#invitro #krajzdykty

Ten kraj to jest totalny dramat. Staramy się z partnerką o dziecko w klinice Invicta. Jest to jedna z najdroższych klinik. Zapłacilsimy za In vitro z komórkami dawczyni 32 tys zł i nawet płacąc takie sumy nie możesz liczyć dobrą obsługę.
Rejestracja jedna obok drugiej, poczekalnia też obok. Wszyscy słyszą z czym przychodzisz, czy ci nie staje, czy partnerka ma grzybicę, czy pływacy słabi, czy jednak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kedar94: Jutro będę dzwonić do kierownika tego przybytku i pogadam z nim co tam się odwala i żeby ogarnął ten p--------k. Będę żądać też rekompensaty za stracone dwa zarodki. Jeden się przyjął ale przestał się rozwijać. Lekarz z zewnątrz mówił że właśnie trombofilia mogła być przyczyną poronienia. Chamskie zachowania też są w Warszawie. My staramy się z komórkami dawczyni bo partnerka nie może mieć swoich z powodu powikłać po chorobie
  • Odpowiedz
@Cukrzyk2000: najbardziej mi się podoba połączenie tych faktów:

1. gumki nie zmieniają ryzyka poronienia - jak już dojdzie do zapłodnienia to jest tak, jakby gumek nie było
2. NPR zwiększa ryzyko poronienia (np. niezagnieżdzenia się zapłodnionej komórki jajowej)
3. wg kościoła od momentu połączenia komórki jajowej i plemnika to już człowiek
4. gumki są zakazane
  • Odpowiedz
fanaberie mieć dzidziusia.


@Faraluch: No tak, ktoś chce urodzić dziecko dzięki skutecznej metodzie leczenia bezpłodności, to fanaberia. Dawno nie czytałem nic bardziej głupiego i wrednego
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 170
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miesiac temu czytalem bardzo ciekawy opis pary ktora poczela dziecko dzieki invitro. Jezeli moge to prosze o kontakt na priv (tamto to byly anonimowewyznania)

Ps ksiazki nie pisze, ale artykul tak :)
#invitro #ciaza #dzieci #nieplodnosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dzisiaj mój syn urodzony dzięki in vitro kończy rok. W moim towarzystwie jest para, która bezskutecznie stara się o dziecko, tak przypuszczam... Bo oni sami nie zaczynają tematu, a ja pamiętam jak reagowałam alergicznie na wścibskie pytanie i złote rady. Wiem, że zaglądają na mirko, więc puszczam w eter moje przemyślenia. Na dziecko nigdy nie ma idealnego czasu, może teraz tak się wam wydaje, ale jeśli urodzi się za
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: W tą sobotę mam z żoną wizytę kwalifikacyjną do invitro w klinice Invicta. Od 3 lat bezskutecznie się staramy. Nie przejmują nas względy kościelne, bo dziecko to obecnie nasze największe marzenie. Nie chcę na stare lata siedzieć sam z żoną i myśleć, że szkoda ze jednak przez idee kościelne nie podeszliśmy do invitro i nie mamy dziecka. Obraliśmy sobie cel posiadanie dziecka i dążymy do niego bez względu na
  • Odpowiedz
@WuDwaKa: Przed chwilą to obejrzałem i miałem wrzucić. Bardzo dobrze wyjaśnione dlaczego pytanie "Czy jesteś w ciąży" jest najgłupszy pytaniem na świecie. Mi osobiście kojarzy się ona ze starą babą która wtyka wszędzie swój nos.
Niestety tak jak było powiedziane, niepłodność jest chorobą cywilizacyjną i nasi rodzice/dziadkowie mają problem ze zrozumieniem tego. Dorastali w czasach PRL gdzie w wieku 20-25 nie było większych perspektyw niż zrobienie sobie dziecka i często
  • Odpowiedz