@Adamfabiarz: Problem w tym że z tego artykułu wynika że główny problem to bieda przez co Ukraińcy robią konserwy w domu

Domowe konserwowanie żywności jest główną przyczyną zatrucia jadem kiełbasianym na Ukrainie.


A przekąski o których mówisz prędzej kupisz w sklepie a nie od jakiegoś Ukraińca
  • Odpowiedz
Czy wam też się zdarza, że produkty z biedronki psują się przed terminem ważności?? U mnie to się zdarza co jakiś czas w przypadku mięsa, ryb czy nabiału. Produkt potrafi się zepsuć ok. 3-4 dni przed upływem terminu ważności. Częstotliwość nie jest jakaś zatrważająca jednak mam taki przypadek mniej więcej raz w miesiącu. I nie wiem czy to tylko ja mam takiego pecha czy to problem ogólnie z produktami z biedry. To
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FilipKarol: Serki wiejskie notorycznie psujące się przed datą. Często nawet mające jeszcze 1,5 tygodnia do końca, a już zepsute. Otwarte od razu po powrocie do domu, też nie raz zepsute już.
Ostatnia zdarzało się, że opakowania parówek pęcznieją często 4 dni przed końcem daty albo są obślizgłe już.
P----i z kurczaka często śmierdzą w dniu zakupu, rzadko kiedy nie.
Ostatnio miałem robaki w wiśniach w zalewie, w dwóch słoikach...
Z 3 tygodnie temu słoik
  • Odpowiedz
  • 1
@BorysFiko: Właśnie mam podobne obserwacje. Bardzo rzadko kupuję gdzieś indziej, bo niestety do innych sklepów mam daleko, ale jak już coś tam kupie to nigdy mi się nie zdarzyły takie problemy. A po zakupach w biedronce co jakiś jestem mocno rozczarowany :/
  • Odpowiedz
#gotowanie #zurek #jedzenie

Mam Żurek bez ziemniaków, chcę je dogotować, w który sposób - osobno i wrzucić pogniecione? Czy może surowe pokrojone na kostkę wrzucić do zupy i gotować?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krucjan: zostało 8kg, albo mój organizm jest głupi albo wszyscy kłamią, ale na śmiesznej redukcji 300kcal poniżej zapotrzebowania +siłowni to można latami docinać i nie dociąć. Dopiero srogi deficyt cokolwiek u mnie rusza w miarę sensownym tempie które do czegokolwiek motywuje.
  • Odpowiedz