JESTEŚMY POKOLENIEM KTÓRE NIGDY NIE WRÓCI
Pokolenie, które chodziło do szkoły, a potem wróciło.
Pokolenie, które samo odrobiło pracę domową, żeby jak najszybciej wyjść i pobawić się na ulicy.
Pokolenie, które spędzało cały swój wolny czas na ulicach z przyjaciółmi.
Pokolenie, które bawiło się w chowanego, gdy zmrok.
Pokolenie, które robiło ciasta błotne.
czlowiekzlisciemnaglowie - JESTEŚMY POKOLENIEM KTÓRE NIGDY NIE WRÓCI
Pokolenie, które...

źródło: temp_file624556993061600623

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czlowiek_z_lisciem_na_glowie:

Nasza młodzież ma dziś silne pragnienie luksusu, ma złe maniery, pogardza władzą i autorytetem, brak jej poszanowania dla starszych. Wolą zajmować się bzdurami zamiast nauki. Młodzież nie wstaje z szacunkiem gdy starszy wchodzi do pokoju. Sprzeciwiają się rodzicom i zabierają głos w towarzystwie starszych. Tyranizują swoich nauczycieli.



Kiedy widzę młodzież, to wątpię w
  • Odpowiedz
@2Girls_1Cup: GG już nie da się uratować. Pamiętają go tylko milenialsi i na sentymencie próbują jechać. Kiedy GG było na topie to nie było takiej konkurencji teraz nie ma szans na rynku.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tuschino: dziecko z lat 90tych, spadlo z drzewa, z roweru, leb sobie rozbilo wspinajac sie na garaz itp. dzieki temu nauczylo sie czym jest porazka, nauczylo sie troche samodzielnosci bez non stop kontorlujacyh rodzicow. Teraz duzo dzieci nie zna smaku porazki, nie zna smaku samodzielnosci - pozniej pojawiaja sie problemy w postaci lekow, nerwic itd
  • Odpowiedz
dziecko z lat 90tych, spadlo z drzewa, z roweru, leb sobie rozbilo wspinajac sie na garaz itp. dzieki temu nauczylo sie czym jest porazka, nauczylo sie troche samodzielnosci bez non stop kontorlujacyh rodzicow. Teraz duzo dzieci nie zna smaku porazki, nie zna smaku samodzielnosci - pozniej pojawiaja sie problemy w postaci lekow, nerwic itd


@DrGreen_2: dokładnie. Co prawda niektóre ginęły w wypadkach albo zostawały kalekami, ale pozostałe były nauczone samodzielności
  • Odpowiedz
Jaki sukces odnieśli najlepsi uczniowie w waszych klasach, do których chodziliście?

U mnie chyba każdy skończył marnie.

1. Dziewczyna z gimnazjum, która uczyła się ponadprzeciętnie zaszła w ciążę pod koniec liceum, dziś ma 3 dzieciaków i sprzedaje thermomixy
2. Mój kolega z gimnazjum, który się wyróżniał i każdy wróżył mu świetlaną przyszłość został jakimś monterem kabli finalnie bo w międzyczasie zmarła mu matka, został sam z ojcem i małym bratem, którym się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Castellano: No dobra, zgadzam się z tym co napisałeś. Po prostu jak chodziliśmy razem do szkoły, to wtedy byłem przekonany, że osiągną coś więcej w życiu. Marnie to faktycznie złe słowo, bo oprócz chłopaka nr 2, reszta chyba jest zadowolona z tego co robią i gdzie są.
  • Odpowiedz
@Neobychno: Mam kontakt z jednym najlepszym z liceum. Skończył informatykę i bardzo dobre pieniądze zarabia jako programista. Spora część ludzi podobnie żyje z kucowania, część ukończyła SGH i robi karierę w finansach, reszta polibudy i jakoś sobie radzi po zakładach/biurach/budowach. Ja miałem świetny pomysł skończenia FiRu na UŁ i sobie nie radzę za bardzo ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale najlepszym uczniem nie byłem, raczej takim średnio-niższym
  • Odpowiedz