mialem w korpo pare razy rozmowe z dyrektorem jako ostatnia (szef, szefa) i barzdo sobie chwale, bo mozna zobaczyc nie tylko jaki bedzie przyszly szef ale tez jaki jest jego szef i ile gunwa bedzie splywac z wyżyn.
Zwykle nieprzygotowani, ale zawsze jak byli chujam*i na rozmowie to pozniej zmieniali sie
  • Odpowiedz
Dzisiaj coś we mnie pękło (,). Rano kierownictwo ogłosiło nowe projekty ... i niby super, ale tak wyszło, że przy okazji Oskar i Julka zostali awansowani, a nowe projekty zostały przypisane do nich. Nasz obecny manager odszedł, żeby ich wspierać, więc liczyłem, że następnie ogłoszą mnie jako nowego kierownika tego projektu, ale nie... Karolina, która nie ogarnia tej apki biznesowo w ogóle, od jutra będzie nas pytać, co
modeltrzyzmianowy - Dzisiaj coś we mnie pękło (╯︵╰,). Rano kierownictwo ogłosiło nowe...

źródło: image

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@model_trzy_zmianowy:

liczyłem, że następnie ogłoszą mnie jako nowego kierownika


Nic dziwnego że Cię nie uwzględnili jako kierownika, widac że nie masz pojęcia o zarządzaniu.
Jak w pięcioosobowym zespole tylko dwie osoby pracują, to jakby jedną z nich zrobili kierownikiem to przecież ten drugi sam by się nie wyrobił.
  • Odpowiedz
Jak ktoś pracuje w jakimś ciężkim kołchozie typu magazyn, produkcja itp to naprawdę tylko się z-----c.

Pracowałem kiedyś w kołchozie kilka lat i to była masakra, najgorsza nie była sama praca tylko współpracownicy.

I tutaj nie chodzi o to, że neguję takie prace. One są bardziej potrzebne niż większość prac biurowych. Chodzi tylko o to, jak to wszystko jest skonstruowane. Żeby wycisnąć z Areczka ile się da, a jak się zużyje to
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach