@Cerber108:
Czytam teraz "Czarny telefon" tego autora i ja już mu więcej szans nie dam. Opowiadania póki co poza jednym nudne i wtórne. Wszyscy bohaterowie mają jebla i są odpychający. No i bejsbol. Bejsbol wszędzie.
  • Odpowiedz
@Guezeman: mam podobnie, tyle że przez bardzo długi czas myślałem że spośród tych wszystkich wersji necronomiconu, może ta jedna jest autorstwa HPLa. Niestety. Krótkie "fabularne" fragmenty były jak najbardziej na plus, mocno w stylu Lovecrafta, niestety pozostałe 90% mozna sobie darować. Sam zakupiłem książkę za smiesznie niskie pieniądze, bodaj kilkanaście zł. Do tego wiadomo - HPL. I to był moj błąd. Gdybym wtedy wiedział, to co teraz, darowalbym sobie zakup.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 9
@solejukowski: no to jest cegiełka. W dodatku kupiłam to w wydaniu pocketowym, moje oczy mnie za to nienawidzą. Nigdy więcej takich grubasów w pockecie

Ale za to udało się dociągnąć do 90 książek przeczytanych :D
  • Odpowiedz
@OgnistyWiatr: ostatnio sobie myślałem, żeby wrócić do Kinga, bo mam kilka jego książek, których nie przeczytałem, no to mam faworyta

Dawno temu chyba próbowałem to czytać, ale mnie wynudziło szybko :p pamiętam tylko coś o koszulce jakiegoś baseballisty (?)
  • Odpowiedz
  • 1
@solejukowski mam nadzieję, że się nie zniechęcisz. Bo faktycznie ciężko na początku się wciągnąć przez to, że ta książka to głównie opisy.
Tak, bohaterka miała bluzę i kaszkietkę Red Soxów :)
  • Odpowiedz
@kinson: sam mam lekko ojkofobiczne podejście do książek rodzimych autorów w Vesperze, po prostu nie dałem się przekonać i zdania nie zmienię. Nie przekonuje mnie osadzenie akcji we współczesności i dodanie jakichś wątków nadprzyrodzonych, a z tego co widziałem, to większość - o ile nie całość - tego typu książek na tym się właśnie opiera. Jedyne wyjątki od reguły to Manuskrypt i Grobowiec - oba całkiem ok. Łączyło je to,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kinson

facet był przybity gwoździami do podłogi za ręce i nogi a potem go jeszcze główny złol chlasnął nożem przez genitalia, plus jeszcze jednej osobie odcięto końcówkę członka.


Ajajaj, dobre i to ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z tego co pamiętam to Masterton lepiej wchodził w zbiorach opowiadań, bo wtedy jest samo gęste xd (muszę sobie kiedyś powtórzyć opowiadanie Posocznica)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach