Podsuniecie jakieś dobre horrory/książki mrożące krew w żyłach/może w jakiś sposób oparte na faktach dla 20-latki? Szukam czegoś dla siostry różowej na święta, wcześniej kupowałem jej takie książki jak Milczenie Owiec, polskie Z archiwum X, coś o niewyjaśnionych morderstwach z PRLu, jeszcze parę innych Stephena Kinga ale już mi się pomysły skończyły :/ Dziewczyna bardzo lubi czytać więc gdyby ktoś podsunął jakiś pomysł byłbym wdzięczny bo to zupełnie nie moje klimaty.

myślę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mirasy, po wielu latach braku aktywnośći z książkami chciałbym nadrobić to medium. Polecicie coś w gatunku horror, thriller, może jakieś dark fantasy? Kiedyś czytałem dużo Mastertona i Kinga. Wiedzmin i LoTR też mam odhaczony.
#ksiazki #horror #thriller #fantasy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak za gówniaka oglądałem Blair Witch Project. Film urywał się w momencie, kiedy ostatni z ocalałych trafia do chaty, prawdopodobnie tytułowej wiedźmy, i widzi swojego kompana, stojącego tyłem do ściany. Następnie kamera upada i słychać krzyk.

Oprócz zagrywki marketingowej, według której film był dokumentem, a zdarzenia faktycznie miały miejsce (aktorzy przez długi czas nie pojawiali się w innych produkcjach), poszła plotka, że istnieją taśmy, na których zarejestrowano ciąg dalszy wydarzeń w
biesy - Pamiętam jak za gówniaka oglądałem Blair Witch Project. Film urywał się w mom...

źródło: comment_16690287202qB0yVR3p8WYwzgCEEM0lL.jpg

Pobierz
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biesy: a jeszcze mniej osób pamięta że film był wyświetlany w polskich kinach na początku lat 2000, niebieski miał przyjemność być widzem i doskonale pamięta swoje osranie jak i innych widzów bo praktycznie nikt nie wiedział wtedy, że to fikcja.
  • Odpowiedz
@HelterSkelter88: @kyloe: @biesy: Też byłem na tym filmie w kinie. Tak jak mówicie, kiedyś nie było internetu, spojlerów i często szło się na film kompletnie nie wiedząc o czym jest. Ja miałem jeszcze fajniej, bo sposobem udawało mi się czasem wbić na nielegalu do kina za darmo. Minus był taki, że trzeba było się pojawić jakieś 15 minut po rozpoczęciu seansu, żeby nie zostać przyłapanym. Jakiż
  • Odpowiedz