#!$%@? jest zycie introwertyka, zwłaszcza brak gadanego tak jak w moim przypadku. Wyrwiesz jakąś dziewczynę w klubie, tanczycie i niby jest spoko, ale siadacie do stolika/wychodzicie na fajke i zapada cisza, w głowie tysiac myśli i rozkmin na sekundę, ale nie umiem tego przenieść na rozmowę. Umiem zacząć rozmowę, zapytać "co tam" ale na tym się kończy, potem jakbym dostał jakiś blokady, w głowie pustka a czujesz presję rozmówcy na to, by
- konto usunięte
- tytanprime
- szpila68i
- Insaneboii
- lubie-sernik
- +10 innych































Dobrze czuję się z tym że jestem inny i że często lubię chodzić na samotne długie spacery zamiast spotykać się z ludźmi, co dla wszystkich dookoła wydaje się dziwne i powinienem się ogarnąć.
Czasem trzeba mieć po prostu #!$%@?.
#introwertycy #przemyslenia #przegryw #depresja
Wielu ludzi myli introwertyzm z fobią społeczną.