Cześć! :D
Jestem introwertykiem co to lubi sobie organizować czas samemu, jednak nie mam najmniejszych problemów z rozmową w grupie czy z nowym znajomym, bądź atrakcyjną dziewczyną. I wkurza mnie, że ludzie w internecie budują jakiś skrzywiony obraz introwertyka co to nie wstaje od klawiatury, wszystkiego się boi, ma pryszcze, a imiona jego dziewczyn zawsze kończą się na .jpg i .avi. Przez takich kretynów aż wstyd się czasem przyznać do introwertyzmu, bo
@sznapi: no siebie a kogo? zrób czasem coś przeciw sobie, zobacz co się stało i tak dalej. To jedyna metoda na określenie gdzie jest granica. Nikt Ci tego nie powie, nigdzie tego nie ma zapisane...
przykro mi, ale to ciężka i trudna droga, ale innej nie ma.
i jeszcze jedna refleksja na dziś

tak się złożyło, że jestem damskim przegrywem (co niby jest niemożliwe, a jednak), a pisząc dosadniej - #!$%@?ą
uzupełnieniem charakterystyki mojej postaci jest alkoholizm (odrywa od rzeczywistości)

tym razem taki kawałek do postu (mało miałam kontaktu z tą muzyką, ale warto się zaprzyjaźnić):
https://www.youtube.com/watch?v=nPhgKBzMZd0

mam pytanie, czy ktoś z Was przekreślił siebie za życia?

w sensie, doszliście do takiego momentu, że niczego już nie oczekujecie, niczego
Pobierz MentalCat - i jeszcze jedna refleksja na dziś

tak się złożyło, że jestem damskim p...
źródło: comment_pue88O1SDn59mSc3XN9NVdNZITzck5AX.jpg
@papryka_amorki: o to chodzi, że jestem pogodzona; od zawsze miałam świadomość, że nie chcę TU być, nie pasuję, w sensie, że nie nadaję się do życia na tej planecie, w tych okolicznościach - ten stan się ciągnie przez całe życie, a takie życie to nie życie...alkoholizm jest zapewne lekiem na to całe zło i nieprzystosowanie - ale to jest moje życie i je toleruję (nie akceptuję, ale nie zamierzam zmieniać), po
Chciałbym zwrócić uwagę na to, że osoby nazywające się introwertykami w większości przypadków sami podporządkowują się pod szablon zachowań introwertyka (udają introwertyków) bo definicja introwertyka jest dla nich zwyczajnie atrakcyjna, pasująca do ich narcystycznego ego i podejścia do życia.
Dlaczego tak twierdzę? Ponieważ bardzo rzadko znaleźć ekstrawertyka, który paraduje i demonstruje na portalach ze śmiesznymi obrazkami swoją osobowość, wszędzie sami introwertycy paradują i demonstrują dumnie że są introwertykami xD

#introwertycy #niebieskiepaski #
@NaczelnyWoody: Zacznę od tego, że introwersja do czasu (niekiedy i teraz) traktowana była jakby ze specjalną troską. Powstawały liczne artykuły na temat tego, jak postępować z introwertykiem, generalnie poświęcano tej cesze osobowości dużo tekstu, w przeciwieństwie do ekstrawersji, co najmniej jakby taki typ osobowości był czymś odmiennym i nienaturalnym. To sprawiło, że introwersja przez samych introwertyków została pojęta jako coś "innego" i szczególnego. Stąd obnażanie się z tym i śmieszne obrazki.
@LM317K: W sumie ja prawie. Aktualnie walczę z FS. Dalej jestem introwertyczką, bo uwielbiam siedzieć sama z sobą, ewentualnie z małą grupą osób, które znam, nie chodzę na imprezy ani tego typu sretete łubu du, ale każdą osobę co mi powiedziała, że "ty to po prostu nieśmiała jesteś" to bym pałowała metalową pałą od rana do nocy, bo tylko przez 19 lat zagłuszałam swoją ekspresyjną, ekstrawagancką, spontaniczną i rozmowną naturę.
ale każdą osobę co mi powiedziała, że "ty to po prostu nieśmiała jesteś" to bym pałowała metalową pałą od rana do nocy, bo tylko przez 19 lat zagłuszałam swoją ekspresyjną, ekstrawagancką, spontaniczną i rozmowną naturę.


@PyszneBuleczki: coś w tym jest, podpisuję się pod tym. Przyjmujesz jakieś leki aktualnie?
Ja 40mg paroksetyny i niby działa ok, nie mam już nerwicy wegetatywnej jak kiedyś, nie stresuję się za nadto, ale mogłoby być lepiej.
Jak nauczyć się języka będąc introwertykiem/nieśmiałym mając autyzm, aspergera czy fobie społeczną?

Parę lat temu wykupiłem sobie 40h kursu 1vs1 z nativami, tylko że my nie mieliśmy o czym ze sobą rozmawiać.
Po paru godzinach nauczyciele też już sobie odpuścili inne tematy, bo widzieli że ze mną nie ma sensu i praktycznie 40h rozmawialiśmy o piłce nożnej.

Jak mam przełamać barierę językową, skoro ja po polsku nie chcę i nie mam o
@Syn_JankaW: Zawsze tak miałem, nie cierpię gadać przez telefon, co innego jak ja mam gdzieś dzwonić i jestem wówczas w stanie się do tej akcji przygotować psychicznie, ale jak ktoś do mnie dzwoni bez zapowiedzi, traktuję to jako agresję. Zwłaszcza że oni zawsze jakoś dzwonią akurat wtedy, gdy wyjątkowo nie mam czasu ani ochoty odbierać ()