Przypomniał mi się taki żart, który dziadek opowiadał mi jeszcze w stanie wojennym.

Idzie Julka ulicą i widzi jak Oski siedzi na chodniku i smaruje chleb gównem.
Julka: Czemu smarujesz chleb gównem?
Oski: Pieniądze przechlałem, a resztę wydałem na m------n.
Julka oddaje mu wszystkie swoje dobra materialne i dziewictwo analne.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach