Patrzcie mireczki już nawet urlop w pracy oferują.

pracodawca oferuje: 26 pełnopłatnych dni w roku do wykorzystania na Twoje własne plany,


#humor #praca #hr
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj na LinkedIn napisał do mnie gość z jakiegoś Grow HR (Szanghaj), w stylu:

"Dodaj mnie do znajomych, bo mamy dla Ciebie ofertę w Warszawie jako programista, która może pasować do Twojego profilu. Napisz czy jesteś zainteresowany." - oczywiście in inglisz.

Napisałem mu,że spoko i czy może podesłać szczegóły. I od wczoraj cisza...

Pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do wpisu @xSQr na mirko sprzed kilku minut: http://www.wykop.pl/wpis/10175676/dostaje-istnego-szalu-dzisiaj-mnie-nosi-i-nie-bedz/

Przypomniała mi się nie bardzo #coolstory ze świata rekrutacji ( #goodguyrecruiter ) gdy rekrutowałem niezbyt wysokiego szczeblem menedżera w Holandii, którego przełożony siedział w Niemczech. No i ten gość z Niemiec wymyślił sobie kosmiczny zestaw kwalifikacji, które kandydat musiał posiadać. Męczyliśmy się ponad pół roku (!) żeby obsadzić ten wakat, bo co nie przedstawiłem jakiegoś kandydata to
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zongobongo: Przeczytałem, dziękuję.

Męczyliśmy się ponad pół roku (!) żeby obsadzić ten wakat, bo co nie przedstawiłem jakiegoś kandydata to brakowało mu którejś, "kluczowej" zdaniem menedżera kwalifikacji. Z kolei idealni kandydaci byli zbyt drodzy jak na nasz budżet. Ot, #korpologika


Niedawno byłem na rekrutacji. Wymagania spore - nie tylko "twarde", softskill'e też wymagane. W momencie kiedy doszliśmy do stawki, ja powiedziałem ile oczekuję, zaś rekruter powiedział, że to dużo
  • Odpowiedz
tak w nowej firmie zaczynasz od poziomu w okolicach "stażysta" (choć bardziej finansowo niż zakresem obowiązków)


@NatenczasWojski: Pracuje głównie dla firm o amerykańskim rodowodzie i nie jest tak jak piszesz. Płace są zwykle ustandaryzowane, a wszystkie korpo korzystają z tych samych firm doradczych oferujących przegląd zarobków na wybranych rynkach, w związku z czym taki amerykański Oracle ma podobne stawki jak europejski SAP. Amerykanie nie są idiotami - jak mieliby konkurować
  • Odpowiedz
Autentyk z ogłoszenia na praktykę - CV z klauzulą na przetwarzanie danych musi być własnoręcznie podpisana inaczej odrzucą kandydaturę.

Ciekawe czy to tylko chęć wyłudzenia wzoru podpisu, czy rekruter/pracodawca się nudzi i wymyśla takie fanaberię.

#oswiadczenie #pytanie #goodguyrecruiter #badguyrecruiter #praca #pracbaza #rekrutacja #hr
Rakers - Autentyk z ogłoszenia na praktykę - CV z klauzulą na przetwarzanie danych mu...

źródło: comment_5TykIZ7ce9wyRDs3d5nespDO8yzuRb1U.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No to wysłałem. Trzymajcie kciuki mirasy, bo wymagają "jakiegoś doświadczenia", a ja nie mam go ni chuchu, ale zacnie ogarnięty jestem jeśli chodzi o temat "w teorii". Pyzatym, tak rzadko się pojawia oferta w moim mieście zgodna z kierunkiem, w którym chcę pchnąć karierę, że nie ma wyjścia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#praca #hr #rekrutacja #cv
N.....i - No to wysłałem. Trzymajcie kciuki mirasy, bo wymagają "jakiegoś doświadczen...

źródło: comment_jru3O5fM4uhAMF1zIqaKH8SQ9gh0cY8S.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obel: @Grizwold: mam nadzieje ze nie bede musial sie tlumaczyc bo najpierw wypełniłem formularz na stronie firmy, a później dodatkowo wysłałem wiadomosc z cv do osoby co mnie poprzednio rekrutowała. (x2 raz z nie moim cv, a drugi raz juz z tym samym co w formularzu :D )
  • Odpowiedz
@Strzalka: Ja jakiś czas temu nie zliczę ile razy w różny sposób wysyłałem wypełnione dokumenty i skany dokumentów mailowo bo raz nie doszły bo załącznik za duży, innym razem źle spakowane i HRka nie mogła otworzyć, link do dropboxa, ale HR ma zablokowanego dropa itp itd. Nikt nie robił problemów i już od ponad pół roku tam pracuję. ;)
  • Odpowiedz
#goodguyrecruiter przedstawia:

Wkurza Was gdy zostajecie odrzuceni w procesie rekrutacji z bzdurnych powodów. Mnie to też wkurza - czasami nawet bardziej niż Was, bo w przeciwieństwie do kandydatów znane mi są te idiotyczne powody odrzucenia kandydata. I tak trzy przykłady z minionego tygodnia (technicznie i kompetencyjnie kandydaci super):

1. "Nie zatrudnię go, bo w zainteresowaniach ma paralotniarstwo, a to niebezpieczny sport".

Próbuję
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biczek: Czy tylko dla mnie Monster to siedlisko wszelkich hindo-rekruterów najgorszego sortu, spod znaku "urgent requirement" i "I hope you are doing well"? Nie wiem, czy dostałem stamtąd chociaż jedną wartościową ofertę. Usunąłem konto parę miesięcy temu.
  • Odpowiedz
Kto jest kim w świecie rekrutacji? Jeśliś zainteresowany historyjkami z tej serii to zaobserwuj sobie tag --> #goodguyrecruiter

1. HR-owiec. Zwany też haerowcem, specjalistą ds. HR (albo zasobów ludzkich czy tam kadr) lub HR-Menedżerem, coraz częściej HR-generalistą. Albo po prostu kadrową (a fe, taka zwyczajna i nieangielskojęzyczna nazwa...). Ogarnia w firmie wszystkie aspekty składające się na HR czyli wynagrodzenia, tzw. benefity, urlopy, prowadzenie teczek pracowniczych, przygotowywanie umów, szkolenia, oceny okresowe pracowników,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polak będzie się wił i unikał odpowiedzi w nadziei, że to ja powiem ile mu możemy zaoferować


@zongobongo: Chyba po trosze zasluga specyficznego rynku pracy w PL, gdzie niska cena pracownika jest glownym sposobem na biznes i ldatego podawane widelki sa albo z kosmosu (od 2kPLN do 14kPLN) albo nie ma ich wcale.
  • Odpowiedz
W paru krótkich słowach o najbardziej frustrującej sytuacji zawodowej, z którą się spotkał niemal każdy #goodguyrecruiter :

Kierownik działu: - "Mamy dobrego kandydata na to nowo otwarte stanowisko, gość się zna na rzeczy, stać nas na niego, moglibyśmy go zatrudnić".

Ja: - "No to co? Zatrudniamy?".

-
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy osobom zajmującym się pozyskiwaniem pracowników płacą od CV


@srgs: Nie. Prowizja jest tylko od zatrudnionego pracownika. Podejrzewam, że chciała najpierw klientowi pokazać CV, skonsultować z nim czy "na papierze" jesteś OK i wtedy ewentualnie dalej Cię nękać.
  • Odpowiedz
@madry_i_mieciutki: Wg mnie normalka. Nie ma co traktować rozmów o pracę jak błagania o resztki z wielkopańskiego stołu - to jest deal pomiędzy obiema stronami. I dla obu musi być korzystny i konkurencyjny wobec alternatywnych opcji żeby do dealu doszło :)
  • Odpowiedz