Ekstrawertyczne zwierzeta narzekają ją tam już widzę parę plusów tej całej pseudokwarantanny:
-osiedlowa żulerka która calymi dniami przesiadywała na murku pod monopolem magicznie poznikała od kilku dni
- kaszojady poznikaly z pobliskiego placu zabaw, gdzie zazwyczaj od wiosny do jesieni codziennie przesiadywały do wieczora pilujac ryje, teraz można wyjść na balkon i w ciszy i spokoju nałapać promieni słonecznych z browarem w ręku
- o wiele mniej samochodów i jak już trzeba gdzieś
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może i za długo przez ten koronacyrk w domu siedzę i pierdoły czytam, ale ciągłe powtarzanie ,, jestem introwertykiem" utożsamianie się z tym, bazowanie navtym swoich poglądów i reszta typu siedzę w latami w domu, życie marnuje itp. to podpierniczanie się ciągle, śmieszki heheszki tak? Bo jak na serio to będzie to mój 21 dzień z rzędu, który jest jak prima aprilis i już znak, że trzeba wyjść nawet pod lidlem w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@oczyducha21: @khaes: ja chodzę na spacery, jeżdżę na rowerze, w domu też lubię siedzieć tylko od czasu do czasu potrzebuję ruchu jak powietrza. Innych ludzi nie szczególnie. Pracę mam zdalną już od 5 lat.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Jonn: Ja też lubię spacery, zwłaszcza na lono natury, ale póki co daje radę bez nich. Inna sprawa, że mieszkam na wsi, więc nie jestem aż tak odcięty od "zewnątrz" jak miastowi. W ladny dzień zawsze na podwórzu posiedzę, z psem się pobawię.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@100x: ja nigdy nie umiałem lać wody i tak p-------ć o niczym, a często tez te tematy były takie, że miałem je w dupie i nie miałem nic w nich do powiedzenia. No ale jak już miałem pomysl to pisałem rzeczowo
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Szanowny @Thachi: mimo, że tyle osób używa niewolnego oprogramowania jak virus 10, żadnej frustracji nie odczuwam. Jeśli wiesz, że coś jest złe to ostrzegasz innych, a jak cię nie słuchają to chronisz siebie i tyle.
  • Odpowiedz
@szopiszpon: Skąd to przekonanie na wykopie że intowertyzm= wieczne siedzenie w domu? Jesteśmy z żoną intowertykami. Ale lubimy wychodzić na spacery, do restauracji, podróże itp. Teraz siedzimy na dupie grzecznie co nie oznacza, że nam to nie przeszkadza mocno
  • Odpowiedz
@czlapka Bo wielu ludzi myli introwertyzm z chorobliwą nieśmiałością, albo fobią społeczną. Zwykłe niedouczenie. Introwertyk here. Też już mam dość siedzenia w domu, bo chcę wyjść na ryby, na spacer do parku, albo na stację benzynową po hot doga. Wykopowicze mają spory problem ze zrozumieniem, że to, że nie mam nigdy ochoty iść do klubu, albo na imprezę, nie jest równoznaczne z problemami z nieśmiałością. Cieszę się jak sąsiad wpada i
  • Odpowiedz
@Tylko_szczera_prawda: Mam wrażenie, że te zalety introwertyków są w stanie dostrzec tylko oni sami, dla całej reszty świata są one niezauważalne, czyli nic nowego. Dotyczą one bardziej tej emocjonalnej, głębszej strony nas samych, a w dzisiejszym świecie nie ma na to miejsca, musisz krzyczeć i rzucać się w oczy, żeby być zauważonym. Nie ma to jak książki z poradami, które z góry zakładają że jesteś przegrywem i masz się chować
  • Odpowiedz